Strona główna » Dokumenty » Protokoły komisji » Protokół nr 69/2013 wspólnego posiedzenia Komisji Rady Miejskiej w Osiecznej w dniu 17 września 2013 r.

Protokół nr 69/2013 wspólnego posiedzenia Komisji Rady Miejskiej w Osiecznej w dniu 17 września 2013 r.

Numer protokołu: 69
Rok: 2013

P R O T O K Ó Ł NR 69/2013

wspólnego posiedzenia Komisji Rady Miejskiej w Osiecznej w dniu 17 września 2013 r.

Porządek obrad:
1. Otwarcie.
2. Odczytanie porządku obrad.
3. Zapoznanie się z informacją o przebiegu wykonania budżetu Gminy za I półrocze 2013 roku.
4. Wolne głosy i wnioski.
5. Przyjęcie protokołów z ostatnich posiedzeń Komisji Rady Miejskiej.
6. Zakończenie obrad.

Obecni jak w załączonej liście obecności stanowiącej załącznik Nr 1 do niniejszego protokołu.

Ad. 1. Otwarcie.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Otwieram wspólne posiedzenie Komisji Rady Miejskiej. Witam Pana Burmistrza, Panią Skarbnik, Państwa radnych i Panią protokolantkę.

Ad. 2. Odczytanie porządku obrad.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Porządek obrad dzisiejszego posiedzenia przedstawia się następująco:
1. Otwarcie.
2. Odczytanie porządku obrad.
3. Zapoznanie się z informacją o przebiegu wykonania budżetu Gminy za I półrocze 2013 roku.
4. Wolne głosy i wnioski.
5. Przyjęcie protokołów z ostatnich posiedzeń Komisji Rady Miejskiej.
6. Zakończenie obrad.
Czy Państwo radni mają uwagi do przedstawionego porządku obrad?
Nie widzę.
Dziękuję.
Przechodzimy do realizacji punktu 3 porządku obrad.

Ad. 3. Zapoznanie się z informacją o przebiegu wykonania budżetu Gminy za I półrocze 2013 roku.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Materiały dotyczące tego tematu otrzymaliśmy w terminie.
Proszę o zadawanie pytań dotyczących informacji o przebiegu wykonania budżetu Gminy za I półrocze 2013 roku.
Pani Skarbnik, proszę.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Informuję, że do Urzędu wpłynęła opinia Regionalnej Izby Obrachunkowej w sprawie wyrażenia opinii o przedłożonej przez Burmistrza Miasta i Gminy Osieczna informacji o przebiegu wykonania budżetu za I półrocze 2013 roku.
Skład Orzekający wydał opinię pozytywną. W uzasadnieniu przedstawiono podstawowe dane, tj. dochody, wydatki, deficyt, itd. oraz dwie uwagi. Pierwsza uwaga dotyczy kar i odszkodowań w kwocie 162,49 zł. Skład Orzekający Regionalnej Izby Obrachunkowej wskazał, że Burmistrz nie informuje czego dotyczą kary i odszkodowania wypłacane na rzecz osób prawnych i innych jednostek organizacyjnych. Wyjaśniam, że dotyczy to odszkodowania za uszkodzenie opony w radiowozie Policji Zdarzenie miało miejsce na ulicy Jeziornej w Osiecznej. Druga uwaga dotyczy przekazania środków na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych w wysokości 67,62% przy wymaganych 75% wartości odpisu. Wynika to ze zmiany planu finansowego Ośrodka z dnia 23 maja br., w którym dokonano zwiększenia zakładowego funduszu i przeoczono przekazanie do końca maja br. kilkuzłotowej kwoty.
Dziękuję.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Dziękuję.
Pani Przewodnicząca Pazoła, proszę.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Na stronie 14 informacji z przebiegu wykonania budżetu – dział 758 – różne rozliczenia zapisano: subwencja ogólna w kwocie 5.351.554 zł. Na jakie wydatki została przeznaczona część oświatowa subwencji?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Subwencja oświatowa jest przeznaczona na pokrycie wydatków związanych z działalnością Szkół Podstawowych, Gimnazjów oraz na opiekę świetlicową.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Należy dodać, że otrzymywana subwencja nie pokrywa w całości potrzeb szkół, dlatego Gmina dofinansowuje niektóre zadania w zakresie oświaty.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
W jakiej wysokości środki otrzymujemy z budżetu Państwa na utrzymanie szkół?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Koszty związane z funkcjonowaniem szkół w Gminie Osieczna, o czym wielokrotnie Państwa informowałem, są tak zrelacjonizowane, że z budżetu Samorządu przeznaczamy środki na podstawowe obowiązki, czyli na dowożenie uczniów oraz remonty i inwestycje, które są wykonywane na obiektach oświatowych. Natomiast nie przeznaczamy środków finansowych z budżetu Gminy na bieżącą działalność szkół, ponieważ otrzymywana subwencja pokrywa w całości potrzeby w tym zakresie.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Mam pytanie dotyczące zapisu również na str. 14 informacji w drugim wersie od dołu strony o następującej treści: przekazania na konto budżetu niewykorzystanych wydatków niewygasających w kwocie 29.101 zł.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Zdarza się, że na koniec roku nie jest zakończona realizacja jakiegoś zadania bieżącego czy inwestycyjnego, w tym zakresie zawsze jest wywołana i przez Państwa podejmowana uchwała. Takie zadanie zalicza się do wykonania roku, w którym wywołano uchwałę. Natomiast fizyczne wydatkowanie środków tylko i wyłącznie na to zadanie następuje w roku następnym. Środki, które zostaną po zrealizowaniu zadania są przekazywane z powrotem do budżetu, ponieważ wcześniej są lokowane na wyodrębnionym rachunku bankowym.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Dziękuję.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Pani radna Halina Bartkowiak, proszę.
Radna Rady Miejskiej Pani Halina Bartkowiak:
Na stronie 16 jest zapis: na koniec okresu sprawozdawczego zaległości funduszu alimentacyjnego wynosiły 408.614,06 zł. Czy Gmina ma obowiązek ściągania ustalonych alimentów od mieszkańców, którzy są zobowiązani do ich płacenia?
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Zarówno fundusz alimentacyjny jak i zaliczka alimentacyjna są to zadania Państwa zlecone Gminie, które realizuje Ośrodek Pomocy Społecznej, czyli wszystkie zadania związane z wypłatą zasiłków z funduszu alimentacyjnego i ich ściąganie. Co jakiś czas zostajemy zobowiązani do realizacji nowych zadań w tym zakresie. Od ponad dwóch lat część ściągniętych należności przypada Gminie, która jest zobowiązana do przekazywania często niewielkich kwot, w zależności od ściągalności, do różnych gmin.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Mamy taki obowiązek. W tym zakresie nie jesteśmy wyróżniającą się ani w jedną, ani w drugą stronę Gminą. Takie są realia, że zobowiązani skutecznie uchylają się od płacenia.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
W Urzędzie dokonywana jest obsługa administracyjna i wszelkie działania związane z przepływem środków finansowych, a ściągalnością należności od dłużników zajmują się komornicy.
