Strona główna » Dokumenty » Protokoły komisji » Protokół nr 93/2014 posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Rady Miejskiej w Osiecznej w dniu 7 sierpnia 2014 r.

Protokół nr 93/2014 posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Rady Miejskiej w Osiecznej w dniu 7 sierpnia 2014 r.

Numer protokołu: 93
Rok: 2014

P R O T O K Ó Ł NR 93/2014

posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Rady Miejskiej w Osiecznej w dniu 7 sierpnia 2014 r.

Porządek obrad:
1. Otwarcie.
2. Odczytanie porządku obrad.
3. Informacja o zamiarze włączenia Przedszkola Samorządowego w Kąkolewie do Zespołu Szkół w Kąkolewie.
4. Wolne głosy i wnioski.
5. Przyjęcie protokołu ostatniego posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Rady Miejskiej.
6. Zakończenie obrad.

Lista obecności członków Komisji i Gości stanowi załącznik Nr 1 do niniejszego protokołu.

Ad. 1. Otwarcie.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Otwieram kolejne posiedzenie Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia. Witam Pana Burmistrza, Pana Przewodniczącego Rady, członków Komisji oraz Panią protokolantkę.
Zamykam punkt pierwszy.
Przechodzimy do punktu drugiego porządku obrad.

Ad. 2. Odczytanie porządku obrad.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Proponowany porządek obrad posiedzenia Komisji jest następujący:
1. Otwarcie.
2. Odczytanie porządku obrad.
3. Informacja o zamiarze włączenia Przedszkola Samorządowego w Kąkolewie do Zespołu Szkół w Kąkolewie.
4. Wolne głosy i wnioski.
5. Przyjęcie protokołu ostatniego posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Rady Miejskiej.
6. Zakończenie obrad.
Czy są uwagi do przedstawionego porządku obrad?
Nie widzę.
Dziękuję.
Porządek obrad został przyjęty jednomyślnie.
Przystępujemy do realizacji punktu 3.

