Strona główna »
Dokumenty »
Protokoły komisji » Protokół nr 81/2014 wspólnego posiedzenia Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu i Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Rady Miejskiej w Osiecznej w dniu 25 lutego 2014 r.
Protokół nr 81/2014 wspólnego posiedzenia Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu i Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Rady Miejskiej w Osiecznej w dniu 25 lutego 2014 r.
Numer protokołu: 81
Rok: 2014
P R O T O K Ó Ł NR 81/2014
wspólnego posiedzenia Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu i Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Rady Miejskiej w Osiecznej w dniu 25 lutego 2014 r.
Porządek obrad:
1. Otwarcie.
2. Odczytanie porządku obrad.
3. Wykorzystanie przez kluby sportowe dotacji udzielonych z budżetu Miasta i Gminy w 2013 roku.
4. Zapoznanie z działalnością klubów sportowych za rok 2013 i planem na rok 2014.
5. Wolne głosy i wnioski.
6. Przyjęcie protokołów ostatnich posiedzeń Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu oraz Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia.
7. Zakończenie obrad.
Lista obecni członków Komisji oraz Gości stanowi załącznik Nr 1 do niniejszego protokołu.
Ad. 1. Otwarcie.
Przewodnicząca Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu Pani Krystyna Krajewska:
Otwieram wspólne posiedzenie Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu i Komisji Oświaty, Kultury i Rady Miejskiej w Osiecznej. Witam Pana Burmistrza, Pana Przewodniczącego Rady, Panią Skarbnik Miasta i Gminy, członków Komisji, prezesów i przedstawicieli klubów sportowych oraz Panią protokolantkę.
Zamykam punkt 1.
Przechodzimy do punktu dotyczącego odczytania porządku obrad.
Ad. 2. Odczytanie porządku obrad.
Przewodnicząca Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu Pani Krystyna Krajewska:
Tematem obrad dzisiejszego posiedzenia Komisji będzie:
1. Otwarcie.
2. Odczytanie porządku obrad.
3. Wykorzystanie przez kluby sportowe dotacji udzielonych z budżetu Miasta i Gminy w 2013 roku.
4. Zapoznanie z działalnością klubów sportowych za rok 2013 i planem na rok 2014.
5. Wolne głosy i wnioski.
6. Przyjęcie protokołów ostatnich posiedzeń Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu oraz Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia.
7. Zakończenie obrad.
Zamykam punkt 2.
Przechodzimy do punktu 3.
Ad. 3. Wykorzystanie przez kluby sportowe dotacji udzielonych z budżetu Miasta i Gminy w 2013 roku.
Przewodnicząca Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu Pani Krystyna Krajewska:
Proszę Panią Skarbnik o przedstawienie informacji dotyczącej wykorzystania przez kluby sportowe dotacji udzielonych z budżetu Miasta i Gminy w 2013 roku.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
W dniu 14 grudnia 2012 r. Burmistrz Miasta i Gminy Osieczna ogłosił konkurs ofert na powierzenie/wsparcie zadań publicznych Gminy Osieczna w zakresie upowszechniania kultury fizycznej i sportu z realizacją zadań w 2013 roku.
Wysokość środków na zadania w 2013 r. ogółem wynosiła 96.500 zł, w tym na zadania w zakresie upowszechniania kultury fizycznej i sportu - 89.000 zł.
Na zadanie z zakresu upowszechniania kultury fizycznej i sportu wpłynęły cztery oferty, tj. od:
- Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna,
- Ludowego Klubu Sportowego „Burza” Drzeczkowo,
- Klubu Sportowego „Błękitni” Kąkolewo,
- Uczniowskiego Koszykarskiego Klubu Sportowego „Iskra” Osieczna.
Wyżej wymienionym klubom przekazano dotacje w wysokości:
- Klub Sportowy „Błękitni” Kąkolewo – 22.000 zł,
- Ludowy Klub Sportowy „Burza” Drzeczkowo – 7.000 zł,
- Uczniowski Koszykarski Klub Sportowy „Iskra” Osieczna – 16.000 zł,
- Gminny Klub Sportowy „Tęcza-Osa” Osieczna – 36.000 zł.
W trakcie 2013 roku przyznano dla Towarzystwa Krzewienia Kultury Fizycznej Leszczynko -Leszno – 1.500 zł.
Wszystkie kluby terminowo dokonały rozliczenia otrzymanej dotacji, które wykorzystano w 100%. W wyniku weryfikacji przedłożonych sprawozdań jednemu z klubów została przypisana do zwrotu kwota 56,54 zł plus odsetki w kwocie 1 zł. Wynikło to ze zbyt niskiego udziału własnego klubu od deklarowanego. Klub dokonał zwrotu należnej kwoty wraz z odsetkami.
Jeśli chodzi o plan, na zadania w zakresie upowszechniania kultury fizycznej i sportu na rok bieżący jest zaplanowana kwota 90.000 zł. Do dnia dzisiejszego udzielono dotacji dla Klubu „Błękitni” Kąkolewo – 22.000 zł i Klubu „Iskry” Osieczna – 15.000 zł.
Wykorzystanie dotacji przez poszczególne organizacje w roku 2013 przedstawia się następująco:
a) Klub Sportowy „Tęcza-Osa” Osieczna:
wyjazdy na mecze ligowe, sparingowe, transport, opłaty do OZPN w Lesznie, WZPN w Poznaniu z tytułu uczestnictwa w rozgrywkach klasy A, opłaty sędziowskie, ubezpieczenie zawodników, opłaty wnoszone do Urzędu Skarbowego, promocja klubu – wydatkowano 25.000,00 zł z dotacji oraz 2.000,00 zł z własnych środków,
zakup sprzętu sportowego, strojów, pomocy treningowych, środków medycznych, środków czystości, wapna, artykułów doposażenia szatni i boiska, wałowanie i konserwacja płyty boiska, zakup artykułów biurowych, zakup części zamiennych i paliwa do kosiarki – wydatkowano z dotacji 11.000,00 zł oraz 4.000,00 zł środków własnych.
Łączna kwota wydatkowana z dotacji to 36.000,00 zł,
b) Ludowy Klub Sportowy „Burza” Drzeczkowo:
sprzęt sportowy 3.000,00 zł,
składki członkowskie, zgłoszenia do rozgrywek, licencje, opłaty startowe 1.500,00 zł,
koszty przejazdu 1.300,00 zł,
wpisowe na turnieje 550,00 zł,
noclegi i wyżywienie 650,00 zł,
środki własne 4.118,60 zł.,
środki z wkładu osobowego, w tym pracy społecznej 340,00 zł.
Z uwagi na pobranie dotacji w nadmiernej wysokości Klub Sportowy „Burza” Drzeczkowo zwrócił dotację w kwocie 56.54 zł oraz należne odsetki w kwocie 1,00 zł, jako dotację pobraną w nadmiernej wysokości,
c) Klub Sportowy „Błękitni” Kąkolewo:
opłaty wnoszone do OZPN oraz inne opłaty 2.300,00 zł,
wyjazdy na mecze ligowe 2.500,00 zł,
ubezpieczenia zawodników, badania lekarskie 1.200,00 zł,
zakup sprzętu sportowego i pomocy treningowych, środków medycznych, strojów, materiałów potrzebnych do działalności klubu, opłata za wynajem sali 8.900,00 zł,
opłaty z tytułu prowadzenia meczów dla sędziów 2.200,00 zł,
opłaty za wodę, energię, opłata dzierżawy, zakup nawozu, paliwa do kosiarki 4.900,00 zł,
własne środki 5.762,16 zł,
wkład osobowy, w tym prace społeczne 6.700,00 zł.
Dotacja została wykorzystana w całości,
d) Uczniowski Koszykarski Klub Sportowy „ISKRA” Osieczna:
organizacja turniejów 2.000,00 zł,
obozy, zgrupowania 4.000,00 zł,
transport 6.000,00 zł,
organizacja meczów ligowych 4.000,00 zł,
własne środki 21.350,97 zł,
wkład osobowy, w tym prace społeczne 3.000,00 zł.
Dotacja została wykorzystana w całości.
Dziękuję.
Informacja o wykorzystaniu przez kluby sportowe dotacji udzielonych z budżetu Miasta i Gminy w roku 2013 stanowi załącznik Nr 2 do niniejszego protokołu.
Przewodnicząca Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu Pani Krystyna Krajewska:
Dziękuję.
Czy są pytania do przedstawionej informacji?
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Czy już dokonano podziału dotacji dla klubów sportowych na rok 2014?
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Obecnie obowiązują dwa tryby udzielania dotacji, tj. z wolnej ręki, czyli zgłaszają się chętni, którzy chcieliby zrealizować określone zadanie i na ogłoszony konkurs. Czyli na wniosek i na podstawie ogłoszonego konkursu. Tryb udzielenia dotacji zależy od wysokości kwoty potrzebnej na wykonanie zadania.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Oraz od terminu wykonania zadania. Jeżeli okres realizacji zadania nie przekracza 90 dni, to istnieje możliwość udzielenia dotacji poza konkursem.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Okres realizacji zadania i kwota nie większa niż. Do dnia dzisiejszego zostały przyznane i wypłacone dotacje dla Klubu „Błękitni” Kąkolewo i „Iskry” Osieczna.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Klub Sportowy „Błękitni” Kąkolewo na rok 2014 otrzymał dotację w wysokości 22.000 zł, a Klub „Iskry” Osieczna – 15.000 zł.