Radna Rady Miejskiej Pani Halina Bartkowiak:
Kwoty ściągnięte przez komorników spływają do Gminy.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Tak.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Proszę Państwa!
Pracujemy, pełnimy swoje role w Samorządzie, który jest wyjątkiem na tle ogólnej sytuacji gospodarczej, finansowej naszego kraju. Są takie samorządy, które nie są zadłużone może dlatego, że nie inwestują. Są też takie samorządy, które dużo inwestują, w związku z tym są zadłużone, dotyczy to m.in. Samorządu Województwa Mazowieckiego, który ma zerowy stan konta i tak naprawdę powinna być ogłoszona upadłość województwa mazowieckiego. Są też takie samorządy jak nasza Gmina, gdzie poziom inwestycyjny stanowi 30% budżetu przy braku zadłużenia. Mam satysfakcję z tego, że jestem członkiem Samorządu, który współpracuje z Burmistrzem, z Urzędem, ze wszystkimi bliższymi i dalszymi współpracownikami. Mam przyjemność pracować w czasach, w których wiele się dzieje. Można spierać się o sprawy, o celowość, lokalizację inwestycji, ale, co podkreślam na szczęście mamy się o co spierać. Lista inwestycji, o które można się spierać, bo można by się nie spierać wtedy, kiedy by nie było inwestycji i nie byłoby sporu, co najpierw realizować a co później. Jeśli to nakładam na to, co czytam w jakiej kondycji finansowej mogą być samorządy, to tylko się cieszę, że mogę w tych czasach uczestniczyć i być tak blisko tych decyzji. Chcę namawiać Państwa do tego, żebyśmy czuli satysfakcję z tego, że możemy w mniejszym czy większym stopniu do tych działań dokładać swoją cegiełkę. Jak zwykle martwię się tylko o to, co od nas nie zależy. Jak to jest Panie Burmistrzu, Pani Skarbnik, czy nowela budżetu Państwa na 2013 rok skutkuje tym, że otrzymamy mniej pieniędzy z PIT-u i CIT-u? Czy rząd postanowił pożyczyć pieniądze i nie wprowadzać zmian w prognozach z grudnia 2012? Czy to oznacza, że tak, jak czytamy na stronie 13 informacji z wykonania budżetu za I półrocze, że należność z PIT wpłynęła w 41,72%, gdyby utrzymała się ta tendencja to około 800.000 zł wpłynie mniej niż przewidywano do naszego budżetu? Jak czytać nowelę budżetu Państwa na 2013 rok, czy otrzymamy od Ministra Rostowskiego informację, że o kilkaset tysięcy mniej prześle nam pieniędzy?
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Na bazie wykonania budżetu za okres I półrocza i poprzednich lat można przewidywać, że realizacja dochodów z tego tytułu będzie na poziomie 80%. Jak do tej pory funkcjonowała zasada w przypadku podatku dochodowego od osób fizycznych otrzymywaliśmy zawiadomienie z Ministerstwa natomiast w pozostałych przypadkach nie informowano o zmianach. Na początku podawano, że to jest szacunkowa wartość, która nigdy nie ulegała weryfikacji, przeliczeniu. Możemy opierać się tylko na obserwacji poprzednich lat. Jak zachowa się rynek w stosunku do zmian budżetowych, nie jest to przewidywalne. Na ile podatki czy działalność zahamuje, czy rozwinie się, nie jest to do końca przewidywalne, ale przewidywania można opierać na bazie wykonania za I półrocze, ponieważ te dane pokrywają się.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Czyli ja źle myślę, że Minister Finansów zawiadamia Gminę o zmianie prognoz i wysokości planowanych środków.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
W tym zakresie Minister nie zawiadamia o zmianach.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
To nie jest obietnica, to jest szacunek a my powinniśmy patrzeć jaka jest tendencja w spływie pieniędzy. Dzisiaj powinniśmy domniemywać, że kilkaset tysięcy złotych, prawie na pewno wpłynie mniej do budżetu ponieważ na rynku gospodarczym nic takiego się nie stanie przez najbliższe miesiące, żeby nagle panujący trend się odwrócił i zaczęły spływać pieniądze według szacunków i jeszcze przyszłyby te, które miały przyjść w pierwszym półroczu, czyli prawie z całą dozą prawdopodobieństwa możemy myśleć, że tych kilkuset tysięcy w roku bieżącym z tego tytułu nie będzie.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Już kilka lat temu, jak po raz pierwszy okazało się, że prognozowane kwoty nie zostaną przekazane samorządom, Ministerstwo napisało to, co przekazała Państwu Pani Skarbnik, że to są pewne szacunki. Z mojej wiedzy wynika, że wszystkie samorządy w kraju otrzymały środki finansowe według wskaźnika 41,72% zamiast 50%. W poprzednich latach zdarzało się, że w drugim półroczu przekazywano gminom większe środki niż w pierwszej połowie roku. Myślę i chciałbym wierzyć, że nie będzie gorzej w tym roku. Jeżeli okaże się, że wykonanie prognoz w ciągu roku wyniesie ponad 80%, to będziemy żałować, że kilkuset tysięcy w naszym budżecie po stronie dochodowej nie będzie, ale nie będzie tak, że zabraknie pieniędzy na działalność inwestycyjną czy inną. Nasza Gmina z tytułu odpisów z podatku CIT ma małe dochody i w zaistniałej sytuacji otrzymamy niewiele mniejszą kwotę. W znacznie gorszej sytuacji są te samorządy, gdzie jest dużo firm i prognozowany wpływ z CIT-u jest dużo większy niż w naszej Gminie. W nawiązaniu do wypowiedzi Pana Przewodniczącego mogę powiedzieć, że po raz kolejny jestem optymistą i myślę, że nie będzie tak źle, jak prognozujemy. Dla miasta Leszna jest to kwota od 5 do 6 mln złotych, a dla naszego Samorządu około 800.000 zł. Aby mieć pełen obraz, należałoby te dane odnieść do budżetu miasta Leszna i naszego. Ważne jest, żebyśmy myśląc o innych, patrzyli na swoje podwórko i, powtarzam, oczekiwania i żal, że mogło być lepiej pozostaną, ale z realizacją planowanych działań i zamierzeń w tym roku poradzimy sobie.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Pani radna Zofia Biała, proszę.