Ad. 3. Informacja o zamiarze włączenia Przedszkola Samorządowego w Kąkolewie do Zespołu Szkół w Kąkolewie.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Proszę Pana Burmistrza o udzielenie informacji o zamiarze włączenia Przedszkola Samorządowego w Kąkolewie do Zespołu Szkół w Kąkolewie.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Pani Przewodnicząca, Państwo Radni!
Proponuję, abyśmy z dniem 1 września włączyli Przedszkole Samorządowe w Kąkolewie do istniejącego Zespołu Szkół Szkoła Podstawowa i Gimnazjum w Kąkolewie. Jest to rozwiązanie, które w moim przekonaniu, ma wiele zalet. W związku z tym pozwolę sobie taką rekomendację złożyć. Liczę, że Państwo pozytywnie tę propozycję zaakceptujecie i na sesji 19 sierpnia Rada podejmie stosowną uchwałę. Po tej zmianie organizacyjnej, bo jest to zmiana de facto administracyjna, organizacyjna, dyrektorem nowo powstałego Zespołu będzie dotychczasowy Dyrektor, czyli Pani Alina Żalik. Utworzone zostanie drugie stanowisko wicedyrektora, który w przydziale czynności będzie miał to, co dotyczy Przedszkola. Administracja i obsługa dotychczasowego Zespołu Szkół będzie przekładać swoje obowiązki i działania również na Przedszkole. Mówię o Panach konserwatorach, Pani głównej księgowej, Pani sekretarce i kadrowej. Myślę, że najważniejsze w tym wszystkim jest to, że dla tych młodych ludzi, dla których instytucje oświatowe funkcjonują, w tym przedszkola, nic się nie zmieni. Dzieci uczęszczające do Przedszkola w Kąkolewie nadal będą do niego uczęszczać, będą w tych samych grupach, będą miały Panie, o których już w maju było wiadomo, że będą opiekować się tymi dziećmi. Rodzice również będą przekazywać swoje dzieci każdego dnia do tej samej placówki oświatowej. Zatem z punktu widzenia zmian to tylko na drzwiach, na których do tej pory była wymieniona Pani Dyrektor Przedszkola będzie widnieć nazwisko z funkcją wicedyrektor Przedszkola. Państwo o tym wiecie, a jeżeli nie, to informuję, że 2 lipca Pani Dyrektor Bogna Drebot złożyła rezygnację z zajmowanego stanowiska Dyrektora Przedszkola w Kąkolewie. Rezygnację Pani Dyrektor Drebot przyjąłem 7 lipca i zgodnie z decyzją prawną z dniem 1 listopada Pani Dyrektor przestanie być Dyrektorem placówki. Zatem, zakładając w co wierzę i na co liczę, że od 1 września powstanie Zespół, w którym już nie będzie Dyrektora Przedszkola, o czym odpowiednim pismem powiadomię Panią Drebot. Jeżeli chodzi o tzw. dodatek funkcyjny, to on będzie jeszcze przez dwa miesiące przypisany Pani Dyrektor Drebot. W moim przekonaniu, ponieważ takie zespoły w Polsce funkcjonują, jest to naprawdę dobre rozwiązanie organizacyjno-administracyjne i co niezwykle ważne w sytuacji, która w oświacie kąkolewskiej istnieje, jest to w moim przekonaniu gwarancja wyciszenia pewnych emocji i nastrojów. Jestem przekonany, że gwarantem takiej dobrej organizacji i funkcjonowania Zespołu, który będzie się składał z trzech cząstek, tj. z Przedszkola, Szkoły Podstawowej i Gimnazjum jest Pani Dyrektor Alina Żalik.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Panie Burmistrzu! Pan powiedział, że nic się nie zmieni a jednocześnie się zmieni na lepsze. To, czy się nic nie zmieni, czy się zmieni na lepsze? Chodzi mi o działanie z punktu organizacyjnego.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Mówimy o trzech podmiotach organizmu oświatowego: o dzieciach lub uczniach, o rodzicach i o tych którzy pracują czyli pracownikach pedagogicznych i niepedagogicznych. Dla dzieci nic się nie zmieni, dla rodziców również nic się nie zmieni, natomiast zmieni się część organizacyjno - administracyjnej. Siedzący obok mnie Pani Halina Bartkowiak i Pan Alojzy Karolczak wiedzą, że bywało tak, że jak trzeba było wykonać drobną naprawę w Przedszkolu, to nie bardzo było wiadomo, kto to ma zrobić, ponieważ w Przedszkolu nie było takich etatów. Z wszelkimi sprawami dotyczącymi prowadzenia księgowości i spraw kadrowych to albo radziła sobie Dyrektor Przedszkola, albo trzeba było szukać pomocy u innych osób, które się na tym znają. Teraz te wszystkie czynności przejmie komórka administracyjna Zespołu do tej pory Szkoła Podstawowa i Gimnazjum. Tak że i się nic nie zmieni, i trochę się zmieni. W moim przekonaniu dla tych dwóch podmiotów najważniejszych, czyli dla dzieci i dla rodziców nic się nie zmieni, a dla trzeciego, równie ważnego podmiotu, czyli administracyjno-pedagogicznego będą zmiany, które w realiach środowiska oświatowego są co najmniej dobre. Nie ukrywam, że one już wcześniej żyły na zasadzie „a może by tak połączyć?”. Teraz nastąpiło przechylenie szali w związku z sytuacją, która od dłuższego czasu występowała i stąd mój pomysł, zamiar, który Państwu przedstawiłem i nadzieja, że Państwo radni go zaakceptują.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Ile dzieci chodzi do Przedszkola w Kąkolewie?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Około 160 dzieci.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Dzieci zajmują wszystkie sale, które są w Przedszkolu. Czy pracownik, który zajmuje się bieżącymi remontami zdoła obsłużyć kilka dodatkowych sal? Czy będzie konieczność zwiększenia etatów pracowników gospodarczych? Myślę, że w szkole nie występują, aż tak wielkie potrzeby w tym zakresie, ale w przedszkolu napraw bieżących zdarza się znacznie więcej.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Przewrotnie zapytam Panią Przewodniczącą, jak do tej pory radzili sobie, skoro nie było na etacie żadnego Pana? Radzili sobie właśnie taką metodą, bardzo praktyczną. Pani Dyrektor Przedszkola prosiła Panią Dyrektor Szkoły, żeby użyczyła jednego czy drugiego Pana konserwatora, w Szkole jest dwóch Panów konserwatorów, którzy zajmują się tego typu naprawami. Natomiast substancja budowlana, liczba sal czy izb lekcyjnych jest taka jak do tej pory. Nic jej nie zwiększy, ani nie zmniejszy. Przez ostatnie lata, jak Państwo wiedzą, Szkoła użyczała kilku klas Przedszkolu, któremu brakowało pomieszczeń ze względu na liczbę dzieci zapisanych do Przedszkola. W najbliższych dwóch, trzech latach nastąpi znaczące zmniejszenie i liczby dzieci, i liczby oddziałów bo do pięciu, w tym jeden zamiejscowy w Grodzisku. To pomieszczenie, które zajmuje Przedszkole za dwa, trzy lata będzie w pełni wystarczające, czyli Szkoła nie będzie musiała użyczać pomieszczeń Przedszkolu. Zresztą ten dylemat przestanie istnieć, bo będzie jeden organizm w ramach jednego Zespołu.