Przewodnicząca Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu Pani Krystyna Krajewska:
Czy są jeszcze pytania?
Nie widzę.
Dziękuję.
Zamykam punkt 3.
Otwieram punkt dotyczący zapoznania Komisji z działalnością klubów sportowych za rok 2013 i planem na rok 2014.
Ad. 4. Zapoznanie z działalnością klubów sportowych za rok 2013 i planem na rok 2014.
Przewodnicząca Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu Pani Krystyna Krajewska:
Kluby złożyły pisemne informacje dotyczące działalności w roku 2013 i planów na rok bieżący. Każdy z członków Komisji otrzymał materiały dotyczące tego zagadnienia, w związku z czym proszę o dyskusję i zadawanie pytań.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Chciałbym uzyskać informację od przedstawicieli wszystkich klubów dotyczącą liczby zawodników, czy w klubie są opłacane składki, jeśli tak, to w jakiej wysokości.
Prezes Uczniowskiego Koszykarskiego Klubu Sportowego „Iskry” Osieczna Pan Henryk Chudobski:
W UKKS „Iskry” Osieczna mamy dwie grupy szkoleniowe. Jedna grupa liczy szesnaście a druga piętnaście dziewcząt. Jesteśmy stowarzyszeniem i obliguje nas statut, w którym jest napisane, że wszyscy zawodnicy są członkami klubu, czyli zobowiązani są do płacenia składek statutowych. W klubie „Iskry” składka wynosi 10 zł miesięcznie od zawodniczki.
Prezes Klubu Sportowego „Błękitni” Kąkolewo Pan Mirosław Glapiak:
W naszym Klubie ustaliliśmy na zebraniu składkę w wysokości 2 złote od członka miesięcznie. Klub liczy 30 zawodników.
Prezes Uczniowskiego Koszykarskiego Klubu Sportowego „ISKRA” Osieczna Pani Monika Witkowska-Triller:
W Uczniowskim Koszykarskim Klubie Sportowym „Iskra” Osieczna są dwie grupy szkoleniowe, tj. grupa kadetów i grupa młodzików młodszych, aczkolwiek ta grupa rozpocznie swoją działalność od września, jeśli chodzi o udział w lidze. Na dzisiaj mamy wśród młodszej grupy składki miesięczne w wysokości 30 zł. Natomiast w grupie kadetów, wcześniej młodzicy starsi, składka wynosiła 40 zł i cały czas obowiązuje taka sama przez dwanaście miesięcy. W grupie starszej jest dwunastu zawodników a w grupie młodszej osiemnastu.
Przedstawiciel Ludowego Zespołu Sportowego „Burza” Drzeczkowo Pan Włodzimierz Barczyński:
W LZS „Burza” Drzeczkowo są trzy drużyny, dwie seniorskie i jedna juniorska. W każdej drużynie jest po czterech zawodników i po jednym rezerwowym, czyli razem piętnastu. Jeśli chodzi o składki to na ten temat nie mam wiedzy.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
GKS Tęcza-Osa Osieczna ma trzy sekcje, tj. sekcję seniorów, sekcję młodzika i sekcję żaka. Po ostatnim spotkaniu z uwagi na to, że prawo nie działa wstecz nie mogłem narzucić płacenia składek. W naszym Klubie nie było przyjęte płacenie składek. Drużyna żaków powstała w tym roku. Każdy z rodziców zawodnika drużyny żaków płaci po 20 zł miesięcznie. Grupa żaków liczy piętnastu chłopców. Drużyny, które istniały przed 2014 rokiem nie płacą składek, natomiast każda drużyna, która powstanie od początku bieżącego roku, będzie płaciła składki. Wcześniej składek członkowskich nie płaciliśmy, bazowaliśmy na środkach pozyskanych od sponsorów aniżeli na składkach.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Pozostałe drużyny Klubu liczą ilu zawodników?
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Wszystkich razem jest 58, tj. 23 seniorów, 15 żaków i 20 młodzików.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Pozwolę nie zgodzić się z Panem Prezesem Piotrowskim w kwestii działania prawa wstecz dotyczącym składek. Prawo działałoby wstecz, gdyby Pan Prezes Piotrowski powiedział - proszę zapłacić składki za dwa lata wstecz. Ale jakby Pan powiedział, że od dzisiaj w Klubie Tęcza-Osa płacimy składki, to prawo nie zadziałałoby wstecz. Jest to jedyny Klub w Gminie, w którym zawodnicy nie płacą składek, co dajemy pod rozwagę panu Prezesowi.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Nie jest to jedyny Klub, ponieważ Klub Burza Drzeczkowo nie podał wysokości składek.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
W tym przypadku rzeczywiście wystąpił brak danych, jeśli się okaże, że również nie płacą składek, to będą dwa kluby na terenie Gminy, w których członkowie nie płacą składek.
Prezes Uczniowskiego Koszykarskiego Klubu Sportowego „Iskry” Osieczna Pan Henryk Chudobski:
Uważam, że powinniśmy spojrzeć na to zagadnienie pod kątem tego, że jesteśmy stowarzyszeniami. Z tego względu obowiązuje nas ustawa o kulturze fizycznej. Jeżeli walne zebranie uchwala składki, to każdy zawodnik ma obowiązek je płacić. Wysokość składki ustala, nie prezes klubu tylko walne zebranie. Z tego powinniśmy się, jako stowarzyszenia, rozliczać.
Przewodnicząca Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu Pani Krystyna Krajewska:
Czy jeszcze ktoś chciałby zabrać głos?
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Po wysłuchaniu Prezesów i przedstawicieli Klubów nasuwa mi się taki wniosek, że im większą dotację z budżetu Miasta i Gminy otrzymuje klub tym mniejszą składkę płacą członkowie. W sytuacji, w której dotacja dla klubu jest niższa to rodzice dzieci płacą dużo wyższe składki.
Prezes Klubu Sportowego „Błękitni” Kąkolewo Pan Mirosław Glapiak:
W statucie mamy określone, że składki są dobrowolne. Z chwilą powstania Klubu „Błękitni” składka wynosiła 1 zł miesięcznie. Naszym założeniem było i jest, że Klub ma istnieć. Jeśli ustalimy składki na poziomie 20 zł to z pewnością Klub przestanie istnieć.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
To jest moje spostrzeżenie, że te kluby, które otrzymują najwyższe kwoty dotacji mają najmniejsze wpływy z tytułu składek.
Prezes Klubu Sportowego „Błękitni” Kąkolewo Pan Mirosław Glapiak:
Środki własne Klubu pochodzą z wolontariatu, a składki są symboliczne.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Jeżeli jest taka opinia, że wszyscy muszą płacić składki i jeśli nasz Klub ustali, że płacimy tak jak „Błękitni” Kąkolewo po dwa złote od każdego członka, jaki to będzie miało wpływ na to czy zawodników będzie mniej czy więcej. Jak Państwo widzą ściągalność składek?
Prezes Klubu Sportowego „Błękitni” Kąkolewo Pan Mirosław Glapiak:
Jeśli składka jest zbierana raz w roku to może się wydawać dużo, ale jeśli zbieramy co dwa miesiące to nie jest to problem.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Do zbierania składek musi być w Klubie kolejna osoba, która będzie zawodnikom przypominała o tym obowiązku i zbierała składki.
Prezes Klubu Sportowego „Błękitni” Kąkolewo Pan Mirosław Glapiak:
W Klubie jest skarbnik i to jest jego rola.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
W każdym stowarzyszeniu są zbierane składki.
Prezes Uczniowskiego Koszykarskiego Klubu Sportowego „Iskry” Osieczna Pan Henryk Chudobski:
Wszystko funkcjonuje w zależności od dotacji. Myślę, że jeżeli klub otrzymuje wysoką dotację to może sobie pozwolić na to, że nie zbiera składek, bo jest to pewien problem, jak Pan Piotrowski mówi, będzie problem z ich ściągalnością. Klub, którego jestem Prezesem otrzymuje w stosunku do Klubu Tęcza-Osa o 50% niższą dotację. Na 2014 rok otrzymaliśmy 15.000 zł. Żeby uzupełnić budżet o brakującą kwotę ściągamy pieniądze od rodziców dzieci. Proszę Państwa, to nie jest tak, że od zawodniczek pobieramy tylko składkę w kwocie 10 zł miesięcznie. Oprócz tego rodzice w 100 procentach pokrywają wyjazd zawodniczek na obóz. Z pieniędzy klubowych nie pokrywam kosztów organizowanych obozów, ponieważ na to nie stać naszego Klubu. Rodzice zawodniczek wpłacają po 500-600 zł za wyjazd dziecka na 10-dniowy obóz sportowy. To jest też udział rodziców w budżecie Klubu. Wyjazd na turnieje również wiąże się z partycypowaniem rodziców w kosztach. Klub pokrywa tylko koszty transportu a koszty wyżywienia i noclegu ponoszą rodzice zawodniczek. Proszę zwrócić uwagę, my mówimy tylko o kwotach składkowych rzędu 10 zł, czy 20 zł, to nie są wielkie pieniądze, ale jak to się ma do wyjazdu na obóz czy turniej, gdzie potrzebne są duże pieniądze.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Polemizowałbym z Panem, ponieważ mówi Pan, że koszty obozów są duże. My nie wyjeżdżamy na obóz ponieważ nas na to nie stać. Znam sytuacje rodziców dzieci, które grają w Klubie, niektórych nie stać na to żeby kupić sobie trampki. Pana Klub nie ponosi kosztów utrzymania boiska i całej infrastruktury, ponieważ korzystacie z sali, która jest ogrzana, itd. U nas Klub funkcjonuje na innej zasadzie, trzeba na przykład skosić trawę na boisku, wysiać nawóz. Pieniądze, które mamy są przeznaczane na utrzymanie całej infrastruktury boiska. To nie jest tak, że dostajemy pieniądze tylko na zawodników.