Radna Rady Miejskiej Pani Zofia Biała:
W ślad za Panem Przewodniczącym chciałam powiedzieć, że możemy być zadowoleni z wykonania budżetu za I półrocze. Szczególnie zatrzymam się nad działem 801 – oświata i wychowanie, strona 22. Jestem zadowolona z procentu wykonania 50,12 wydatków. Patrząc na nasze szkoły, na nasze placówki oświatowe uważam, że możemy być dumni. Dzieci mają zapewnione bardzo dobre warunki do nauki. Czytając informację z wykonania budżetu widzimy, że wiele środków zostało przeznaczone na różne remonty, doposażenia, wyposażenia zarówno sal lekcyjnych jak również boisk czy placów zabaw. Zwróciłam uwagę na fakt dotyczący opłat za przedszkola niepubliczne spoza naszej Gminy, gdzie obawialiśmy się opłat. Zaplanowaliśmy 80.000 zł na Miasto Leszno, 20.000 zł na Miasto Krzywiń a nie zostały takie kwoty wydatkowane. Z informacji wynika, że została zakończona adaptacja budynku na mieszkania socjalne, jaki jest stan na dzisiaj?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Na dzisiaj brak dopływu energii elektrycznej do mieszkań socjalnych. Procedowanie z Energetyką trwa miesiącami. Wykonaliśmy nową linię zasilającą, czyli energia elektryczna jest w stacji licznikowej tego domu, pozostaje rozprowadzenie sieci do poszczególnych mieszkań i, co ważniejsze podpisanie umów, abyśmy mogli przydzielić mieszkania oczekującym.
Radna Rady Miejskiej Pani Zofia Biała:
Czy nastąpi to jeszcze w tym roku?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Tak, natomiast dokładnego terminu nie podam, ponieważ terminy przy uzgodnieniach jakie prowadzimy z Energetyką, bywają wydłużane z różnych powodów. Dodatkową instalację, o której powiedziałem, wykonaliśmy na koszt Gminy, aczkolwiek Energetyka odkupi ją od nas. Czekamy na zgodę dotyczącą uruchomienia zasilania, po czym nastąpi oddanie mieszkań do użytku.
Radna Rady Miejskiej Pani Zofia Biała:
Dziękuję.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Czy komisja do spraw przydziału mieszkań przedstawiła Panu Burmistrzowi propozycje, kto ma otrzymać mieszkanie socjalne?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Komisja zapoznała się z wnioskami. Trwa uaktualnianie danych osób, które w międzyczasie składały wnioski, ponieważ są to dane, które z miesiąca na miesiąc ulegają zmianie. Kiedy będziemy w posiadaniu aktualnej listy oczekujących, komisja podejmie działania. Zamierzamy jak najszybciej przekazać mieszkania osobom, które ich potrzebują. Po drugie – mamy plany dotyczące remontu mieszkań, które zostaną zwolnione przez osoby, które zajmowały je do tej pory. Mówię o rodzinie Pani Laskowskiej mieszkającej w trudnych warunkach w Miąskowie w budynku będącym własnością Parafii Ewangelicko-Augsburskiej, a która, jak tylko będzie to możliwe, zamieszka w wyremontowanym mieszkaniu w Osiecznej na Rynku.
Radna Rady Miejskiej Pani Krystyna Krajewska:
Ile wpłynęło wniosków o przydział mieszkania socjalnego?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Kiedy spłyną aktualne dane od wnioskodawców, to będzie znana ich liczba. Z wcześniejszych prognoz wynikało, że osób, które się kwalifikują, nie ma aż tak dużo, jak się spodziewaliśmy. Natomiast, powtarzam, trzeba poczekać do terminu, w którym wszyscy, którzy mogliby odpowiedzieć i złożyć akces do bycia mieszkańcem mieszkania socjalnego, złożą oświadczenia.
Radna Rady Miejskiej Pani Krystyna Krajewska:
Dziękuję.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Dziękuję.
Pan radny Dariusz Bojek, proszę.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Na stronie 26 sprawozdania, dział 900 zapisano, że wydatkowano kwotę 171.025,55 zł na dopłatę do 1 m³ odprowadzanych ścieków z terenu Gminy, czy to jest kwota, która została wydana w tym półroczu, czy to jest za cały rok?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
To jest kwota wydana w pierwszym półroczu br.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Czyli możemy się spodziewać, że podobną kwotę wydamy w przyszłym półroczu.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Być może nawet wyższą, ponieważ zapewne wzrośnie liczba metrów sześciennych zrzuconych ścieków chociażby z tego powodu, że w Kąkolewie w drugim półroczu powstanie możliwość podłączenia się do kanalizacji sanitarnej kolejnych posesji.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Dlatego o to pytam, ponieważ kiedyś zaczęliśmy temat gospodarki ściekowej w naszej Gminie. Byli nawet zaproszeni przedstawiciele takiego zakładu na posiedzenie Komisji Rady. Czy w tej sprawie zapadły decyzje, albo powstały nowe propozycje?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Decyzje nie zapadły, ale podjęliśmy działania. Jeżeli chodzi o gospodarkę wodno-ściekową to, o czym Państwo wiedzą, trwa budowa kolektora Jeziorki-Osieczna. Jesteśmy w trakcie wykonywania dokumentacji projektowej na kanalizację Łoniewa i Grodziska. Zleciliśmy opracowanie koncepcji rozwiązania gospodarki wodno-ściekowej, a właściwie ściekowej na terenie naszej Gminy. Otrzymaliśmy pierwszą wersję roboczą raportu. Opracowania wykonuje firma z Wrocławia, która przygotowuje raport dla Gminy. Wykonawca tej usługi stwierdził, że jeszcze będzie próbował inaczej spojrzeć na te rozwiązania i wówczas będziemy się zastanawiać nad odpowiedzią na strategiczne pytanie, co dalej? Czy Henrykowo, czyli MPWiK czy nadal Wschowa. Jeżeli nadal Wschowa, to na ile nie tylko wyremontować osiecką oczyszczalnię, ale jeszcze ją rozbudować. Proszę o trochę czasu w tej kwestii, ponieważ musimy poczekać, aż otrzymamy opracowania w tym zakresie.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Pytam, wiem, że w rozmowach dobrze to wygląda, ale MPWiK proponowało nam dużo niższą stawkę, dlatego pytam o dopłaty.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Dlatego w naszych decyzjach w tych kwestiach jest pewna ostrożność. Kiedy będziemy rozstrzygać, co dalej z strategicznym rozwiązaniem w sprawie ścieków, to będziemy się nad tym wspólnie zastanawiać i uzgadniać.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Nie wiem, czy mogę teraz zapytać, ale to w pewien sposób dotyczy budżetu. Nie wiem czy teraz, czy w wolnych głosach. Chciałem zapytać o sprawę zwrotu pieniędzy do Komunalnego Związku Gmin. Nie wiem czy to zostało przegłosowane i przyjęte, że rząd podjął działania w tej kwestii, czy Pan Burmistrz może więcej na ten temat powiedzieć.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Odpowiem na pytanie Pana radnego, ale jeżeli mógłbym zaproponować, to chciałbym to uczynić w punkcie wolne głosy i wnioski, w którym omówię większy zakres spraw związanych z gospodarką odpadami.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Ko jeszcze z Państwa radnych chciałby zabrać głos w tym punkcie?