Przy tej sytuacji dotyczącej włączenia Przedszkola chciałbym zaproponować Państwu zmiany w dwóch uchwałach, które w moim przekonaniu należy uaktualnić. W najbliższych dniach otrzymacie Państwo projekty tych uchwał. Pierwszy projekt dotyczy wysokości stawek i szczegółowych warunków przyznawania nauczycielom dodatków. Mówię przede wszystkim o dodatku funkcyjnym. Sytuacja jest taka, o czym Państwa informowałem, że jest znana wykładnia Ministerstwa Edukacji Narodowej na temat liczby nadgodzin, które może mieć dyrektor. Do tej pory było takie niepisane prawo, że przez te półtora etatu niektóre organy prowadzące rozumiały, licząc od 18 godzin, jako 9 nadliczbówek. Już od ubiegłego roku w sposób jednoznaczny zapisano i taką interpretację umieszczono, że półtora etatu liczymy od rzeczywistego wymiaru godzin dydaktycznych dyrektora. Jeżeli Dyrektor Szkoły w etacie ma 3 godziny, to pół powyżej tych trzech to jest półtorej godziny. Zaokrąglając połówki w górę, czyli dyrektor może mieć dwie godziny nadliczbowe. Do tej pory, teoretycznie bo nie znaczy, że tyle miał, mógł mieć 9, teraz 2. Dla tych dyrektorów którzy mieli godziny nadliczbowe ten zapis oznacza dosyć duże różnice, jeżeli chodzi o wynagrodzenie brutto. W związku z tym pozwolę sobie, co Państwo znajdziecie w projekcie zmian, podwyższyć proponowane dodatki funkcyjne o około 10 do 20%. To znaczy wprowadzić możliwość, co nie znaczy, że tak będzie. Poza tym projekt uchwały porządkuje podział ze względu w jakiej kategorii szkoła czy przedszkole się znajduje na liczbę oddziałów. Do tej pory mamy zapisy dotyczące tej kwestii dosyć rozbudowane. Teraz proponuję, aby przedszkola liczyć następująco: mniej lub 3 oddziały, w tej grupie mamy jedno przedszkole, czyli Drzeczkowo, które ma jeden oddział. I więcej jak trzy oddziały. Czyli zakładając, że kąkolewskie Przedszkole będzie w Zespole, to zostaje nam Przedszkole w Osiecznej, które ma 5 oddziałów. Natomiast w przypadku szkół - mniej lub 12 oddziałów, czyli Zespół w Świerczynie, w którym jest 8 oddziałów i 12 lub więcej to byłyby dwa pozostałe Zespoły, Osieczna – 19 oddziałów, a po tych zmianach, które proponuję w Kąkolewie - 27 oddziałów. W związku z tymi zmianami wiąże się kwestia tygodniowych obowiązkowych zajęć. Dla jednodziałowego Przedszkola Pani Dyrektor i pracownik jednocześnie ma 20 godzin a 2 godziny zniżki, ponieważ w przedszkolu w etacie są 22 godziny. Jeśli przedszkole liczy powyżej 3 oddziałów, czyli osieckie, Pani Dyrektor miałaby 7 godzin, w tej chwili ma 8. Proponuję 7 godzin w etacie dla Pani Dyrektor Pietek. Dyrektor szkoły liczącej mniej jak 12 oddziałów, czyli Pani Dyrektor Klak ma 8 godzin, proponuję żeby miała 6 godzin w etacie. Pani Dyrektor nie ma zastępcy, tak jak Pani Dyrektor Pietek, wszystko muszą wykonać we własnym zakresie. Natomiast dla dyrektorów i wicedyrektorów tyle samo, czyli jak dyrektorzy Zespołów osieckiego i kąkolewskiego mieli po 3 godziny, to proponuję, aby pozostały 3, a wicedyrektorzy w obydwu placówkach mają 7 i będą mieć 7 godzin w etacie. Drugi wicedyrektor, który dojdzie w Zespole Kąkolewskim, też będzie miał 7 godzin w etacie. Proponuję jeszcze jedną zmianę. Do tej pory mamy tak, że dla tych, których wymiary godzin nie są wypisane w Karcie Nauczyciela, pensum uchwala Rada. Dotyczy to między innymi pedagoga szkolnego, psychologa, którzy mieli po 20 godzin w etacie a logopeda miał 18. Proponuję, żeby logopeda również miał 20 godzin w etacie tygodniowym. To są wszystkie zmiany, które proponuję.
Dziękuję.
Radna Rady Miejskiej Pani Zofia Biała:
Jak będzie wyglądać kwestia rozliczeń, tj. księgowość, kadry? Uważam, że to jest bardzo dużo pracy. Czy jest planowane zwiększenie etatów?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Nie. Do tej pory Przedszkole było rozliczane przez Urząd. Od tej pory będzie przez Zespół Szkół. Jestem przekonany, że Pani Dyrektor Żalik będzie mądrze i rozsądnie rozmawiać ze swoimi pracownicami.
Radna Rady Miejskiej Pani Zofia Biała:
Kadry Przedszkola prowadził Urząd?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Nie. Kadry prowadziła Pani Dyrektor Przedszkola.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Czytam uzasadnienie do projektu uchwały i w zasadzie chyba są same plusy tej propozycji łącznie z tym plusem ostatnim, chyba najbardziej istotnym w tym wszystkim, bo na to trzeba najbardziej zwrócić uwagę a propos monitorowania rozwoju psychofizycznego dziecka przez to, że to będzie w czterech cyklach kształcenia w jednej placówce itd. Moje pytanie jest takie. Dlaczego teraz wychodzi taka sytuacja połączenia? Czy to jest spowodowane tym, że Pani Drebot złożyła wypowiedzenie? Jeżeli są same superlatywy, jak tu jest napisane w uzasadnieniu, to powinniśmy się pochylić nad tematem połączenia, propozycją połączenia placówek Przedszkole i Zespół Szkół w Osiecznej bo tam jest podobna ilościowo, nawet trochę mniej jest oddziałów, z tego co Pan Burmistrz mówił.
Drugie pytanie dotyczy, tu jest powołanie na art. 62 ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty. Przeczytałem ustawę i tam jest jeden taki punkt, o który chciałem zapytać, ponieważ w czwartym punkcie jest taki zapis, że utworzenie zespołu szkół następuje w trybie art. 58 ustawy z tym, że akt założycielski wymaga zaopiniowania przez rady pedagogiczne czyli rozumiem to, że jednej i drugiej placówki. Opinia rad pedagogicznych, o której mowa wyżej powinna być wyrażona przed uchwaleniem bądź nadaniem aktu założycielskiego przez organ prowadzący. Tutaj jako załącznik numer 1właśnie jest akt założycielski. Czy takie opinie rady wydały? To jest pierwsze pytanie. A drugie, czy nie warto byłoby zaciągnąć opinii, nie wiem może na zasadzie konsultacji, po to się spotykamy żeby ewentualnie to omówić, z rodzicami Przedszkola w Kąkolewie, czy są za takim połączeniem.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Jeżeli chodzi o pierwszą Pana uwagę, to podzielam, że jest podobieństwo między tymi dwoma organizmami. Natomiast Panie radny, w moim przekonaniu jest tak, że czasem może byłoby lepiej, gdyby na przykład połączyć albo rozdzielić, ale nie podejmujemy takiej decyzji z różnych powodów. Ja jej nie podejmowałem, o czym Państwo doskonale wiedzą, przez osiem lat w przypadku Osiecznej i nie zamierzam tego robić. Natomiast nie będę wnikał w szczegóły ani opowiadał mniej lub bardziej istotnych szczegółów związanych z sytuacją w Przedszkolu w Kąkolewie. Mam takie uprawnienie, taką delegację żeby zaproponować na przykład w Kąkolewie włączenie Przedszkola Samorządowego do Zespołu Szkół, co czynię. Wypisane w uzasadnieniu zalety, one w moim przekonaniu są, dlatego taką propozycję przedkładam. Natomiast jeżeli chodzi o ustawowe regulacje, to pozwolę sobie nie zgodzić się z Panem radnym, jako że działam w myśl art. 62 ust. 5. Nie jest to utworzenie czy połączenie tylko włączenie Przedszkola do istniejącego już Zespołu. Zatem ten artykuł czy ustęp na który się Pan powołuje, w tym przypadku nie ma zastosowania. Kolejna Pana uwaga dotyczyła konsultacji, rozmów z rodzicami. Takiego obowiązku jako organ prowadzący nie mam. Natomiast rozmawiałem zarówno z kadrą pedagogiczną Przedszkola w Kąkolewie jak i z „trójkami” rodziców z oddziałów, które w Przedszkolu funkcjonują oraz z Prezydium Rady Rodziców. Takie spotkanie odbyło się, myślę, tak to oceniam, że frekwencja była bardzo duża. Rozmawialiśmy o tym, co nastąpi. Było kilka pytań szczegółowych dotyczących kwestii organizacyjnych. Natomiast podczas tego dosyć długo trwającego spotkania nie słyszałem żadnych uwag typu uważamy, że tak nie powinno być, czy też że się z tym nie zgadzamy. Stąd spokojnie przedkładam Wysokiej Radzie, a najpierw Komisji takie rozwiązanie. Tak to w życiu jest, że często, nawet jeżeli postępujemy wbrew jakiejś obiegowej, emocjonalnej opinii, to za jakiś czas, w co wierzę, okaże się, że to nasze rozwiązania były skuteczne, prawidłowe, spowodowały lepszą sytuację, niż ta, która do tej pory była.