Prezes Klubu Sportowego „Błękitni” Kąkolewo Pan Mirosław Glapiak:
Jako Klub ponosimy również koszty energii, wody.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
To wszystko kosztuje. Z porównania Pana 15.000 zł i moich 30.000 zł, musimy zakupić nawóz na trawę i nie tylko my korzystamy z boiska. Z tego boiska korzystają wszyscy.
Prezes Uczniowskiego Koszykarskiego Klubu Sportowego „Iskry” Osieczna Pan Henryk Chudobski:
Nie wyobrażam sobie szkolenia i chyba bym się nie podjął pracy szkoleniowej w momencie, kiedy nie mógłbym zorganizować obozu sportowego dla zawodników.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
My reprezentujemy różne dyscypliny.
Prezes Uczniowskiego Koszykarskiego Klubu Sportowego „Iskry” Osieczna Pan Henryk Chudobski:
Wiem, że grając w piłkę nożną trzeba dużo biegać, więc kondycyjnie trzeba zawodnika przygotować. Nie wiem jak to przygotowanie zawodników do okresu rozgrywek wygląda w Pana Klubie. W Klubie „Iskry” okres startowy to są obowiązkowo dwa obozy, z których jeden organizuję na miejscu, w Osiecznej, bez kosztów a na drugi wyjeżdżam, ale nie korzystam z pieniędzy klubowych tylko obowiązuje całkowita odpłatność rodziców. I tylko dlatego wyjeżdżam na obóz z zawodniczkami.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Jak się przygotowujemy. Musimy się nienajgorzej przygotowywać skoro rok po roku doszliśmy do klasy okręgowej. Tylko w gestii trenera jest w jaki sposób przygotuje drużynę przed sezonem.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Nie chciałbym, abyśmy wchodzili w trenerskie kompetencje.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Musimy brać pod uwagę wszystko na co Klub Tęcza-Osa przeznacza pieniądze, a na co otrzymują niektóre kluby.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Zgadzam się, dlatego chciałbym zadać dwa pytania. Jeśli czytam sprawozdanie, które Pan przygotował a dotyczy ono Klubu, którego jest Pan Prezesem, czy dobrze rozumiem, że z dotacji, którą Klub otrzymał w ubiegłym roku na utrzymanie infrastruktury boiska, tj. przygotowanie, utrzymanie we właściwym stanie, itd., Klub wydał 11.000 zł?
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Nie.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Klub Tęcza-Osa w 2013 roku otrzymał 36.000 zł dotacji z budżetu Miasta i Gminy. Chciałbym wiedzieć, jaka część pieniędzy z tej dotacji została przeznaczona na utrzymanie infrastruktury boiska, czyli na zadania, które jak Pan powiedział i słusznie, nie ponoszą kosztów np. kluby koszykarskie, które korzystają z sal w szkole i nie wydają pieniędzy na malowanie linii, koszenie trawy itd.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
W granicach 1.000 zł kosztowało nas utrzymanie sprzętu, czyli dwóch kosiarek (wymiana noży, akumulatora). Utrzymanie boisk stanowi koszt około 5.000 zł rocznie, nie licząc wkładu pracy własnej, czyli koszenia trawy, sprzątania boisk przed i po meczu, sprzątania szatni i zakupu środków czystości. Są rzeczy, których nie da się przeliczyć na pieniądze i to nie jest wykazane w sprawozdaniu jako wkład własny. Kwota 11.000 zł została przeznaczona między innymi na zakup strojów dla zawodników. Doliczając koszt zakupu paliwa do kosiarek to koszt utrzymania boisk stanowi około 5.000 zł.
Prezes Klubu Sportowego „Błękitni” Kąkolewo Pan Mirosław Glapiak:
Koszty utrzymania boiska w Klubie „Błękitni” Kąkolewo wynoszą około 5.000-6.000 zł rocznie. Sam koszt nawozu stanowi kwotę 600 zł, ponieważ nawóz jest wysiewany 3 razy w roku.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Wczoraj byłem sprawdzić cenę nawozu nawet nie wiedząc o tym, że dostałem przyznaną dotację, ponieważ Pani Pełczyk dopiero do mnie zadzwoniła w momencie kiedy byłem w mieście. Polifoska, którą stosujemy kosztuje 2.150 zł za tonę. Klub zakupuje w granicach sześciu worków nawozu.
Przewodnicząca Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu Pani Krystyna Krajewska:
Proszę, Pan Burmistrz.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Dziękuję.
Szanowni Państwo, z uwagą przysłuchuję się trwającej dyskusji i wydaje mi się, że zmierza ona donikąd. Chciałbym, Panie Prezesie Piotrowski sprostować, że informacje o rozstrzygnięciu konkursu przesłaliśmy Panu dużo wcześniej, a nie jak Pan powiedział, dzisiaj czy wczoraj.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Mi o to nie chodzi, nic nie mówię na ten temat, tylko mówię, że byłem sprawdzić ceny nawozu przed tym zanim Pani Pełczyk do mnie zadzwoniła.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Panie Prezesie z uwagą słucham co Pan mówi. Powiedział Pan, że o wyniku konkursu dowiedział się przed chwilą.
Poinformuję, w jaki sposób w wyniku postępowania konkursowego rozstrzygamy o kwotach przyznanych dla poszczególnych klubów. Myślę, że wszyscy zgodzimy się co do tego, że kwota skierowana do jednego, drugiego czy piątego klubu, z powodu różnic, które występują, a wynikają ze specyfiki działalności, nie może być identyczna. Gdybyśmy przyjęli takie proste przełożenie, że mamy pięć klubów ubiegających się o dotację, to planowane 90.000 zł dzielimy przez pięć i każdy klub otrzymuje 18.000 zł. Przy takim postępowaniu członkowie Klubu Burza Drzeczkowo powiedzieliby „nareszcie mamy tyle pieniędzy, że do końca nie wiemy, jak je zagospodarować”. Taki podział spowodowałby, że kluby, które do tej pory otrzymywały poniżej 18.000 zł z upływem czasu miałyby jeszcze większe oczekiwania. Jestem przekonany, że żaden z klubów nie stwierdzi, że otrzymał tyle środków, ile chciałby otrzymać. Dlatego, tak sobie wyobrażam, konkursy i ich efekty polegają na tym, że w moim przekonaniu przyznane środki finansowe powinny zapewniać realizację działań każdego klubu. Natomiast to co ekstra, czyli turnieje, obozy i inne, które kluby chcą organizować, z czego się cieszymy, jednak na te cele należy zapewnić środki we własnym zakresie, czyli ze składek, darowizn, albo z dodatkowych opłat od rodziców. Chciałbym, żeby te kwestie tak były postrzegane. Jeżeli któryś z klubów, jego prezes czy zarząd uważa, że pieniądze pochodzące z dotacji Urzędu powinny być zupełnie inne, to mogę powiedzieć tylko i aż tyle, że 90.000 zł, którymi na ten cel dysponuje Samorząd w tym roku, w wyniku postępowania konkursowego zostało rozdysponowane.
Dziękuję.
Przewodnicząca Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu Pani Krystyna Krajewska:
Dziękuję.