Pani radna Renata Helińska, proszę.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Na stronie 13 informacji jest zestawienie zaległości z tytułu poszczególnych podatków. W znaczny sposób wzrosła pozycja - podatek od nieruchomości od osób prawnych, czy to są zaległości z odległymi terminami wymagalności, czy to są bieżące, które jak to się zdarza, płaci się ratę z opóźnieniem.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
To są zaległości, których termin płatności minął.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Tak, ale z odległym terminem wymagalności, czy to są bieżące zaległości, na przykład jedna z rat?
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Z reguły tak się to kształtuje, na podstawie obserwacji budżetów z kilku lat, że za I półrocze wzrasta kwota zaległości a pod koniec roku obniża się. Mam nadzieję, że ten rok nie będzie odmienny od poprzednich lat i również taka sytuacja zaistnieje.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
W sumie niewiele podmiotów, a zaległości są znaczące.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Wystarczy, że jeden czy dwóch podatników nie zapłaci jednej z rat, a jeżeli jest to kilkadziesiąt tysięcy, ma to taki wpływ na wykonanie planu.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Dziękuję.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Nowe zaległości stanowią około 20.000 zł. 30.000 zł to zaległości z wcześniejszych lat, w tym od jednego podmiotu zaległości są znaczące.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Szanowni Państwo, kiedy była przeprowadzana ostatnia kontrola w Urzędzie, to kontrolujący na początku byli zaskoczeni, że tak mało osób pracuje w dziale windykacyjnym. Natomiast po szczegółowym zapoznaniu się z sytuacją, diametralnie zmienili opinię. Z oceny inspektorów, którzy przeprowadzają kontrole także w innych samorządach wynikało, że mieszkańcy naszej Gminy są wyjątkowo zdyscyplinowani, jeżeli chodzi o płatności, które Państwo ustanawiają, a później wspólnie dbamy o to, żeby wpłynęły do budżetu Gminy.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Czy są jeszcze pytania do wykonania budżetu za I półrocze 2013 roku?
Nie widzę.
Dziękuję.
Zamykam punkt 3.

Ad. 4. Wolne głosy i wnioski.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Otwieram punkt wolne głosy i wnioski.
Pan Burmistrz, proszę.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Panie i Panowie radni!
Temat jest niebywale trudny. Przypomnę, że w wyniku zmian legislacyjnych, o których już Państwu mówiliśmy, nasza Gmina znalazła się w niezręcznej sytuacji z powodu przystąpienia do Związku Międzygminnego Gmin Regionu Leszczyńskiego. W związku z tym mamy ustawowy obowiązek przekazywania do Związku płatności z tytułu opłaty środowiskowej, przed czym się bronimy. W konsekwencji w końcu czerwca wystąpiliśmy poprzez uchwałę ze Związku. Decyzja ta będzie skuteczna od 1 stycznia 2014 roku. W międzyczasie w Sejmie, kiedy do parlamentarzystów dotarły opinie samorządów takich jak nasz, podjęto inicjatywy związane ze zmianą dopiero co zmienionego prawa. Jednak podkomisja, która miała w ubiegłym tygodniu rozpocząć analizę zapowiadanych zmian, nie odbyła się. Dzisiaj, po upływie kilku miesięcy, nasza wiedza w tej sprawie jest taka sama jak w czerwcu. W związku z tym proponujemy, abyśmy wspólnie - Państwo radni i urzędnicy - przedyskutowali i przekonali się wzajemnie, czy będziemy wykonywać działania, aby od
1 stycznia 2014 r. nasza Gmina samodzielnie realizowała zadania w zakresie gospodarki odpadami. Druga sytuacja może być taka, że będziemy czekać na decyzje parlamentu, wierząc, że te zmiany nastąpią i od 1 stycznia 2014 r. Gmina Osieczna wróci do Związku.
Przygotowaliśmy pakiet projektów uchwał, które byłyby potrzebne, gdyby została podjęta decyzja, że od 1 stycznia przyszłego roku będziemy te zadania wykonywać samodzielnie. Nie przesądzając Państwa decyzji, chciałbym, żebyśmy dzisiaj spróbowali porozmawiać o tym zagadnieniu i podjęli naprawdę słuszną decyzję.
Dwa tygodnie temu byłem z Panią Skarbnik w Gminie Suchy Las, która jest w podobnej sytuacji jak nasza Gmina. Ta Gmina 26 września podejmuje taki pakiet uchwał, jaki dzisiaj przedłożyliśmy Państwu, czyli są zdecydowani, że od 1 stycznia będą realizować te zadania samodzielnie. Które rozwiązanie będzie lepsze czy byłoby lepsze, nie chciałbym przesądzać. Gdyby się okazało, że Wysoka Rada podejmie decyzję, że niezależnie od tego, jakie decyzje zapadną w Sejmie, od 1 stycznia występujemy ze Związku, to zaproponowane zmiany w projektach uchwał są wypisane na kartce zatytułowanej „Zmiany”. Obecnie za segregowane odpady płaci się 9 zł od mieszkańca, od 1 stycznia proponujemy 8 zł. Za niesegregowane odpady pozostaje opłata 15 zł od mieszkańca. Systemem zostałyby objęte tylko i wyłącznie nieruchomości zamieszkałe, czyli firmy, szkoły, przedszkola itp. zawierałyby umowy bezpośrednio z wykonawcą usługi. Gmina by w tym nie uczestniczyła. W tej chwili obowiązuje zwolnienie w opłacie, jeżeli w rodzinie są trzy dzieci niepełnoletnie. Proponujemy, żeby ulga była taka, że płatność byłaby za nie więcej jak pięć osób mieszkających w rodzinie.
Każdy z Państwa może wypowiedzieć swoją opinię na ten temat, w związku z tym proszę o dyskusję. Są to decyzje strategiczne i ważne.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Panie Burmistrzu, powiedział Pan, że jeżeli podejmiemy decyzję o samodzielnym prowadzeniu gospodarki odpadami, to nie będziemy czekać na decyzje parlamentu. To znaczy, że jeżeli zmienią się zapisy na naszą korzyść, to i tak zostaniemy przy decyzji o samodzielnej gospodarce, czy jednak, tak jak wcześniej mówiliśmy, że jeżeli nie będziemy zobowiązani do oddania pieniędzy, to wrócimy do Związku. Czy udźwigniemy samodzielnie odbiór odpadów?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Tak.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Panie Burmistrzu, jeżeli będziemy realizować samodzielnie odbiór odpadów to poniesiemy koszty, chyba nie małe. Firmę odbierającą odpady będziemy wybierać w przetargu?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Tak.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Obsługę administracyjną zadania będzie prowadził Urząd?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Tak.
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Pan Alojzy Karolczak:
Czy w administracji wzrośnie zatrudnienie?