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Czy Pani Dyrektor Żalik przyjęła te propozycję?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Zakładamy, że uchwała zostanie podjęta, tak zakładam i o to będę prosił Radę, mogę odpowiedzieć, że Pani Dyrektor ze zrozumieniem przyjmuje zmiany. Tak to bywa w firmach najróżniejszych branży, tam gdzie jest podległość pionowa, a ona też u nas występuje, że pracodawca podejmuje decyzję, a jego pracownik to zadanie przyjmuje do realizacji.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Czy nie można byłoby pozostać przy opcji, że ogłaszamy konkurs na stanowisko dyrektora Przedszkola w Kąkolewie?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Zastanawiałem się nad tym. W ostatnich dwóch latach podjęliśmy dwie próby. Jedna to była dosyć trudna zmiana. Okazuje się, że kolejna też się nie powiodła, stąd ta propozycja. Nie ukrywam, że rozmawiałem i przyglądałem się Paniom pracującym w Przedszkolu w Kąkolewie, czy ewentualnie któraś podjęłyby się takiego rozwiązania, o którym mówi Pan radny. Nie było zainteresowania wśród tych osób, które formalnie mogłyby być, ponieważ żeby zostać dyrektorem placówki, szkoły trzeba być nauczycielem co najmniej mianowanym. Czyli w przypadku kadry kąkolewskiej są dwie osoby, które są nauczycielami mianowanymi.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Tak, ale wtedy gdy jest ogłaszany konkurs, to osoby zgłaszające się nie koniecznie muszą być z Przedszkola.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Wiem o tym Panie radny. Odpowiedziałem to, co chciałem odpowiedzieć Panu.
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Pan Alojzy Karolczak:
Myślę, że jeśli chodzi o wicedyrektora placówki to powołuje go dyrektor danej placówki.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Tak.
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Pan Alojzy Karolczak:
Podległych pracowników dobiera sobie, w tym wypadku, jeśli będzie to zespół i będzie wicedyrektor do spraw przedszkola, to decyzję podejmuje Pani Dyrektor Szkoły.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Wiem. Pytałem o coś innego.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Jeszcze raz Panu powtórzę, że rozważałem takie rozwiązanie, natomiast ostatecznie proponuję takie, o którym dzisiaj rozmawiamy.
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Pan Alojzy Karolczak:
Myślę, że w Świerczynie, gdzie funkcjonuje Zespół i działa dobrze, to w Kąkolewie, jeśli będzie utworzony podobny Zespół, to też zda egzamin. W całości zgadzam się z uzasadnieniami, które są do uchwały oraz z tym, o czym mówił Pan Burmistrz, że nie powinno być gorzej, a może być tylko lepiej. Tym bardziej, że Przedszkole znajduje się w budynku Szkoły i jeden administrator nad całością Zespołu jest jak najbardziej wskazany.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Ale te argumenty, które tu są podane i co potwierdza Pan Karolczak, tak samo mają swoje odzwierciedlenie w palcówce w Osiecznej. Dlatego o to pytałem.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Odpowiedziałem Panu, że nie mam takiego pomysłu co do Osiecznej. Czy mam to po raz kolejny Panu powtórzyć?
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Dobrze.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Ale Pan wraca do tego samego co już usłyszał.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Wracam. Tylko mówię, wypowiadam swoje zdanie.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Czyli wraca Pan.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Nie mogę wypowiedzieć swojego zdania?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Też odpowiadam Panu po raz kolejny to samo.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Uważam, że przy takiej dużej placówce jaka powstanie, bo ile tam będzie oddziałów?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Już podawałem. Powtórzę, 27 oddziałów.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
27, a w Osiecznej jest 19 oddziałów w Zespole Szkół.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Plus 5 oddziałów w Przedszkolu. Razem 24 oddziały.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Powstanie bardzo duża placówka. Poczytałem na różnych forach internetowych w Polsce wypowiedzi dotyczące kwestii łączenia placówek oświatowych. Wiadomo, że zawsze tam gdzie jest decyzja, są dwie skrajne opinie. Po pewnym czasie funkcjonowania zespołów ludzie negatywnie wypowiadają się o ich łączeniu. Nie twierdzę, że w Kąkolewie tak będzie.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Dlatego proponuję nie zajmować się forami internetowymi.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Przy dużej liczbie oddziałów, co jednocześnie wiąże się z dużą liczbą uczniów czy dzieci, pojedynczy uczeń może w tym tłoku gdzieś zginąć i argument, że monitorowanie rozwoju psychofizycznego może upaść.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Panie radny, jest Pan nauczycielem, wprawdzie z małym stażem, ale niech Pan nie opowiada sytuacji, które nie mają miejsca. Widzi Pan zagrożenie w tym, że uczeń może zginąć. Jeszcze raz powtórzę, ta sama Pani będzie przychodzić do tego samego dziecka. Będzie nie dyrektor tylko wicedyrektor do spraw wychowania przedszkolnego, w tym samym miejscu, te same warunki, ta sama Rada Rodziców, ten sam fundusz Rady Rodziców rozdysponowywany na potrzeby Przedszkola. Gdzie Pan tu widzi to zagrożenie? Możemy o tym porozmawiać, ale chciałbym uniknąć tego typu rozmów. Proszę, o co będę wnosił, dać przyzwolenie na takie rozwiązanie. Jeżeli, w co nie wierzę, okazałoby się, że to rozwiązanie się nie sprawdzi, to przyznam się do tego tak, jak nie do końca okazało się dobre poprzednie rozwiązanie trwające półtora roku. Podejmujemy decyzje, co do których w stu procentach nie jesteśmy pewni, że one się powiodą. Zawsze występuje jakieś małe ryzyko. Natomiast w mojej ocenie w przypadku środowiska kąkolewskiego jest to dobre rozwiązanie.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Uważam, że sytuacja, która powstanie w Kąkolewie będzie porównywalna do Świerczyny, gdzie jest jeden dyrektor i oto przede wszystkim nam chodzi. W żaden sposób nie martwię się o dobro dziecka, ponieważ tak jak Pan Burmistrz powiedział, praktycznie nic się nie zmieni poza tym, że zmieni się na lepsze. Chodzi mi o administrację, placówka się powiększy. W Świerczynie jest jeden dyrektor bez zastępców, a w przypadku Kąkolewa będzie zastępca tylko i wyłącznie do spraw Przedszkola, dobrze to rozumiem?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Tak.