Proszę, Pan radny Dariusz Bojek.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Wcześniej dyskusja, według mojej opinii, skupiła się na wysokości bądź też braku składek w klubach. Nie staję po żadnej ze stron, ale wydaje mi się, że nie powinniśmy mieć do żadnego z klubów pretensji, czy ma za małą czy za dużą składkę czy też o to, że nie ma składki. Jeżeli tym torem byśmy poszli, to musielibyśmy określić, że kluby, w których, na przykład zawodnik wpłaca miesięcznie kwotę 20 zł, to te kluby dostają dotację, a klub w którym składka jest niższa niż 20 zł nie dostaje dotacji. Byłaby to ta sama sytuacja, o której przed chwilą powiedział Pan Burmistrz. Uważam, że paranoicznie i śmiesznie by to wyglądało jakbyśmy udzielali dotacji w zależności od liczby zawodników. Jedna i druga sytuacja byłaby co najmniej dziwna. Niektóre kluby byłyby poszkodowane, niektóre nie. Specyfika klubów tego wymaga aby dotacje były różnicowane. Natomiast mieć pretensje do klubu, że dostał 22.000 zł czy 36.000 zł teraz, kiedy dotacje zostały przyznane w ubiegłym roku, zostały rozliczone wydaje mi się, że dyskusja szła nie w tym kierunku. Takie odniosłem wrażenie. Powiem może coś mało popularnego i dosyć krytycznego, może niektórzy tak stwierdzą. Jeśli w ubiegłym roku wydaliśmy 89.000 zł na dotacje dla klubów a na organizację Dni Osiecznej wydaliśmy 61.000 zł plus ponad 8.000 zł na pokaz sztucznych ogni to w tym widzę dysproporcje, które według mojej opinii nie są takie, jak powinny być. To jest moje zdanie, nie każdy musi się ze mną zgodzić. Kluby powinny istnieć i chyba nikt temu nie zaprzeczy. Co do wysokości składek można byłoby podyskutować o tym wewnętrznie w klubach, żeby jednak wkład zawodników był trochę większy, ale to jest suwerenność każdego klubu.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Jeśli chodzi o wysokość składek. Mogłem powiedzieć, że w Klubie Tęcza-Osa każdy z zawodników płaci po 10 zł. Mogłem wyłożyć te pieniądze ze swojej kieszeni i powiedzieć, że składki były zawarte we wkładzie własnym, ale nie o to chodzi żebym Was okłamywał. Nie ma problemu żeby zapłacić 700 zł za chłopaków, zbieramy po złotówce i znika problem, że w Klubie Tęcza-Osa nie płaci się składek. To nie tak to ma wyglądać. To ma tak być, żeby jak najwięcej ludzi, młodzieży przyciągnąć do Klubu. A nie na takiej zasadzie, że dyskutujemy, ile kto zapłacił składek. Takie jest moje zdanie. Mogłem powiedzieć, że każdy zapłacił po 10 zł albo powiedzieć tak, jak Pan Glapiak powiedział, że było to zawarte we wkładzie własnym Klubu.
Prezes Klubu Sportowego „Błękitni” Kąkolewo Pan Mirosław Glapiak:
Składki są wpłacane na konto klubu i wiadomo, że te środki pochodzą ze składek, co można sprawdzić.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Rozumiem. To nie o to chodzi. Mogłem powiedzieć, że każdy płaci składkę. Zrobić listę wpisać po 2 zł od każdego i każdy by się podpisał.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Chciałbym się bronić ponieważ zapytałem o składki w klubach. Czuję się zdyscyplinowany przez Prezesa Piotrowskiego, który zarzuca, że w ogóle rozmawiamy o składkach. Nie wiem dlaczego nie mamy rozmawiać. Mamy prawo rozmawiać o wszystkim, co dotyczy tej sfery. Ta dyskusja się dopiero rozpoczęła. Żeby sobie naświetlić i mieć jasność co do tego, jak funkcjonuje sport to musimy zadać kilka bądź kilkanaście pytań, między innymi dotyczących składek. Nie zgadzam się z moim przedmówcą, Panem radnym Bojkiem, że Pan radny już wie, w jakim kierunku idzie ta dyskusja i jak powinny być konstruowane budżety klubów. Powiem jeszcze raz, dopiero zaczęliśmy rozmawiać między innymi o wysokościach składek, żeby mieć świadomość, jak kluby funkcjonują. Nie pierwszy raz i nie specjalnie dzisiaj przy naszych Gościach po raz kolejny chciałbym dowiedzieć się na przykład, jaki jest finansowy wkład rodziców, jak wygląda zaangażowanie rodziców. Chciałem zadać również pytanie, ale nie wiem, czy w kontekście wypowiedzi moich przedmówców jest jeszcze sens zapytać o to, jaka jest proporcja pomiędzy udziałem własnym a całym budżetem klubu. Dla mnie ta informacja jest ważna. Czy dotacja pokrywa 99% kosztów utrzymania klubu czy na przykład 60%. To są informacje, które chciałbym uzyskać, ale jeśli to są informacje po które zdaniem niektórych nie ma sensu sięgać to dzisiejsze spotkanie mija się z celem. Nie zgadzam się z takim punktem widzenia Pana Prezesa Piotrowskiego, że wszystko powinno być za darmo bo najbardziej powinniśmy się cieszyć z tego, że dzieci i młodzież chcą grać w piłkę. Jeśli tak ma wyglądać sport w Gminie to utwórzmy dziesięć klubów, przeznaczmy na nie setki tysięcy albo dziesiątki tysięcy złotych i zaprośmy chętnych tylko, że co z tego. Nie chce popadać w populizm, bo populizmem wydaje mi się z mojego punktu widzenia, porównywanie kwoty na dotacje dla klubów, na przykład z wydatkami na sztuczne ognie czy Dni Osiecznej.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Myślę, że równie dobrze można by było porównać z dietami radnych, czyli czy radni nie otrzymują za dużo w stosunku do dotacji sportowych? Można też porównać z wynagrodzeniem Burmistrza.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Chciałem to powiedzieć Panie Burmistrzu. Policzmy ile kosztują nas diety i dajmy to na sport. Jest jeszcze kilka pozycji w budżecie, o których można by powiedzieć, że powinny zostać przeznaczone na sport albo na biedne dzieci.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
To nie o to chodzi. Ja w Klubie jestem, wszyscy o tym dobrze wiedzą, od koszenia trawy, od sprzątania, od bycia prezesem, od załatwiania wszystkiego. Tak to wygląda. To nie jest tak, że wolontariuszy jest całe grono, że każdy się garnie do pracy. Takich ludzi, którzy chcą cokolwiek w tej Gminie zrobić można policzyć na placach jednej ręki. Jest to Pan Chudobski, jest to Pan Glapiak, którzy mają po 2-3 osoby do pomocy i tak to funkcjonuje. Jaki jest wkład rodziców. Wczoraj zaszła bardzo przykra sytuacja. Żaki miały mieć trening. Jest ustalone, że w poniedziałki o godz. 16.30 na małej sali w Szkole w Osiecznej trenują żaki. O godzinie 16.15 zadzwoniła jedna z matek, że rodzice którzy przywożą dzieci z terenu Gminy stoją z grupą 17 dzieci pod salą i okazuje się, że na sali są poustawiane stoły bo jutro będzie egzamin. Było mi przed rodzicami i zawodnikami wstyd, że nikt nie potrafił zadzwonić i powiedzieć, Panie Arku dzisiaj nie będzie treningu albo zorganizujcie go sobie na Orliku albo na boisku ze względu na to, że jest ładna pogoda a my już poustawialiśmy na sali stoliki. Ci ludzie ponieśli jakieś koszty, czyli przywieźli dzieci swoimi samochodami, zmarnowali swój czas i okazało się, że trening się nie odbędzie. Naprawdę było mi strasznie wstyd. I teraz rozmawiamy o partycypowaniu rodziców w utrzymaniu Klubu. Dla wielu ludzi sam koszt przywiezienia dziecka, ponieważ nie ma zorganizowanego dowozu dzieci, nie ma czegoś takiego jak autobus, który jedzie przez wsie i zbiera dzieci na trening, jest sporym wydatkiem. Gdyby był zorganizowany dowóz zawodników na trening na pewno dzieci byłoby więcej. Mam takich chłopaków, którzy jak ich ktoś przywiezie na trening to są, a jeżeli nikt ich nie zabierze to nie przyjadą. Nie mamy takiej możliwości, żeby organizować treningi o godzinie 14.00, jak dzieci wychodzą ze szkoły. Każdy trener, który zajmuje się zawodnikami jest w pracy albo ja jestem w pracy. To wszystko jest wolontariat. To nie jest tak, że mam trenera, który może przyjść na zawołanie bo on się niczym innym nie zajmuje, tylko szkoleniem dzieci.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
My wiemy, że to jest wolontariat. Nie stawiamy zarzutów, stawiamy pytania, chcemy mieć wiedzę o klubach, bo jak nas wyborcy o to zapytają, to chcemy wiedzieć, co im odpowiedzieć.
Prezes Uczniowskiego Koszykarskiego Klubu Sportowego „Iskry” Osieczna Pan Henryk Chudobski:
Jeżeli byśmy mogli do końca wyjaśnić sprawę składek, to proszę Państwa, każdy o tym wie, że jesteśmy stowarzyszeniami. Każde stowarzyszenie samo sobie ustala składki, albo je ustala albo nie. W statucie jest taki zapis. Chciałbym żebyśmy się trzymali prawa. Bo za to prawo jesteśmy rozliczani i powinniśmy być rozliczani. Może być tak, że dany klub nie chce pobierać składek, jak walne zgromadzenie podejmie taką decyzję, że nie ma składek w danym klubie, to zawodnicy nie będą płacić składek, żeby to była jasna sprawa.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
To jest dla nas jasna sprawa. My nie możemy narzucić ,ale możemy zapytać, jakie są składki i czy w ogóle są i we własnym sumieniu to ocenić. To jest wszystko, jaka jest nasza kompetencja.
Prezes Uczniowskiego Koszykarskiego Klubu Sportowego „Iskry” Osieczna Pan Henryk Chudobski:
Dzieci z Klubu Iskry są też dowożone i odbierane z treningów przez rodziców. Nie jest tak, że akurat zawsze kończę lekcje i mam trening. Nie tak to zawsze wygląda. Też rodzic zawodniczkę przywozi i przyjeżdża żeby po treningu ją odebrać. W Klubie Iskry tej kwestii jest taka sama sytuacja, jak w Pana Klubie.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Wiem, ale tak niemożna. Ludzie przyjeżdżają było wczoraj 15 czy 20 rodziców i 17 chłopców i byłem bezradny, było mi wstyd, że taka jest komunikacja, że nikt nie potrafił zadzwonić do mnie i powiedzieć: zorganizujcie sobie inne miejsce do treningu albo żebym mógł ich powiadomić, do wszystkich zawodników mam numery telefonów lub wysłać im sms żeby przywieźli sobie dresy bo będziemy trenowali na boisku.