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Jakie będą oszczędności dla Gminy po przejęciu od Związku gospodarki odpadami?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Jeśli mówimy o pieniądzach, to zaoszczędzimy. Jeżeli chodzi o zwiększenie liczby etatów, planuję, że nie więcej jak jeden etat. Jeżeli byłaby taka potrzeba, to pojedyncze obowiązki przekażę osobom w ramach zespołu pracowniczego, czyli liczba etatów w Urzędzie wzrosłaby o jeden etat.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Jakie są argumenty przeciw, żeby Gmina nie realizowała tego zadania samodzielnie? Czy w ogóle są takie?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Mówiliśmy chociażby o windykacji. Gdyby była taka sytuacja, że naprawdę dużo osób nie płaci, to wtedy system będzie wymagał od nas działań, które, gdy jesteśmy w Związku, są realizowane przez Związek.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Pamiętam, kiedy mieliśmy do podjęcia uchwałę a propos wstąpienia do Związku, to były wytaczane argumenty za tym, żeby wstąpić. Teraz, tak na pierwszy rzut oka patrząc na kwoty i te parę zdań, które tutaj padło, to okazuje się, że jednak korzystniej dla nas będzie jeśli nie będziemy w Związku. Po za sprawą windykacji, co wiadomo, że zawsze jest trudne, jeśli chodzi o ściągalność należności. Jak to się ma do tego, o czym mówiliśmy pół roku temu w tej kwestii?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Pół roku działalności i jej obserwacja czasem wystarcza, aby inaczej patrzeć i oceniać, dostrzec to, co jest inne, niż przewidywaliśmy. Jesteśmy mądrzejsi o pewne doświadczenia. Mamy wiedzę, co i jak robią inni. Jakimś sygnałem, przynajmniej dla mnie, bo rozumiem, że Pan radny pyta o moją ocenę, było to, co się stało na poziomie parlamentu. Pół roku temu, gdy podejmowaliśmy decyzję o wstąpieniu do Związku, nawet nie pomyślałem o sytuacji, że może się okazać, iż decyzją parlamentu półtora miliona złotych rocznie nasza Gmina będzie miała przekazywać do Związku. To jest jedyny, podstawowy, koronny argument.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
W uzupełnieniu powiem odnośnie tego, co nas zaskoczyło w prawie i jak sytuacja wygląda na dzisiaj. Decyzję o wstąpieniu do Związku podejmowaliśmy w czerwcu 2012 roku. Zapis, który pozbawiał naszą Gminę półtora miliona złotych rocznie, to jest pół zdania w ustawie Prawo ochrony środowiska, uchwalono w grudniu 2012 roku z mocą obowiązywania od stycznia następnego roku. Jeśli chodzi o prace nad zmianą wprowadzonej noweli na wskutek działań samorządów na początku rozpoczęto bardzo energicznie. Pojawiły się obietnice, że do końca czerwca zostanie dokonana poprawka. Dzisiaj mamy taką sytuację, że prace utknęły w parlamencie i już pojawiają się informacje, że w ustawie o odpadach ma zostać wprowadzony zapis idący w podobnym kierunku, czyli o dochodach, które powinny przejść do związków w zakresie odpadów itd. My w tych warunkach mamy działać racjonalnie, staramy się to robić, ale nie zawsze można w takich warunkach działać racjonalnie. Jaka jest sytuacja i zagrożenie? W mojej ocenie, a opieram się na interpretacjach znaczących prawników polskich, nasza Gmina również posiada taką opinię, że nie jest to prawidłowe działanie, że nie powinno takiego zapisu być i tak dalej. W oparciu o posiadaną opinię nie przekazujemy pieniędzy, inne gminy też nie przekazują pieniędzy do związków, ale pojawiają się w tej kwestii roszczenia co niektórych związków a samorządy są w przededniu rozstrzygnięć, czy pójścia do sądów z tą sprawą. Jedne samorządy stoją na stanowisku, że pieniędzy nie przekażą a związki się domagają. Trudno powiedzieć, jak będzie wyglądało orzecznictwo w tym zakresie.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Jeżeli nasza Gmina będzie samodzielnie gospodarować odpadami i pojawią się zapisy ustawowe zobowiązujące nas do płacenia Związkowi, to jednak będziemy musieli mimo wszystko płacić? Mamy Zakład Oczyszczania na własnym terenie. Do Gminy spływały pieniądze z opłaty środowiskowej, jeżeli samodzielnie będziemy zajmować się odpadami, czy mimo wszystko, nie będziemy musieli odprowadzać pieniędzy? Czy na dzisiaj jest taka wiedza, czy nie ma takiej wiedzy?
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
W dzisiejszym stanie prawnym ten zapis obliguje Gminę do odprowadzania pieniędzy do Związku tylko w sytuacji, jeżeli jesteśmy członkiem Związku. Na dzisiaj nie wiadomo, jak będą się kształtowały rozstrzygnięcia przetargowe i koszty działalności, natomiast podstawową oszczędnością jest, nieoddanie do Związku półtora miliona złotych rocznie.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Widzę taką sytuację, mamy Zakład, który w pewnym momencie może okazać się, że tak zanieczyszcza środowisko, że to może Gmina będzie musiała płacić za niego zamiast dostawać pieniądze za to, że działa na naszym terenie.
Radny rady Miejskiej Pan Józef Juchniewicz:
To jest to zagrożenie, o którym mówi Pani Skarbnik odnośnie tej sprawy.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Jeżeli damy radę to jestem za samodzielnym gospodarowaniem odpadami.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Pani radna Renata Helińska, proszę.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Czy po doświadczeniach kilku miesięcy został obliczony szacunkowy koszt korzyści dla Gminy z samodzielnego obsługiwania wywozu odpadów po uwzględnieniu opłat, które by uiszczali mieszkańcy Gminy? Rozumiem, że tego się nie da wyliczyć do złotówki, ale jakie są koszty Gminy w związku z samodzielną usługą wywozu nieczystości? Zapewne płatność do firmy wywożącej, zakup worków i jakie jeszcze są koszty?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Worki zostaną po stronie wykonawcy, czyli tej firmy, która będzie świadczyć usługę. My musimy płacić za tonę odbioru odpadów w Trzebani (ta opłata dotyczy każdego podmiotu, który przekazuje odpady) oraz za usługę polegającą na odbiorze odpadów, czyli wykonawcy, którego wyłonimy w przetargu. Ile to będzie kosztować, dzisiaj nikt nie wie, bo to kwestia przetargu. Będą też koszty związane z obsługą w Urzędzie, tak jak Państwu powiedziałem nie więcej niż jeden etat, zakup oprogramowania, wprowadzenie bazy danych (to jednorazowy koszt) a później w zależności od tego, na ile te płatności będą spływać.