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Wszystkimi sprawami przedszkolnymi będzie zajmowała się osoba, która bardzo dobrze zna potrzeby. Nie uważam, że w jakikolwiek sposób może być zagrożone dobro dziecka. Porównując jak było Przedszkole w Ziemnicach i teraz jak jest w Świerczynie, to sytuacja jest całkiem inna. W czasie, gdy planowano połączyć i utworzyć Zespół w Świerczynie też były obawy. Zastanawiano się czy to jest dobre rozwiązanie. Z czasem okazało się, że przyjęte rozwiązanie okazało się dobrym. Tak jak Pan Burmistrz powiedział, wszystko potrzebuje czasu, sami też o tym wiemy. Pani Dyrektor w Świerczynie mając budżet i wiele innych pomocy, dobrze sobie radzi, Przedszkole ze Szkołą dobrze funkcjonuje. W tym przypadku dochodzi jeszcze Gimnazjum. Mimo to nie mam obaw, co do prawidłowego funkcjonowania tej placówki a dobro dziecka na pewno nie jest zagrożone.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Rozumiem i mam nadzieję, że w przypadku, bo tego nie wiemy co się w przyszłości stanie, gdybyśmy doszli do wniosku, że jednak nie ma wymiernych korzyści dla dziecka czy w ogóle, że coś jest źle, czy niekorzystne, to chyba nie ma nic przeciwko temu, żeby powrócić do poprzedniego stanu? Tak jak nie wiedzieliśmy, że się nie sprawdzi dotychczasowy sposób pełnienia funkcji przez poszczególne osoby w Przedszkolu, to myślę, że w przyszłości jakby się okazało, że to, co planujemy, gdyby doszło do zatwierdzenia, nie jest dobre, to nie jest to nieodwracalne. Zakładamy, że podejmujemy słuszną decyzję i że będzie dobrze, i w to wierzę. Ale gdyby okazało się, że to nie było dobre, to przecież jest szansa i możliwość powrotu do wcześniejszego stanu. Czy takiej opcji później nie ma?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Można szkołę podstawową i gimnazjum też rozdzielić. W momencie, gdy powstawały gimnazja, samorządy o porównywalnej liczbie mieszkańców jak nasz, w których nie tworzono gimnazjów przy szkołach podstawowych, nie tworzono zespołów, również funkcjonują. Nasz model, jestem o tym przekonany po tych kilkunastu latach, sprawdził się. Wprawdzie to, co Pani radna Helińska podniosła jest możliwe, ale zapewniam, że nie będzie takich pomysłów czy takich uwag, ponieważ nie będzie takiej potrzeby.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Wierzę w to, ale chcę się upewnić, że jest możliwość zmiany decyzji.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Nie będę wypowiadać się na temat wszystkich spraw, ponieważ niektóre dotyczą mnie bezpośrednio. Mam stuprocentowe przekonanie, że jeśli placówki zostaną połączone, to tak jak Pan Burmistrz powiedział, dzieci przedszkolne na pewno, bo myślę, że oto Panu radnemu chodzi, w żaden sposób nie stracą, nie ucierpią z tego względu. Będzie wicedyrektor odpowiedzialny za sprawy dydaktyczne i organizacyjne Przedszkola, który będzie musiał sobie tak radzić, jakby był dyrektorem. Natomiast jeśli chodzi o sprawy organizacyjne dotyczące remontów, napraw, itd. Niejednokrotnie byłam świadkiem takich sytuacji – nad Przedszkolem jest dach, pod Przedszkolem jest Szkoła, kto ma wyremontować dach? Każda placówka ma swój budżet. Takich sytuacji nie będzie. Będzie jeden dyrektor zarządzający, który będzie musiał myśleć i o dachu nad Przedszkolem i nad Szkołą. Na pewno salę będą mogły być lepiej wykorzystane. Plan zajęć będzie mógł być tak opracowany, że będzie uwzględniał potrzeby dzieci przedszkolnych, które będą mogły skorzystać z sali korekcyjnej, również z sali gimnastycznej. Obaw o dzieci nie ma żadnych. W stu procentach jestem pewna, że jest to zmiana korzystna i oto powinno chodzić.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Z mojego punktu widzenia sytuacja wygląda w sposób dość oczywisty. Proszę Państwa! Zarządzanie kadrą oświatową w Gminie nie jest łatwym zadaniem, dlatego wychodzę z założenia, że Pan Burmistrz ma prawo budować model zarządzania kadrą oświatową według własnego uznania. My, jako Rada Miejska mamy prawo do akceptacji takiego sposobu zarządzania albo nie. Mamy też obowiązek pilnowania, aby dobro dziecka, czy dobro rodziców nie było zagrożone. W tej sytuacji, o której mówi Pan Burmistrz, proszę o jakiekolwiek dowody na to, albo podanie jakichkolwiek konkretnych zagrożeń, że owo dobro dziecka, czy rodziców będzie zagrożone. Jestem przekonany, że gdyby decyzja o włączeniu jednej jednostki do drugiej nie musiała być upubliczniona, to rodzice i dzieci nawet by się o tym nie dowiedzieli. To, że są różne modele zarządzania, jak np. ogłaszanie konkursu, ale nie zawsze trzeba bo można utworzyć zespół, to wszyscy wiemy. To prawo zostawiam Panu Burmistrzowi, który podejmuje decyzje i jest za nie odpowiedzialny. Wszyscy wiemy, że sytuacja, iż Pan Burmistrz postanowił inaczej zarządzać oświatą w Kąkolewie, nie jest wynikiem tego, że wszystko funkcjonowało prawidłowo, tylko dlatego, że powstała sytuacja kryzysowa. Zdaniem Pana Burmistrza receptą na wyciszenie emocji, które wytworzyły się w Przedszkolu w Kąkolewie jest postawienie na sprawdzonych ludzi. Też bym tak postąpił. Decyzję Pana Burmistrza w pełni rozumiem. Do głosowania podchodzę ze spokojem, ponieważ mam nadzieję, że to są tylko obawy Pana radnego Bojka, a nie konkretne argumenty na to, że dziecko może zginąć w Zespole. Uważam, że dziecko nawet się nie dowie, że zaszły zmiany w kadrze zarządzającej Przedszkolem. Zgadzam się z tym, że każdy z nas może mieć inny pogląd na daną sytuację. Każdy, kto zarządza zespołem ludzi stosuje różne modele zarządzania, ponieważ zmieniają się czasy, okoliczności, otoczenie. Kadrą menadżerską zarządza szef.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Myślę, że w tej dyskusji rozwialiśmy wiele wątpliwości, które mieliśmy nie tylko my, ale przede wszystkim rodzice. Uważam, że żadnych uzasadnionych obaw, co do tej decyzji nie ma i nie powinno być.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Panie Burmistrzu chciałem zapytać w kwestii decyzji personalnych. Czy dobrze zrozumiałem, że wypowiedzenie Pani Dyrektor z funkcji dyrektora kończy się w październiku, a od kiedy wicedyrektor do spraw Przedszkola będzie pełnił funkcję?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Wypowiedzenie funkcji dyrektora w Przedszkolu jest z datą 31 października. Wicedyrektor w Zespole obejmie stanowisko z dniem 1 września.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Wicedyrektorem będzie osoba, która jest obecnie pracownikiem Przedszkola?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Z moich informacji wynika, że najprawdopodobniej tak.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Czy członkowie Komisji mają jeszcze pytania?
Nie widzę.
Dziękuję.
Kto z członków Komisji jest za wyrażeniem pozytywnej opinii o projekcie uchwały w sprawie włączenia Przedszkola Samorządowego w Kąkolewie do Zespołu Szkół w Kąkolewie, proszę podnieść rękę – 6 głosów.
Kto się wstrzymał – 0 głosów.
Kto jest przeciw – 1 głos.
Dziękuję.
W związku z powyższym wynikiem głosowania Komisja Oświaty, Kultury i Zdrowia większością głosów pozytywnie zaopiniowała projekt uchwały w sprawie włączenia Przedszkola Samorządowego w Kąkolewie do Zespołu Szkół w Kąkolewie.
Zamykam punkt 3.
Otwieram punkt wolne głosy i wnioski.