Przewodnicząca Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu Pani Krystyna Krajewska:
Proszę, Pan Burmistrz.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Panie Prezesie, nie chcę być adwokatem Dyrekcji Szkoły. Drugi raz Pan powtórzył tę kwestię i na tym koniec. Źle się stało, to nie podlega dyskusji, ale rozdmuchiwanie tego i mówienie o tym, co Pan przeżywał w związku z zaistniałą sytuacją w co drugim wystąpieniu jest zbędne.
Panie Prezesie, Panie i Panowie. Każdy z nas działając w takim czy innym obszarze, popełnił takie czy inne błędy, coś się nie udało, coś nie poszło tak, jak sobie zaplanowaliśmy. Trzeba przyznać się do winy, pogodzić się z tym pogodzić i mówić - pracujemy dalej. Nie chciałbym, żeby sprawa składek zdominowała dzisiejsze posiedzenie Komisji ani tym bardziej postawa Dyrekcji, że powinna, bo powinna, ale nie poinformowała Pana Prezesa o tym, że sala jest zajęta. Stało się nie do końca dobrze, ale z tego powodu świat się nie skończył. Nie fetyszyzujmy takiego zdarzenia. Odwróciłbym sytuację i zapytał, ile razy w tej sali zawodnicy z Pana Klubu, za co chwała Klubowi, trenowali? Treningi odbywają się co tydzień?
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Tak.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Przez cały rok?
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
W okresie zimowym.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Czyli około dwudziestu razy w roku, z czego dziewiętnaście razy wszystko było skutecznie i bez problemów, a raz niestety stało się inaczej, co nie powinno mieć miejsca, co do tego wszyscy sie zgadzamy, ale nie róbmy z tego wydarzenia, o którym trzeba pisać w gazetach.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Ktoś poniósł bezcelowe koszty tylko dlatego, że ktoś nie potrafił mnie powiadomić o zaistniałej sytuacji. Druga sprawa dotyczy dostępności sali. Jeżeli chcemy się przygotowywać w okresie zimowym do rozgrywek to jest problem żeby skorzystać z sali. Są grupy z Leszna, które grają na sali a my jako Klub z tej miejscowości nie możemy skorzystać bo nie ma wolnych terminów. Z tym, że grupy z Leszna trenują na sali przez cały rok i rozumiem, że mają rezerwację. Nasz Klub potrzebuje salę przez dwa-trzy miesiące w roku, czyli styczeń, luty i jeżeli jest zła pogoda to w marcu.
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Pan Alojzy Karolczak:
Takie jest duże obłożenie sali?
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Sala jest bardzo obłożona. Tak, jak mówię, przyjeżdżają osoby z Leszna i trenują a dla miejscowego Klubu nie ma wolnego terminu.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
To już teraz Pan Prezes powinien zarezerwować salę na cały rok, zapłacić za nią, tak jak płaci klub z Leszna, wtedy rzeczywiście, moim zdaniem, jeśli z dużym wyprzedzeniem to ktoś ma prawo powiedzieć, że pierwszeństwo ma klub z Osiecznej niż grupy z Leszna.
Prezes Uczniowskiego Koszykarskiego Klubu Sportowego „ISKRA” Osieczna Pani Monika Witkowska-Triller:
Tak, tylko należy zauważyć, że na sali trenują osoby z Leszna, ale trenują też nasze osieckie dzieci.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Ja to rozumiem, ale my mówimy o godzinach wieczornych. O godzinie 20.00 grają Oldboye i chłopacy z Wojnowic, którzy wynajmują salę, ale są też grupy, które się zorganizowały i przyjeżdżają z Leszna bo koszt wynajmu sali w Osiecznej jest tańszy.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Zgadzam się z tym, co powiedział Pan Burmistrz. Zacznijmy od tego, jak wyglądają rozgrywki ligowe. Wiadomo, że Iskra Osieczna kosztuje drożej, Iskry Osieczna również bo cechą tych lig jest to, że chłopcy czy dziewczynki jeżdżą po całej Wielkopolsce. W związku z tym koszty transportu są wyższe, ale to jest kwestia klubu, że zdecydowały się na droższy sport. Chciałbym wiedzieć, jeśli to możliwe, wracam do pytania, w jakim stopniu dotacja zapewnia funkcjonowanie klubu w 2014 roku, biorąc pod uwagę, że kosztem podstawowym jest zagranie ligi. To czy klub pojedzie do Holandii, jak piłkarze z Klubu Pana Piotrowskiego, czy do Francji, jak koszykarze z Klubu Iskra to mnie nie interesuje, to jest coś ekstra. Mogą jechać ale nie muszą. Chciałbym wiedzieć, w jakim stopniu dotacja z budżetu Gminy gwarantuje funkcjonowanie klubów w 2014 roku. Ile Kluby muszą we własnym zakresie zorganizować dodatkowych pieniędzy na zorganizowanie ligi.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
W kwestii uporządkowania od strony formalnej, żebyśmy sobie zdali sprawę, co jest czym. Kluby funkcjonują w formie stowarzyszeń. Członkiem stowarzyszenia nie jest Gmina, w związku z tym, Gmina zgodnie z przepisami prawa nie może, przynajmniej na dzień dzisiejszy, ponosić kosztów utrzymania stowarzyszeń. Jedyne, co Gmina może, to dofinansować bądź sfinansować zadanie własne Gminy, które zdecyduje się podjąć zrealizować dane stowarzyszenie.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Czy jest wymóg posiadania środków własnych przy ubieganiu się o dotację?
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Do zadania publicznego w tym roku nie ma, ale jak ktoś ma wkład własny sądzę, że w ocenie każdego z nas, ma większe szanse na uzyskanie dotacji.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Druga sprawa – ocena subiektywna. Jeżeli wykazuję, że jako wolontariat przepracowujemy 2.000 zł to jest kwota, która w żaden sposób nie oddaje wniesionego wkładu. Kiedyś starałem się obliczyć godziny, które poświęcam na działalność w Klubie, to jest niepoliczalne. Nie da się policzyć wkładu własnego, naszego czasu, który poświęcamy, to jest niepoliczalne. Mógłbym napisać, że jest pięciu członków i każdy przepracuje po 100 godzin, przeliczyć to razy 10 zł co dałoby wartość wkładu - 10.000 zł a nie 2.000 zł. Kwota wkładu własnego, którą podałem jako wolontariat jest proformą, jest tylko po to, żeby coś było.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Nie tak to powinno być. Każdy wkład powinien zostać udokumentowany.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Niech mi Pani powie, jak mam to udokumentować? Jak mam udokumentować czas przepracowany na rzecz Klubu? Jeśli jadę załatwiać sprawy klubowe, to tego czasu nie liczę. Tego czasu nikt nie liczy.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Też jestem członkiem kilku stowarzyszeń i też nie liczę czasu, wkładu i zaangażowania dlatego, że chcę się zaangażować, mam takie zainteresowania.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Każdy liczy, ile się komu dało pieniędzy.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Pan Prezes Piotrowski źle kieruje dyskusję. My nikogo nie stawiamy ścianą, nikogo nie rozliczamy. Spotkaliśmy się po to, żeby spróbować poznać obraz sportu w naszej Gminie. Tak to proszę nazywać. Chcę wiedzieć, czy w jednym klubie jest tak, że chłopcy sami sobie kupią buty a w drugim kupuje im klub. W Klubie Tęcza-Osa jest tak, że zawodnicy sami sobie kupują buty, czy Klub im kupuje?
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
W większości każdy zawodnik kupuje sobie sam buty.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
A czasami buty zawodnikowi kupuje Klub.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Jeśli kogoś nie stać, to kupię zawodnikowi buty.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Sądzę, że w każdym klubie są chłopcy czy dziewczyny, o których można by powiedzieć, że ich nie stać. Tylko dlatego zadaję pytanie.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
To są dzieci z uboższych rodzin i dlatego takiemu zawodnikowi kupię buty bo widzę, że chce grać a jeśli wiem, że kogoś stać to takiemu zawodnikowi nie kupię obuwia.