Radna Rady Miejskiej Pani Halina Bartkowiak:
Czy mamy dane z Międzygminnego Związku, ilu mieszkańców Gminy zostało wpisanych do deklaracji?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Nie ma. Zresztą gdyby Państwa decyzja była na tak, to deklaracje od każdego mieszkańca muszą od nowa wpłynąć. Nie mamy danych w rozbiciu na Gminy. W rozmowie Pan Karpiński wspominał, że w październiku takie dane zamierza sporządzić i wtedy poinformuje o szczegółach..
Radna Rady Miejskiej Pani Halina Bartkowiak:
Zgłoszenia mieszkańców to będzie jedna informacja, a druga, ilu płaci, ponieważ większość może się wpisała w deklaracje, ale z płatnością może wyglądać inaczej.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Zgadza się.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Jedno jest pewne, że koszty ponoszone przez Gminę nie przekroczą kwoty, którą mielibyśmy zapłacić do Związku.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Koszty którego rodzaju?
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Koszty obciążające Gminę z tytułu usługi odbioru odpadów i całokształtu samodzielnej gospodarki odpadami nie przewyższą kwoty, którą mielibyśmy uiścić do Związku.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Jeżeli chodzi o kwotę, o której Pani radna mówi, to nawet gdybyśmy od mieszkańców nie pobierali ani grosza, nie zapłacimy tyle.
Radny Rady Miejskiej Pan Stanisław Prałat:
Panie Burmistrzu, a gdyby Urząd Miasta i Gminy kupił samochód i sam odbierał odpady.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Nie ma takiej możliwości. Były takie zakłady komunalne, są w wielu samorządach i niestety one musiały przystąpić do przetargu, który ogłaszała gmina. To jest wykluczone, nie może tak być.
Radny Rady Miejskiej Pan Stanisław Prałat:
Jakby Gmina kupiła samochód do odbioru odpadów, to byłoby taniej dla Gminy czy nie?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Na starcie na pewno drożej, bo zakup sprzętu to jest bardzo duży koszt. Natomiast później jestem przekonany, że byłoby to z poziomu Samorządu taniej, bo każdy zewnętrzny wykonawca dorzuca marżę. Natomiast jest niemożliwe, żeby w ten sposób zorganizować odbiór odpadów. Musi być przeprowadzony przetarg nieograniczony.
Radny Rady Miejskiej Pan Stanisław Prałat:
Jeśli odbiór odpadów byłby tańszy chociaż o złotówkę, co mamy zaproponowane na piśmie, to też musi być przetarg, czy nie?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Przetarg na ten rodzaj usługi musi być.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
W ustawie zapisano, jako obowiązkowy tryb przetargowy wykonania takiego zadania, nie ma innej możliwości prawnej.
Radny Rady Miejskiej Pan Stanisław Prałat:
I to nie jest do końca, moim zdaniem i w moim przekonaniu sprawiedliwe, ale takie są przepisy.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Jeżeli chodzi o ten zapis, to akurat w przypadku tej ustawy chyba o to rozgrywała się największa batalia, żeby tego zapisu nie było, niestety tak się nie stało. Nie mam specjalnej nadziei, że zapisy, które byśmy chcieli, aby zostały wprowadzone w ustawie o ochronie środowiska, pojawia się.
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Pan Alojzy Karolczak:
Gmina Włoszakowice nie jest w Związku prawda?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Nie.
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Pan Alojzy Karolczak:
Czy jest coś wiadomo jak oni funkcjonują na dzisiaj?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Nie rozmawiałem z nimi.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
A o co Pan pyta, o to czy by coś zmienili w tym, co na przykład uchwalili rok wcześniej?
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Pan Alojzy Karolczak:
Nie. Gmina Włoszakowice nie jest w Związku.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Tak, ale oni mają utworzony swój odrębny organ.
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Pan Alojzy Karolczak:
Swój zakład.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Nie, do wykonywania usługi odbioru odpadów wyłonili wykonawcę zewnętrznego w przetargu.
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Pan Alojzy Karolczak:
Tak.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Teraz, ale zajmuje się tym nie tyle bezpośrednio Urząd tylko zakład.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Organ podobny do Zarządu Dróg Powiatowych w Lesznie.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Taki Miejski Zakład.
Radny Rady Miejskiej Pan Wiesław Biderman:
Gmina Włoszakowice nie ma nic do stracenia, a nasza Gmina może stracić półtora miliona złotych, tak że my nie możemy się z nimi porównywać.
Radny Rady Miejskiej Pan Marek Kozak:
W Gminie Włoszakowice odpady odbierają co dwa tygodnie za odpłatnością 8 zł od mieszkańca.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
To wynika z organizacji samorządu. Włoszakowice miały w swoich strukturach zakład budżetowy, który obsługuje to zadanie. My takiej jednostki organizacyjnej nie mamy, więc nie możemy wpisać a zadanie będziemy realizować, jeżeli taka decyzja zapadnie, na poziomie Urzędu. Gmina Suchy Las ma Zakład Gospodarki Komunalnej ale działający w formie spółki i nie może zlecić zadań w tym zakresie, więc będzie organizowała działania na poziomie Urzędu. To zależy od indywidualnej organizacji danego samorządu.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Włoszakowice mają inną strukturę, jest kierownik, sądzę że księgowość i jeszcze jakieś osoby, a u nas to odbywa się na tej zasadzie, że pracownicy gospodarczy otrzymują zadania i je wykonują. Nie ma kierownika, a wykonujemy podobne prace. Państwo muszą zdecydować a my będziemy wykonywać.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Panie Burmistrzu, nas trochę czas nagli.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Potwierdzam.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Ja nie zabieram głosu nie dlatego, że nie wiem co powiedzieć tylko, że tak jak przy wielu sprawach teraz również mam argumenty za i przeciw. Łatwo mi znaleźć argumenty, Pan Burmistrz o tym wie, jesteśmy po dłuższej dyskusji, za tym, żeby przynajmniej w mojej ocenie zostać w Związku albo z tego Związku wychodzić. Dla mnie istotne w tym wszystkim jest to, że ustawodawca stawia nas przed faktem dokonanym. Zachowanie ustawodawcy każe nam myśleć bardziej o tym, żeby z tego Związku wystąpić ponieważ tak jak Pan Burmistrz wspomniał, że podkomisja miała mieć posiedzenie pod koniec sierpnia i od tego terminu upłynęły prawie trzy tygodnie, a posiedzenia nie ma. Tymczasem nawet czytamy o tym, że rząd doszedł do wniosku, że nie tylko to trzeba w tej ustawie poprawić ale również znowelizować kilka innych przepisów, a to może oznaczać, że prace nad zmianami mogą trwać jeszcze dłużej. W nawiązaniu do tego co powiedział Pan radny Bojek, jakbym miał dzisiaj jeszcze raz głosować nad tym nad czym głosowałem kilka miesięcy temu, to też zagłosowałbym za tym, żebyśmy utworzyli związek, ponieważ widzę korzyści z jego istnienia. Korzyści takie jak fakt, że jesteśmy większym inwestorem, większym klientem dla potencjalnego przetargu. Zagrożenia wynikające z samodzielnego gospodarowania odpadami, to jest ta sytuacja, o której Panie Burmistrzu rozmawialiśmy, że samodzielny inwestor, czyli jedna gmina jest skazana na większe wahania jeśli chodzi o oferty, które spływają z rynku. Musimy też o tym powiedzieć, łatwo sobie hipotetycznie wyobrazić sytuację, że ogłaszamy przetarg, to jest to o co pytała Pani radna Helińska, jakie będą ceny? Ceny będą takie, jakie zaproponują firmy w przetargu chyba, że unieważnimy przetarg, ale czas nagli. Ogłaszamy przetarg i jest jeden oferent i mówi: cena, która obowiązuje w Związku razy dwa.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Wówczas unieważniamy przetarg.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