Ad. 4. Wolne głosy i wnioski.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Kto z członków Komisji chciałby zabrać głos w tym punkcie?
Pan radny Dariusz Bojek. Proszę.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Mam pytanie a propos przetargu na dowozy uczniów do szkół. W tym roku jaka firma będzie świadczyła usługi w tym zakresie?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Ogłosiliśmy dwa przetargi na dowóz dzieci do szkół z terenu Gminy. Na dowóz uczniów do szkół na terenie Gminy przetarg wygrała firma Pana Maćkowiaka. W minionym roku szkolnym usługi w tym zakresie świadczył ten sam wykonawca. Natomiast kolejny przetarg dotyczył dowozu dzieci, uczniów do szkół specjalnych w Lesznie i Rydzynie. Przetarg na dowóz tej grupy uczniów wygrała firma Pana Kępki ze Święciechowy, w związku z tym w tej kwestii nastąpiła zmiana wykonawcy usługi.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Jeśli wygrała firma to prywatnych dowozów już nie będzie?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Będą. Autobus zabiera określoną liczbę dzieci. Zapotrzebowanie należy zgłosić w Urzędzie do Pani Alicji Pełczyk. W sytuacji, gdy już nie ma miejsc w autobusie, proponujemy dowóz dzieci we własnym zakresie, za odpłatnością.
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Pan Alojzy Karolczak:
Z upoważnienia Pana Starosty na terenie Kąkolewa pracują geodeci, którzy nie mają pozwolenia na piśmie, wchodzą na każdą posesję, nawet nie informując właściciela. Osobiście rozmawiałem z Panem, który przeprowadza czynności i powiedział, że mają polecenie od Pana Wojewody, itd., że są podwykonawcą, ale wchodzą na posesje bez uzgodnienia z właścicielem. Czy to jest dopuszczalne? Poprosiłem o zezwolenie na wykonywanie czynności, niestety nie przedstawili takiego dokumentu. Już dwukrotnie byli na mojej posesji niestety Pan, który kieruje pracami arogancko odnosi się do ludzi. Uważam, że jeśli jest potrzeba wejścia na posesję dana osoba powinna mieć ze sobą stosowny dokument.
Druga sprawa. Po remoncie ulicy Strzeleckiej pobocza zostały obsypane ziemią, na której wyrosły chwasty. Uważam, że Gmina będąc w posiadaniu odpowiedniego sprzętu powinna wykosić pobocza.
Dziękuję.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Pierwszą uwagę Pana Przewodniczącego przekażę do Starosty Leszczyńskiego. Natomiast co do drugiej to potwierdzam, że wykonujemy zabiegi pielęgnacyjne związane z wykaszaniem skarp. W tym roku nie nadążamy z tymi pracami. Nie ukrywam, że z kilku powodów. Raz, że operatorzy uczą się obsługi wykaszarki, dwa że często są absorbowani do prac budowlanych czyli budowy dróg, chodników czy otoczenia świetlic. Proponuję, aby mieszkańcy, do których posesji rów przylega, wykonali prace pielęgnacyjne we własnym zakresie.
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Pan Alojzy Karolczak:
Na tej ulicy jest inna sytuacja, ponieważ między posesjami są zbyt duże odległości. Mieszkańcy ulicy Leszczyńskiej wykaszają przed swoimi posesjami.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Mieszkańcy ulicy Strzeleckiej w Kąkolewie powinni wziąć przykład z mieszkańców ulicy Leszczyńskiej i nie tylko.
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Pan Alojzy Karolczak:
Ścieżki są wykaszane systematycznie, jest porządek, co oceniam jako prawidłowe działanie.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Jeżeli Państwo radni pozwolą to przedstawię kilka informacji. Finalizujemy, i zaproponuję na najbliższej sesji podjęcie uchwały, na podstawie której Gmina przesunie z kwoty 250.000 zł, którą w tym roku przeznaczyliśmy na zadania w ramach współpracy w zakresie poprawy stanu dróg i chodników. Pozostałą kwotę 30.000 zł przekażemy w ramach współpracy pomiędzy Powiatem a Gminą Osieczna na realizację zadania w Kąkolewie, tj. budowa kanalizacji i ułożenie krawężnika od wjazdu od strony Grodziska i ulica Krzywińska. Akurat na to zadanie po przetargu zabrakło środków. Tak się dobrze składa, że jeszcze udział Gminy nie został wykorzystany. Place zabaw na letnisku w Osiecznej i w Świerczynie już są. W Grodzisku przy Oddziale Przedszkola do końca sierpnia będzie zamontowane nowe urządzenie. Koszt zakupu elementów wynosi około 15.000 zł. Mam nadzieję, że dobrze będzie służył dzieciom. Przy ulicy Drzeczkowskiej w Osiecznej jest budowany chodnik. W Kleszczewie i Kąkolewie układana jest kostka przed świetlicami. Zakończyła się budowa drogi we Frankowie do posesji Państwa Lirów. Odbiór tych prac już nastąpił. Zakończono budowę chodnika przy drodze powiatowej we Frankowie. Trwa budowa odcinków kanalizacji sanitarnej dwóch przyłączy w Osiecznej i jednego w Kąkolewie. Trwa remont świetlicy w Wojnowicach.
Dziękuję.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Na jakim etapie są prace gazyfikacyjne na terenie Gminy? Zauważyłem, że w znacznej mierze postąpiły prace na odcinku Osieczna – Łoniewo. Kiedy będzie szansa na to, że zainteresowane osoby będą mogły podłączyć się do sieci gazowej?
Drugie pytanie dotyczy dotacji, która ma być przeznaczona na wyjazd mażoretek na mistrzostwa. Mam wiedzę, że mażoretki otrzymały dotację. Chciałem zapytać, w jakiej wysokości i na pokrycie jakich kosztów? Wiem, że stworzyły specjalny blog i zbierają środki. Czy jako Gmina moglibyśmy pochylić się nad tematem, ponieważ jestem za tym, aby całkowicie pokryć koszty wyjazdu ze względu na to, że jest to bardzo duża promocja Gminy, a potrzebne środki nie stanowią dużej kwoty w stosunku do możliwości naszego budżetu.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Inwestor i wykonawca, co mnie cieszy, zmierzają do tego, żeby zgodnie z deklaracją do końca października tego roku w głównej nitce osieckiej, do której będą przyłączone Urząd, Szkoła i Schronisko oraz inne firmy jak: Szpital Rehabilitacyjny, Europegaz oraz indywidualni mieszkańcy, którzy zdążą ze wszystkimi procedurami, żeby do końca października można było korzystać z tego medium. Jeśli chodzi o Urząd, mamy przygotowaną kompletną dokumentację w celu ogłoszenia przetargu. Planujemy ogłosić przetarg razem ze Szkołą, czyli na modernizację kotłowni w Szkole, ale tak jest, że nie było zadania, w którym nie byłoby kwestii przedłużających przygotowanie inwestycji. Przy tym zadaniu okazało się, że ponieważ kotłownia powstanie pod ziemią, czyli pod parterem, potrzebna jest zgoda odpowiedniej komórki Wielkopolskiego Komendanta Straży Pożarnej na odstępstwo od ogólnych warunków umiejscowienia kotłowni. Szanowni Państwo! Czas wydania decyzji to 60 dni. Rozmawiałem z Komendantem Miejskim, prosząc go o pomoc w tej sprawie. Zadeklarował, że najpóźniej do 14 sierpnia odstępstwo zostanie uzgodnione. Oczywiście dodatkowe kwestie przedłużają procedurę uzgodnień i rozpoczęcia prac. Myślę, że ogłoszenie przetargu na modernizację kotłowni dla tych dwóch jednostek będzie korzystnym rozwiązaniem. Jestem o tym przekonany. Mażoretki. Powiem o wcześniejszych sprawach, ponieważ są one istotne. Pan Dyrektor Schulz cały lipiec był na urlopie. Tuż przed wyjazdem na urlop poinformował mnie, że Pani Jagoda Łuczak i on chcieliby się ze mną spotkać w związku z wyjazdem mażoretek. Problemem okazało się uzgodnienie wspólnego terminu spotkania, dlatego zaproponowałem Panu Dyrektorowi, aby Pani Łuczak przyszła sama i uzgodnimy działania bez obecności Dyrektora w sytuacji, gdy niemożliwe było znalezienie spójnego terminu, aby się spotkać we troje. Upłynęło kilka tygodni, Pani Łuczak nie przyszła. Natomiast na jednym z portali pojawił się wpis, że mażoretki wystąpiły do ludzi dobrej woli o dofinansowanie wyjazdu. Pani Jagoda bardzo szybko zareagowała, przyjechała i usiedliśmy do rozmów. Pani Łuczak przedstawiła, że ma zapewnienie, że na niektóre sprawy otrzyma środki od Dyrektora M-GOK. Natomiast brakuje im na pobyt w Pradze, transport i dresy. Zapytałem o kwotę. Podała, że 5.000 do 5.500 zł. Zapewniłem Panią Łuczak, że może spokojnie przygotowywać się do wyjazdu, ponieważ za pośrednictwem M-GOK Samorząd przekaże potrzebną kwotę. Niestety Pani Jagoda ogłosiła ten fakt w radiu Elka, co dało początek komentarzom. Na domiar wszystkiego czytam, że mażoretki nadal zbierają środki. I tu Panu radnemu odpowiem, że nie wiem dlaczego, ponieważ z tej rozmowy, którą przeprowadziłem z Panią Jagodą Łuczak, wynikało, że wyjazd jest w stu procentach opłacony przez Samorząd. Nie wiem, na jaki cel zbierają teraz. Po przeprowadzonej rozmowie więcej z Panią Jagodą się nie kontaktowałem. Dla mnie, po tej rozmowie, temat był zamknięty. Uważam, że do spraw, które są uzgodnione i dotrzymujemy słowa, nie wracamy. Znalazłem również wpis, w którym mażoretki napisały, że dostały połowę kwoty. To jest nieprawda. Zapewniłem Panią Łuczak i ona przyjęła to do wiadomości, że w stu procentach Gmina pokryje koszty wyjazdu. Niestety w mediach pojawia się informacja, że wyjazd jest opłacony w 50%. Nie wiem, gdzie jest brak informacji. Dokładnej kwoty dotyczącej kosztów tego wyjazdu nie potrafię podać, ponieważ zainteresowane nie przedstawiły jeszcze wszystkich kosztów. Jest deklaracja i zobowiązanie, w związku z tym będzie do Państwa radnych prośba, aby zwiększyć dofinansowanie do dotacji podmiotowej dla Ośrodka Kultury na ten cel.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Kiedy będzie sesja?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
19 sierpnia.


Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
W kwestii tej sprawy usłyszałem hipotezę, że Pan Burmistrz umówił się z miejscową stacją radiową na sprzedanie tematu, że najpierw nie ma pieniędzy a potem szybko zareagował. O tym, że Pani Jagoda Łuczak szuka środków na wyjazd dowiedziałem się z radia. Również o tym, że Pan Burmistrz w imieniu Samorządu postanowił przelać na ten cel pieniądze, także dowiedziałem się z radia. Co więcej pomyślałem, że nie do końca jestem przekonany o tym, że pan Burmistrz powinien w stu procentach pokryć wyjazd mażoretek. Uznałem, że bardzo dobrze, że Pani Jagoda i młodzi ludzie znaleźli sposób na to, jak samodzielnie spróbować sfinansować to zadanie. Zgadzam się, że w pewnym sensie jest to promocja Gminy, ale nie uważam, że aż w takim wymiarze, o jakim powiedział Pan radny Bojek. Dla mnie jest ważne, w jakim stopniu wyjazd finansują rodzice i członkowie zespołu. Żyjemy w czasach, w których pojawiły się możliwości i okazje wyjazdu poza granice kraju dużo większe niż kilkanaście lat temu. Ponadto jest sporo konkurencji, dyscyplin sportowych, hobby, pasji w których dzieci, młodzież mają szansę się pokazać, nawet w Mistrzostwach Świata. Nie chciałbym abyśmy popadli w taki trend, że wystarczy brać udział w Mistrzostwach Świata, aby liczyć na to, że samorząd da na to pieniądze. Dlatego słysząc informacje, o których nie wiedziałem wcześniej, że mażoretki jeszcze zbierają środki, to zastanawiam się, ile ten wyjazd kosztuje, jaki jest własny wkład finansowy. Nie chciałbym, żeby było tak, że jeśli ktoś bierze udział w Mistrzostwach Świata to samorząd musi dać pieniądze. Mistrzostwa Świata są organizowane w różnych dyscyplinach. Mieszkańcy Gminy biorą w nich udział, co więcej, zostają bezapelacyjnymi mistrzami, ale to nie znaczy, że to jest promocja na cały świat czy na Polskę i za to należą się duże pieniądze. Ale niestety tak niektórzy uważają. Cenię pasje, ale nie uważam, że jest takie prawo, że komuś kto realizuje swoje pasje należą się pieniądze, a samorząd musi je dać.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Chcę dodać tylko jedno zdanie, można to sprawdzić, że Pani Jagodzie Łuczak podczas rozmowy na którą się powołałem, w żaden sposób nie sugerowałem, nie wspominałem, aby poinformowała w mediach o naszej wspólnej decyzji. Byłem zdziwiony i zaskoczony, że to upubliczniła, ale była to jej decyzja.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Ile osób jedzie?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Kilkanaście.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Nie neguję tego, że mimo otrzymanej dotacji dziewczyny nadal zbierają środki. Starają się być samodzielne tak, jak powiedział Pan Przewodniczący. To, że dziewczyny nadal zbierają środki nie świadczy o tym, że Gmina przyznała na ten cel za mało środków. Nie ograniczajmy również możliwości Pani Łuczak uznając, że jak otrzymała pieniądze od Gminy, to już nie może zwrócić się o pomoc do nikogo innego.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Uważam, że jak Pani Łuczak pozyska dodatkowe środki to Gmina dofinansuje wyjazd w niższej kwocie.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
W najmniejszych miejscowościach naszej Gminy są dzieci, młodzież, które zdobywają nagrody, zajmują wysokie miejsca w różnych dziedzinach. Grupy zorganizowane mają większą siłę przebicia niż pojedyncze osoby.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Chodzi o to, żeby nie był to komunikat, że jak tylko potrzebne są pieniądze, to należy przyjść do Gminy.


Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Rozumiem Państwa argumenty, ale mam nadzieję, że zgodzicie się, że skoro uzgodniliśmy, że określoną kwotę dostaną, to tak będzie.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Jak najbardziej jesteśmy za tym, żeby dofinansować wyjazd mażoretek.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Moim zdaniem w wywiadzie Pani Jagody Łuczak zabrakło informacji o tym, jak na co dzień Gmina pomaga mażoretkom.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Mam nadzieję i wiem, że tak bywało, że jeśli o pomoc zwrócą się osoby, którym warto pomóc, to Gmina pomoże.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Dziękuję.
Zamykam punkt 4.
Otwieram kolejny punkt porządku obrad.

Ad. 5. Przyjęcie protokołu ostatniego posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia.
Zastępca Przewodniczącej Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Zofia Biała:
Przystępujemy do przyjęcia protokołu ostatniego posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia.
Kto jest za przyjęciem protokołu? – 6 głosów.
Kto jest przeciw? – 0 głosów.
Kto się wstrzymał? – 1 głos.
Dziękuję, protokół został przyjęty jednogłośnie.
Zamykam punkt 5.
Przystępujemy do zakończenia obrad.
Ad. 6. Zakończenie obrad.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina :
Dziękuję Państwu za udział w posiedzeniu Komisji. Zamykam obrady Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia.



Protokołowała                                                                   Przewodnicząca
                                                                             Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia

Małgorzata Nowak                                                            Halina Bartkowiak




Informacje powiązane:




Typ dokumentu: Protokoły komisji
Kadencja: Kadencja VI (2010 - 2014)
Autor informacji: Aldona Nyczak
Informację wprowadził: Aldona Nyczak
Opublikowany dnia: 2014-08-07
Wprowadzony do BIP dnia: 2014-09-22
Zmian: 0


Powiadom o zmianach w tym dokumencie