Prezes Klubu Sportowego „Błękitni” Kąkolewo Pan Mirosław Glapiak:
Jak do Kąkolewa przyjeżdżają sędziowie na mecz to są zachwyceni boiskiem, mówią, że w okolicy nie ma takiego boiska. Wiadomo na jakim terenie boisko powstało, ile kosztowało i kosztuje wkładu pracy, żeby było tak utrzymane. Wszyscy się zachwycają boiskiem, to chyba jest wystarczający dowód na to jak się angażujemy, ile kosztowało środków własnych. Siedziska są usytuowane na nasypie co też kosztowało wkładu pracy i czasu. Uważam, że boisko jest wykorzystane, dobrze utrzymane i trzeba tą działalność wspierać.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Przyłączam się do słów Prezesa Glapiaka. Rozmawiamy o środkach, które wydajemy z budżetu Gminy, ale spójrzmy na to, ile spraw wokół boisk jest zrobionych, które pozałatwiały zarządy klubów. To wszystko dzięki Gminie, nakładowi pracy i sponsorom tak wygląda jak wygląda.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
W żaden sposób nie podważam pracy własnej klubów, itd. Trzeba pamiętać o tym, że koszty siedzisk czy ławeczek, części oświetlenia czy piłkochwytów nie są ujęte w planach. Są to dodatkowo wydane kwoty z budżetu Gminy, na wniosek rad sołeckich. Pamiętam jak rada sołecka w Kąkolewie wnioskowała o siedziska. Trzeba o tym pamiętać. Wiadomo, że specyfika danej dyscypliny jest różna, na przykład koszykarze wchodzą na ciepłą salę, jak to było wcześniej powiedziane, ale tą salę też ktoś musi utrzymać, tak samo boisko. Jest to pewien wkład i to pewnie znaczny, który w sprawozdaniach nie jest ujęty, co chyba Pan Burmistrz potwierdzi.
Natomiast wniosek z wypowiedzi Pani Helińskiej a propos, że kluby, które mają najmniejszą składkę dostają najwięcej dotacji.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Takie było moje spostrzeżenie po wysłuchaniu w tej sprawie przedstawicieli klubów.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Ja się z tym zgadzam. Też jestem za tym, żeby jednak składki były większe, bądź w ogóle były płacone, ponieważ wtedy jest większe poszanowanie dla tego co robimy, co posiadamy. Sam prowadzę klub fotograficzny w szkole, w której pracuję i uczniowie również mają wkład własny dlatego żebyśmy mogli zrobić coś fajniejszego. Szkoła przeznacza pewne środki, ale wkład własny jest ważny i to nie jest podważalne i nie podlega dyskusji. Natomiast dotacje są przyznawane w konkretnych kryteriach, ktoś zatwierdza kwoty, do tego celu jest powoływana komisja, więc mi się wydaje, że, tak jak wcześniej wspomniałem, mieć pretensje do klubu, że ma za małą składkę bądź też nie ma, a dostał więcej niż ten klub który ma większą składkę wydaje mi się, że jest po fakcie. Dlatego udzielanym dotacjom trzeba się przyjrzeć w przyszłym roku i tą sprawę podjąć pod rozwagę. Pytanie jest takie, czy my jako Gmina możemy wprowadzić jakieś bariery?
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Nie możemy. Gmina może zapłacić za zlecenie zadania własnego Gminy. Nie na utrzymanie klubu, na finansowanie, itd.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Chciałbym odnieść się do wypowiedzi Pana radnego Bojka, który stwierdził, że w ubiegłym roku wydaliśmy 89.000 zł na zadania z zakresu sportu i kultury fizycznej. Przed chwilą Pan przyznał, że to nie była taka wartość, ponieważ z tego co pamiętam i co wynika z moich wyliczeń, w ubiegłym roku na szeroko rozumianą działalność sportową, na bazę klubów w naszej Gminie przeznaczyliśmy powyżej 130.000 zł. Dokładną kwotę mogę podać po sprawdzeniu faktur, rachunków. Mogę powiedzieć, że do kwoty 89.000 zł należy dodać 10.000 zł z programu przeciwdziałania alkoholizmowi, w tym roku kwota ta będzie jeszcze większa. Są to środki kierowane na działalność sportową poza konkursem. 25.000 zł na siedziska, o których powiedział Pan Prezes Glapiak z Klubu „Błękitni” Kąkolewo. 8.000 zł otrzymał Zespół Szkół dla Klubu „Iskry” Osieczna, ponieważ Klub nie posiadał jeszcze osobowości prawnej na swoją działalność. Mógłbym jeszcze wymienić kilka niższych kwot. Tak że pomylił się Pan o około 50%.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
50% do czego?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Powiedział Pan, że 89.000 zł wydaliśmy na działalność klubów. Odpowiadam Panu, że na zadania w zakresie sportu i kultury fizycznej wydatkowaliśmy powyżej 130.000 zł.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Czyli nie pomyliłem się, podałem wartości, które są podane w informacji a teraz rozmawiamy o dodatkowych funduszach, które przeznaczono na utrzymanie boisk.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Nie na utrzymanie boisk. Na działalność klubów, żeby mogły prawidłowo funkcjonować, nie tylko rozgrywać mecze, ale żeby to się odbywało w odpowiednich warunkach.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Mówienie o tym, że się pomyliłem wydaje mi się bezzasadne.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Oczywiście.
Prezes Uczniowskiego Koszykarskiego Klubu Sportowego „Iskry” Osieczna Pan Henryk Chudobski:
Żeby nie było takiego odbioru, że Klub Iskry tylko korzysta z dotacji i nic z naszego istnienia nie ma chciałbym powiedzieć, że od lat są kontakty, na przykład z miejscowością Łódź, z którą około 25 lat temu nawiązałem kontakt w zakresie wymiany obozów. Szkoła w Łodzi nr 198 na Widzewie Wschód, jeśli nie co dwa lata, to rokrocznie jest obecna w naszym Schronisku któremu płaci za pobyt, korzysta z sali gimnastycznej za którą płaci, korzysta z wyżywienia. Są tez inne kluby, które przyjeżdżają do Osiecznej, na przykład z Żyrardowa już siódmy raz awizowali swój przyjazd. Drugoligowe i pierwszoligowe kluby koszykarskie, zawitały do Osiecznej. Z tych kontaktów jest dobra promocja dla Gminy. Koszykówka wychodzi szeroko w Polskę, choćby ze względu na to, że, padło tutaj takie stwierdzenie, że piłka nożna gra, jeżeli chodzi o teren, w mniejszym zakresie, na mniejszym obszarze, natomiast koszykówka wychodzi w województwo wielkopolskie. My nie mamy innej możliwości, żeby grać w byłym województwie leszczyńskim. Rozgrywkami zarządza Wielkopolskie Stowarzyszenie w Poznaniu i tylko tam możemy z tego skorzystać, inaczej nie gramy wcale. Mówimy o sporcie wyczynowym i dlatego mówimy o pieniądzach, że są takie czy inne potrzeby, ale w sporcie wyczynowym tak jest. Będę mówił do końca, ponieważ mówiłem o obozach sportowych o celach szkoleniowych uważam, że w sporcie wyczynowym trzeba szkolić. Zdaję sobie z tego sprawę, wyznaczam sobie cele i realizuję je. Uważam, że musi być szkolenie młodych ludzi bo to jest sport wyczynowy i tak trzeba to nazywać. Nie jest to rekreacja. Rekreację to trzeba uprawiać za własne pieniądze.
Dziękuję.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Od lat uważam, że infrastruktura sportowa w naszej Gminie jest dobra. Wszystkie boiska, sale gimnastyczne, Orlik są wykorzystywane. To jest sport wyczynowy, a w sporcie wyczynowym jakby na to nie patrzeć, wkład własny oprócz chęci, wkład finansowy musi być. Jakie są efekty Waszej pracy, czy możecie się pochwalić wygranymi meczami, zdobytymi miejscami.
Prezes Uczniowskiego Koszykarskiego Klubu Sportowego „Iskry” Osieczna Pan Henryk Chudobski:
Jeśli chodzi o Klub, który reprezentuję to w lidze startujemy pierwszy sezon. W historii Osiecznej jest to chyba coś nowego ponieważ nigdy dziewczyny nie grały w koszykówkę. Beniaminek tej ligi, walczymy o szóste miejsce na dziesięć drużyn, ale jesteśmy w najsilniejszej lidze młodzieży starszej, która kończy się awansem do kwalifikacji ćwierćfinałów do Mistrzostw Polski. Sport wyczynowy, trzeba stawiać sobie cele wyższe. Myślę że powalczymy z drużyną z Poznania o szóstą lokatę, jeżeliby udało się wygrać to dla drużyny szóste miejsce byłoby dużym sukcesem.
Dziękuję.
Prezes Uczniowskiego Koszykarskiego Klubu Sportowego „ISKRA” Osieczna Pani Monika Witkowska-Triller:
Młodsza grupa koszykarzy odnosi sukcesy, natomiast starsza, w tym roku zaczęliśmy w lidze kadetów – kadet B udało nam się uzyskać dwa zwycięstwa, co jest niesamowitym sukcesem bo nie dość, że chłopcy grają ze starszymi o dwa lata w grupie, spotykają się z dużymi różnicami fizycznymi. Uważam, że to jest ogromny sukces, że mamy dwa wygrane mecze, siódme miejsce w tabeli. Rok, który jest przed nami i kolejne myślimy, że zaczniemy z większymi rezultatami. Młodsza grupa radzi sobie doskonale, odnoszą sukcesy.
Przedstawiciel Ludowego Zespołu Sportowego „Burza” Drzeczkowo Pan Włodzimierz Barczyński:
Burza I w zeszłym roku awansowała z trzeciej ligi do drugiej. Sezon trwa od września do maja. Niestety na siedem meczy - siedem przegranych.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Jak często trenujecie?