I jest pierwszy stycznia i co robimy?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Wtedy działamy awaryjnie, z wolnej ręki na czas rozstrzygnięcia kolejnego przetargu. Inaczej nastąpiłoby to, o czym Pan Przewodniczący mówi, że oferent podyktuje taką cenę, której nie zdołamy zapłacić. Na to jest jednak obrona poprzez określenie kwoty, która nie może być przekroczona przez potencjalnego wykonawcę tak, żeby unieważnić przetarg i przeprowadzić kolejny.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Podtrzymuję ten argument, o którym mówiliśmy kilka miesięcy temu w kwestii, o której mówił Pan Burmistrz dotyczącej windykacji. Pamiętacie Państwo, że to był jeden z argumentów za tym, że wstępujemy do Związku, który przejmuje całą procedurę weryfikacji deklaracji, windykacji itd. To jest moim zdaniem ważny element, jednak możemy dyskutować. Jestem gotów znaleźć argumenty, jak pewnie każdy z Państwa za i przeciw tylko, że w tym wszystkim i nad tym wszystkim jest ten jeden najważniejszy element czyli zachowanie ustawodawcy, biegnący czas oraz fakt, że jeżeli dzisiaj nie rozpoczniemy procedury ku usamodzielnieniu się, to za jakiś czas ktoś mógłby nam zarzucić, że mieliście czas a tego nie zrobiliście, a my powiemy: czekaliśmy, że ustawodawca zmieni przepisy, a ustawodawca powie: mam cztery razy ważniejsze sprawy wagi państwowej i nie miałem czasu i wtedy może się okazać, że to jest nasza wina.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Panie Przewodniczący, wszyscy mieliśmy nadzieję, że ta ustawa będzie miała wpływ na oczyszczenie naszego Państwa ze śmieci w lasach, w rowach, itd.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Czy Państwo jesteście niezadowoleni z tego stanu, który jest dzisiaj? Ja jestem zadowolony. Czy Państwo jesteście niezadowoleni?
Radna Rady Miejskiej Pani Zofia Biała:
Też miałam wątpliwości odnośnie częstotliwości odbioru odpadów i innych spraw. Jestem zadowolona, co tydzień kubeł wystawiam, segreguję odpady tak jak przed 1 lipca i uważam, że odbiór odpadów segregowanych raz w miesiącu jest dobrym rozwiązaniem.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Czy pogorszy sie jakość pracy?
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Nie mówię, że się pogorszy, tylko spróbujmy ustalić stan faktyczny, czy jesteśmy zadowoleni z obecnie funkcjonującego systemu.
Radny Rady Miejskiej Pan Józef Juchniewicz:
Od lat jesteśmy zadowoleni z tego systemu.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Będzie złotówka taniej dla przeciętnego mieszkańca naszej Gminy w przypadku, jak podtrzymamy naszą decyzję. Na jakiej podstawie została obliczona opłata? Po słowach Pana Przewodniczącego, to chyba będzie jedna z nielicznych pochwał obecnego rządu, którą głośno wypowiem, że w tym momencie rząd swoją decyzją o zabraniu budżetowi Gminy kwoty półtora miliona złotych pchnął nas ku temu, żeby mieszkańcy Gminy mieli tańszy wywóz odpadów. Skąd pojawiła się stawka 8 zł od mieszkańca skoro Związek, jak Pan Przewodniczący mówi, że działając globalnie możemy wynegocjować lepszą cenę usługi, itd. Przypomnę, że takie argumenty padały w czerwcu wspomnianego roku, gdzie podejmowaliśmy decyzję o wstąpieniu do Związku. Jako samodzielna Gmina jesteśmy mniejszym podmiotem, wówczas jednym z argumentów było to, że musielibyśmy zatrudnić kilka osób. Teraz okazuje się, że to będzie tylko jedna osoba. Pamiętam, że wtedy jednym z argumentów za wstąpieniem do związku było to, że kolosalne pieniądze trzeba będzie wydać na oprogramowanie i całą administrację, a teraz nagle to wszystko całkowicie inaczej wygląda. Proszę mi tylko nie mówić, że to jest podyktowane tylko czy aż tym, że rząd zabrał Gminie półtora miliona złotych bo podejmując w czerwcu 2012 r. decyzję o wstąpieniu do Związku wiedzieliśmy, że te pieniądze dostaniemy. Abstrahując zupełnie od tego co się stało w grudniu 2012 r. i w styczniu 2013 r. od stycznia 2014 r. też będziemy mieli te pieniądze bo nikt nam ich nie zabierze.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Nie będziemy mieli.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Jeżeli wystąpimy ze Związku i sami będziemy realizować gospodarkę odpadami to te pieniądze będziemy mieli, czyli generalnie kwotę półtora miliona złotych wtedy, jak podejmowaliśmy decyzję o wstąpieniu do Związku czy teraz o samodzielnym prowadzeniu gospodarki odpadami, cały czas tę kwotę mam w naszym budżecie. Nagle okazuje się, że wszystkie argumenty za przystąpieniem do Związku mają się zupełnie nijak do tego o czym teraz mówimy. Wtedy było mówione, że będziemy mieli tańszy wywóz ze względu na to, że to jest duży inwestor, a teraz mamy propozycję o złotówkę taniej. Nie wiem jak mam to rozumieć. Trochę ta sytuacja mnie dziwi, ale również cieszy, że tak będzie. Chyba, że kwota 8 zł i 15 zł, która tutaj jest zaproponowana zmieni się poprzez to, że przetargi będą na tyle niekorzystne i trzeba będzie stawkę podnieść, ale tego na obecną chwilę nikt z nas jeszcze nie wie.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Nie możemy tak do końca tego nie wiedzieć. Jednak pewne umowy zostaną podpisane, praktycznie po raz kolejny i jeżeli ta kwota będzie się miała zmieniać z miesiąca na miesiąc to będzie brak argumentów aby mieszkańcom to wytłumaczyć po raz kolejny.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Nasza trudna sytuacja polega na tym, że decyzję trzeba podejmować teraz w związku z tym, że ustawodawca tak się zachowuje jak się zachowuje. Gdyby podjęcie decyzji mogło nastąpić za jakiś czas, to posiadalibyśmy kilka danych, które powinniśmy mieć a nie mamy, czyli jak wygląda gospodarka finansowa i wynik finansowy Związku. Walne zgromadzenie Związku będzie, jak Pan Burmistrz mówił za miesiąc i jak rozumiem poznamy pierwszy obraz tego, jak funkcjonuje system w ramach opłaty 9 zł i 15 zł przy tysiącach osób, którzy złożyli deklaracje. Ktoś z Państwa pytał o osoby, niestety tymi danymi nie dysponujemy. Pan Burmistrz niestety też nie wie, czy z naszej Gminy w deklaracje wpisało się 50% czy 80% mieszkańców. Chcę pocieszać się tym na czym myślę, że opiera się Pan Burmistrz, że z pewnych danych wynika, że jesteśmy Gminą, w której mieszkańcy starają się regulować wszelkie należności, w związku z czym można domniemywać, że również za odbiór odpadów będą płacić. Niestety sytuacja jest taka, że dzisiaj musimy podejmować decyzję a mamy za mało danych w tej kwestii.