Przedstawiciel Ludowego Zespołu Sportowego „Burza” Drzeczkowo Pan Włodzimierz Barczyński:
Raz w tygodniu. Druga drużyna jest na czwartym miejscu.
Prezes Klubu Sportowego „Błękitni” Kąkolewo Pan Mirosław Glapiak:
Jeśli chodzi o Błękitnych Kąkolewo jesteśmy w B klasie, zajmujemy trzecie miejsce. W ubiegłym roku awansowaliśmy do A klasy, była taka sytuacja, że trzy drużyny miały równą liczbę punktów, ale nie udało się, stosunkiem bramek nie awansowaliśmy. Zamierzamy w tym sezonie awansować do A klasy.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
GKS Tęcza-Osa Osieczna ma trzy drużyny. Drużyna żaków nie startowała jeszcze w rozgrywkach. Natomiast jesienią w rozgrywkach brały udział dwie drużyny, tj. młodzik i trampkarz. Kilku zawodników z drużyny trampkarzy odeszło, w związku z tym mieliśmy drużynę rozwiązać. Trampkarze grali z drużynami o dwa lata starszymi ze względu na to, że sześciu chłopaków było z rocznika 1999-2000 a pozostali byli z rocznika 2001. Prawdopodobnie zniechęciło ich to, że zajęli ostatnie miejsce, zremisowali tylko jeden mecz pozostałe mecze przegrali. Drużyna młodzika zajęła w swojej grupie trzecie miejsce. Wyprzedziła ich Polonia Leszno i Młoda Polonia. Seniorzy w zeszłym roku spadli z klasy okręgowej i w tym roku jesteśmy na czwartym miejscu ze stratą trzech punktów do drugiego miejsca, które wchodzi do klasy okręgowej. Muszę nadmienić, że Klub dokonał czegoś, czego w Gminie Osieczna nie było - awansował drużyną seniorów do klasy okręgowej. Stało się to pierwszy raz w historii Gminy.
Przewodnicząca Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu Pani Krystyna Krajewska:
Dziękuję.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Jestem pod wrażeniem działań Prezesów, którzy pełnią funkcje nieodpłatnie, poświęcają swój czas. Doceniam i szanuję to, że chcą to robić. Musimy zdać sobie sprawę z tego, ile potrzeba determinacji i zamiłowania do tego rodzaju działalności, z której nie czerpie się zysków a jest tylko i aż satysfakcja. Zadawane dzisiaj pytania nie miały na celu rozliczania kogoś, chodziło o zorientowanie się w sposobie funkcjonowania klubów. Życzymy tego, aby prezesi, na przykład sami nie musieli kosić trawy na boisku, ale żeby więcej osób zaangażowało się w tą działalność. Duże uznanie i szacunek do tego co robicie.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Przyłączam się do podziękowań prezesom za ich wkład i działalność na rzecz klubów. Nie wiem jak jest w Kąkolewie, ale w Osiecznej jest tak, że czasami kiedy idę na mecz seniorów słyszę z boiska potok wulgaryzmów, widzę ilu młodych ludzi jest na trybunach i słucha tego, co płynie z boiska. Wtedy jako członek Samorządu myślę sobie, że szkoda każdej złotówki, która idzie na taki sport dorosłych ludzi, którzy pokazują oprócz gry na boisku takie antywzory w zachowaniu. Wiem w jakich czasach żyjemy i słyszę to nie tylko na boiskach piłkarskich, ale proszę żebyście Panowie, jako zarządzający tym Klubem na każdym kroku upominali zawodników, ufam, że tak jest, ale dla mnie to są rzeczy niesłychane, żeby to tak wyglądało. W takich sytuacjach po prostu opuszczam boisko i sądzę, że nie tylko ja z tego powodu odchodzę z meczu. Kiedy sam grałem w piłkę, to za każde przekleństwo był gwizdek i rzut wolny. Dzisiaj to jest tak, że w takie miejsce właściwie nie powinni chodzić młodzi ludzie. Nie wiem jak wyglądają relacje wewnątrz Klubu. Wyobrażam sobie, że byłoby super, gdyby ci dorośli ludzie, tak jak grają w piłkę, mieli świadomość, że grają za publiczne pieniądze i że są w pewnym sensie wzorem albo antywzorem. Są antywzorem również wtedy, kiedy poza boiskiem widać ich w Osiecznej w różnych sytuacjach. Dopóki ktoś jest zawodnikiem miejscowego klubu musi wiedzieć, że poza boiskiem jest osobą, na którą w ten sposób się patrzy. Proszę Was, żebyście w dalszym ciągu edukowali, nie wiem jak będzie w przyszłości, ale gdyby tak to miało wyglądać i takie rzeczy miałoby być słychać z boiska, to jestem przeciwny dotowaniu takiego sportu.
Prezes Klubu Sportowego „Błękitni” Kąkolewo Pan Mirosław Glapiak:
W Kąkolewie tak samo się dzieje. Uważam, że to jest wina sędziów. Też grałem w piłkę i tak jak tu zostało powiedziane było przekleństwo był gwizdek, a dzisiaj sędziowie tolerują takie zachowania zawodników. Mówimy o tym zawodnikom przed meczem, ale to nie przynosi rezultatu.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Przed meczem uczulamy sędziów na te sytuacje, że za pierwszy raz powinno być pouczenie a za drugim razem żółta kartka. Czasem nie mamy wpływu na różne sytuacje na boisku. Jeśli są takie sygnały to będziemy reagować.
Przewodnicząca Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu Pani Krystyna Krajewska:
Proszę, Pan Chudobski.
Prezes Uczniowskiego Koszykarskiego Klubu Sportowego „Iskry” Osieczna Pan Henryk Chudobski:
Mam taką propozycję na przyszłość, czy takie spotkanie nie mogłoby się odbyć w grudniu przed planowaniem budżetów w klubach, gdzie podsumowujemy działalność a jednocześnie planujemy zadania na nowy rok, żeby ewentualnie porozmawiać już z gotowymi preliminarzami. W każdym klubie można wyliczyć na co przeznaczamy pieniądze. Znamy koszty ligi, turniejów, znamy ryczałty sędziowskie, koszty wpisowego, itd. to wszystko jest znane. Wówczas Pan Przewodniczący uzyska odpowiedź na pytanie na co pieniądze z dotacji są przeznaczane, bo do tej pory nie uzyskał odpowiedzi.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Bywa tak, że składając wniosek o dotację rozpisujemy dokładnie na co chcemy przeznaczyć pieniądze z dotacji, ale to nie jest uwzględniane. Po konkursie dowiadujemy się, że otrzymaliśmy niższą kwotę niż w złożonej ofercie. Dla nas jest to podwójna praca, bo żeby otrzymać dotację musimy ofertę dostosować do przyznanej kwoty. To jest mój czas wolny poświęcony na papierkową robotę, którą już raz wykonałem.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Panie Prezesie, Pan nie musi przeznaczać swojego czasu, z całym szacunkiem, nikt Pana do tego nie zmusza.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Pomysł Pana Chudobskiego jest dobry, ponieważ możemy się spotkać uzyskać informację o kwotach dotacji i ustalić na ile ona wystarczy i to wszystko.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
A jak Panu zabraknie na działalność, to przestanie Pan być Prezesem Stowarzyszenia?
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
W Rydzynie Prezes napisał petycję do Gminy o 64.000 zł. Gmina przyznała 58.000 zł i zrezygnował z tej funkcji.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Panie Prezesie, proszę powiedzieć, ile Gmina Rydzyna wydała na dotacje dla wszystkich klubów. Mówienie tylko o Klubie „Rydzyniak”, że aż tyle dostał, bo tak to zrozumiałem, nie jest właściwe.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Pani powiedziała, że jak zabraknie, Proszę Panią, w moim Klubie ciągle brakuje pieniędzy.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Z poziomu budżetu państwa brakuje, w Gminie brakuje, w firmach, w których pracujemy brakuje, w rodzinach brakuje. Panie Prezesie, nie chcę upraszczać tego, o czym Pan powiedział. Mówi Pan, że Waszemu Klubowi brakuje, a ja mogę powiedzieć, że każdy z Prezesów obecnych na posiedzeniu powie, że środki którymi dysponują, są niewystarczające.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Dlaczego jesteśmy jedynym Klubem, który w tym roku otrzymał niższą dotację, nie chciałem tego poruszać, można sobie porównać kwoty. W ubiegłym roku dostaliśmy 36.000 zł, Błękitni – 22.000 zł, Iskra dostała 16.000 zł, Burza Drzeczkowo dostała 7.000 zł. W tym roku te kluby dostały tyle samo tylko Tęcza-Osa dostała 30.000 zł.
Prezes Klubu Sportowego „Błękitni” Kąkolewo Pan Mirosław Glapiak:
Grając w klasie okręgowej koszty są większe.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Ma Pan trzydziestu zawodników, czyli na jednego zawodnika ma Pan około 730 zł z Gminy. Nasz Klub na jednego zawodnika ma 517 zł. W ubiegłym roku zostało przyznane 50.000 zł na doposażenie boiska w Osiecznej i w Kąkolewie. Zwróciliśmy się do Gminy z prośbą o wykonanie chodnika, mam pytanie, czy chodnik będzie robiony i kiedy?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Jak Klub Tęcza-Osa awansował z klasy B do klasy A spotkaliśmy się i Pan stwierdził, że koszty funkcjonowania klubu w lidze wyższej są większe, w związku z czym Klub wnioskuje o wyższą kwotę dotacji. Jak nastąpił awans z klasy A do klasy okręgowej był ten sam problem. Też udzieliliśmy dotacji w wyższej kwocie. O ile mi wiadomo, od poprzedniego sezonu Klub Tęcza-Osa spadł z klasy okręgowej do klasy A, więc w moim przekonaniu, Komisja, przyznając niższą wartość dotacji dla Klubu, którego Pan jest Prezesem, postąpiła racjonalnie. Ponieważ gdy Klub, który Pan reprezentuje, był w klasie wyższej, koszty były wyższe, dotacja też była wyższa. Gdyby Pan znalazł inną prawidłowość w tym, o czym mówię, to w pełni zgodziłbym się z Panem. Zaskoczył mnie Pan drugą kwestią, ponieważ przypominam sobie, że dwa lub trzy razy rozmawialiśmy o remontach, naprawach boiska. Niestety, w tym przypadku to bierność Zarządu Klubu czy brak konkretnych propozycji wykonania chodnika spowodował, że nie sfinalizowaliśmy tego zadania, aczkolwiek był jeszcze jeden czy drugi pomysł dotyczący wydatków na poprawę stanu, estetyki i funkcjonalności boisk. Właściwe nie dyskutujemy, tylko umawiamy się i wykonujemy. Prosiłbym, żebyśmy o zadaniach, których w zeszłym roku nie udało się zrobić, w tym przypadku w Pana Klubie, tak nie rozmawiali. Przypominam sobie i Pan też sobie przypomina, że takie rozmowy były. Pan zajął się swoimi sprawami, nie ukrywam, że nam też te kwestie umknęły. Przypomnieliśmy sobie o nich późną jesienią i komunikowaliśmy się z Panem. To nie jest tak, o czym dzisiaj mówiliśmy w przypadku sytuacji z treningiem, że wszystko co zaplanujemy, musimy wykonać, bo jak nie, to w sytuacjach, w których pojawią się emocje, sięgniemy po te argumenty. Nie w tym rzecz. Nie będę stosował tego typu retoryki. Natomiast co do wysokości dotacji tak się złożyło, że jedynym klubem, który spadł do klasy niższej to był Klub, którego Pan jest Prezesem. Stąd taki podział dotacji.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Nie chodzi o to, ale Błękitni mają jedną drużynę, my mamy tych drużyn trzy.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Dzisiaj już wielokrotnie o tym mówiliśmy, że pieniądze, które otrzymują kluby, wystarczają na pewien zakres działań. Jeżeli chcemy zrobić coś więcej, a nie mamy już środków pochodzących z dotacji od Gminy, to wtedy zastanawiamy się, skąd pozyskać dodatkowe fundusze. Kluby pozyskują dodatkowe środki, dobrze, że tak się dzieje, dziękujemy za to, ponieważ udaje się coś więcej organizować, ale czy to oznacza, że trzy lata temu rozpoczęta działalność w takim zakresie będzie trwać zawsze? Może przyjść taki czas, posucha wręcz, że nie będziemy wzorować się na jednej czy drugiej gminie i stwierdzimy, że pieniędzy dotacyjnych będzie jeszcze mniej. Cieszę się, że Pan oprócz grupy seniorów w Klubie ma dwie grupy dziecięco-młodzieżowe, ale jeśli potrzebne jest dofinansowanie, bo nie wystarcza na działalność ze środków Gminy, to Gmina nie jest winna tej sytuacji, tylko należy szukać pieniędzy z innych źródeł.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Czy jeżeli nie ma pieniędzy na działalność trzech czy czterech drużyn, to nie lepiej skupić się na jednej czy dwóch drużynach i je prowadzić z jakimś zapleczem. Czy te wszystkie trzy drużyny muszą brać udział w rozgrywkach?
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Jeżeli chce się awansować do klasy okręgowej to trzeba prowadzić co najmniej dwie drużyny młodzieżowe.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Czyli Pana zamierzeniem jest awansować do klasy okręgowej.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Byliśmy w minionym roku w klasie okręgowej.
Prezes Uczniowskiego Koszykarskiego Klubu Sportowego „Iskry” Osieczna Pan Henryk Chudobski:
Drugiej ligi w Osiecznej nie zrobicie, to nie jest realne.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Moim celem jest okręgówka.
Prezes Uczniowskiego Koszykarskiego Klubu Sportowego „Iskry” Osieczna Pan Henryk Chudobski:
Kiedyś myślałem o tym, że może w Osiecznej druga liga będzie osiągalna w koszykówce, ale dziś wiem, że jest to niemożliwe. Skupiam się głownie na młodzieży i młodszych dzieciach i to szkolenie ma sens, bo może wreszcie „od dołu” stworzymy taki system szkolenia w Polsce, jak powinien on wyglądać. Dzisiaj jest tak, że każdy ma małe i większe ambicje i chyba na tym sport traci, między innymi piłka nożna też. W koszykówce też jest tak samo.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Żaden trener z licencją nie przyjdzie szkolić za 700 zł teraz to jest koszt co najmniej 1200 zł. Zróbmy trzy grupy młodzieżowe wychowujmy chłopców a splendor będą odbierali wszyscy, którzy są dookoła Leszno, Rawicz, Gostyń bo ci chłopcy tam się rozejdą.
Prezes Uczniowskiego Koszykarskiego Klubu Sportowego „Iskry” Osieczna Pan Henryk Chudobski:
Właśnie do tego systemu mamy dojść. Tak jak powiedziałem, drugiej ligi Pan nie zrobi, ale wynik w grupach młodzieżowych i dziecięcych może Pan osiągnąć.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Ale nikt o nas nie wspomni.
Prezes Uczniowskiego Koszykarskiego Klubu Sportowego „Iskry” Osieczna Pan Henryk Chudobski:
Wspomną. Mając 30.000 zł sądzę, że jest Pan w stanie cały cykl szkoleniowy, przy dwóch grupach zrobić.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Kto pójdzie zemną do seniorów i powie im, że drużyna przestaje istnieć.
Przewodnicząca Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu Pani Krystyna Krajewska:
Sami stwierdzą, że muszą zrezygnować.
Prezes Uczniowskiego Koszykarskiego Klubu Sportowego „Iskry” Osieczna Pan Henryk Chudobski:
Korzyść byłaby lepsza jakby się zająć dziećmi. Mam z zawodnikami, którzy grają u Pana w Klubie zajęcia z wychowania fizycznego i muszę powiedzieć, że oni żyją tą piłką, właśnie te małe dzieci. Stwierdziłem, że warto w te dzieci zainwestować.
Prezes Stowarzyszenia Kultury Fizycznej Gminnego Klubu Sportowego „Tęcza-Osa” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Trzeba sobie zdać sprawę z tego, jaki to jest nakład wyszkolić kogoś. Pan Chudobski ma ku temu uprawnienia. Naszego Klubu nie stać na to, żeby zatrudnić trenera.
Przewodnicząca Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu Pani Krystyna Krajewska:
Dziękuję.
Zamykam punkt 4.
Otwieram punkt wolne głosy i wnioski.
Ad. 5. Wolne głosy i wnioski.
Przewodnicząca Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu Pani Krystyna Krajewska:
Dziękuję.
Czy ktoś chciałby zabrać głos w tym punkcie?
Nie widzę.
Dziękuję.
Zamykam punkt 5.
Przechodzimy do punktu 6.
Ad. 6. Przyjęcie protokołów ostatnich posiedzeń Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu oraz Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia.
Przewodnicząca Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu Pani Krystyna Krajewska:
Czy są uwagi do protokołów?
Nie widzę.
Dziękuję.
Kto jest za przyjęciem protokołu ostatniego posiedzenia Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu Rady Miejskiej? – 7 głosów.
Kto się wstrzymał – 0 głosów.
Kto jest przeciw – 0 głosów.
Dziękuję, protokół został przyjęty jednogłośnie.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Kto jest za przyjęciem protokołu ostatniego posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Rady Miejskiej? – 8 głosów.
Kto się wstrzymał – 0 głosów.
Kto jest przeciw – 0 głosów.
Dziękuję, protokół został przyjęty jednogłośnie.
Przewodnicząca Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu Pani Krystyna Krajewska:
Zamykam punkt 6.
Otwieram ostatni punkt posiedzenia.
Ad. 7. Zakończenie obrad.
Przewodnicząca Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu Pani Krystyna Krajewska:
Dziękuję Panu Burmistrzowi, Panu Przewodniczącemu, Prezesom i przedstawicielom Klubów i członkom Komisji za udział w dzisiejszym posiedzeniu Komisji.
Zamykam obrady.
Protokołowała Przewodnicząca Komisji
Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu
Małgorzata Nowak Krystyna Krajewska
Informacje powiązane:- jednostki i podmioty:
Typ dokumentu:
Protokoły komisjiKadencja: Kadencja VI (2010 - 2014)
Autor informacji: Tomek Biernaczyk
Informację wprowadził: Tomasz Biernaczyk
Opublikowany dnia: 2014-02-25
Wprowadzony do BIP dnia: 2014-07-04
Ilość zmian wpisu: 1 -
pokaż poprzednie wersje