Radny Rady Miejskiej Pan Stanisław Prałat:
Panie Burmistrzu czym się sugerowaliście, że zamiast 9 zł zaproponowaliście 8 zł a 15 zł zostało?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
To koresponduje z uwagą Pana radnego Bojka. Proponujemy złotówkę mniej od osoby, a to Państwo podejmiecie decyzję, jaka ta stawka ma być. Propozycja wynika z tego, że z odbioru kubłów raz w tygodniu proponujemy przejść na mniejszą częstotliwość, czyli co dwa tygodnie. Zakładając, że z tego powodu wykonawca przedłoży ofertę tańszą, będzie można zaproponować taką stawkę. Natomiast pozostawiamy 15 zł za niesegregowane, żeby powiedzieć tym, którzy nie segregują, że warto to robić. Będziemy wiedzieć, ile płacimy, ile nam brakuje, gdy ten system zacznie funkcjonować. Wtedy będę mógł powiedzieć: tyle wpłynęło od mieszkańców w ciągu pół roku, a tyle zapłaciliśmy odbiorcy odpadów oraz regionalnej instalacji w Trzebani. Co do kosztów pracowniczych chciałbym prosić, żebyście Państwo mnie słuchali. Powiedziałem, że pozostałe obowiązki przekażemy pracownikom już zatrudnionym. Kwestia oprogramowania. Miałem wiedzę, że Związek za oprogramowanie zapłacił kilkadziesiąt tysięcy. Pewnie tak jest, gdy na rynku pojawia się potrzeba na określone produkty. Jednak ostatnia informacja Pani Skarbnik jest taka, że potrzebny program można kupić za około tysiąc złotych netto.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Uzupełniająco powiem, że na moment powstania Związku tego programu nie było w sprzedaży, był w trakcie opracowywania.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
O tym mówię, wtedy były programy, które kosztowały kilkadziesiąt tysięcy, przynajmniej tak nas informowano. Teraz są w ofercie programy, które kosztują w granicach tysiąca złotych netto, czyli sprawy zmieniają się w szybkim tempie.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Panie Burmistrzu w proponowanych zmianach brakuje zapisu, że odbiór odpadów zmieszanych następować będzie co dwa tygodnie.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
W takim razie proszę uzupełnić zmiany o ten zapis.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Tak jak Pan Burmistrz przytoczył moją wypowiedź, że pięć razy powiedziałem, że będzie taniej, to powiem, że na zebraniu wiejskim Pan Burmistrz, dosłownie dubluję Pana wypowiedź w stosunku do tego, jakie argumenty padały na zebraniach wiejskich przynajmniej na tym, na którym byłem w Kąkolewie, gdzie Pan argumentował jak mieszkańcy negowali wstąpienie Gminy do Związku z takich powodów jak: wypłacanie premii, wypłat itd., a Pan Burmistrz, nie wiem ile razy bo nie liczyłem powiedział: a teraz ile Pan płaci - 9,20 zł a będzie Pan miał taniej bo 9 zł.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Rozumiem, że musimy ustalić własny regulamin co do ilości, pojemności itd. Regulamin, który obowiązywał w Związku nie będzie od 1 stycznia dla mieszkańców Gminy Osieczna aktualny.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Tak. Mamy w projektach uchwał przedłożoną propozycję Regulaminu.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Zmiany wypisane na kartce oraz to co zostało powiedziane, to są wszystkie proponowane zmiany w stosunku do obowiązujących uchwał w sytuacji gdy Gmina jest w Związku.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Treść regulaminów pokrywa się?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Tak. Zmiany otrzymali Państwo na oddzielnej kartce.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Pan radny Dariusz Bojek, proszę.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Wstępując do Związku wypełnialiśmy deklaracje, czy od stycznia wypełniamy nowe deklaracje te które mamy przedłożone, a w Związku wygasają automatycznie, czy mieszkańcy będą musieli wypowiedzieć?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Mam nadzieję, że nie, ponieważ podjęliście Państwo uchwałę o wystąpieniu ze Związku. Ale będziemy jeszcze te kwestie wyjaśniać.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Czyli na tą chwilę nie jesteśmy wstanie uzyskać informacji ze Związku, ilu mieszkańców z naszego terenu zdeklarowało się.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Mam nadzieję, że to będzie możliwe, ponieważ chyba programy dają się sortować jak każda baza danych. Zakładając, że będziemy procedować do samodzielności, wszystkie dane trzeba wprowadzić od nowa.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Chciałbym wiedzieć ile osób, które wcześniej miały podpisaną umowę z MZO, bo w naszej Gminie tylko MZO woziło odpady.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Nie tylko.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
W takim razie z poprzednimi wykonawcami, a ile osób więcej teraz się zdeklarowało. Nie wiemy tego, a to byłaby ważna informacja.
Radna Rady Miejskiej Pani Krystyna Krajewska:
Zdeklarować się mogli wszyscy, ale ile płaci.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Pewnie jest podobnie jak z podatkami.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Nigdy nie jest i nie będzie 100% wykonania.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Panie Burmistrzu, jeżeli teraz wystąpimy z Związku zafunkcjonujemy jako Gmina przy wywożeniu śmieci to będzie dobrze funkcjonowało a za rok, za siedem miesięcy czy za trzy miesiące jak parlament podejmie decyzję, że te pieniądze zostają w gminach, nie tylko w naszej ale w różnych gminach.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
To nie będzie miało dla nas żadnego znaczenia, ponieważ nie będziemy co roku zmieniać zasad naszej gospodarki śmieciowej. Jak już zaczniemy funkcjonować samodzielnie
i zakładam, że będziemy to robić dobrze, to już tak zostanie niezależnie od decyzji parlamentu. Chyba że w kolejnej ustawie przyjmą, że bez względu na to czy jesteśmy
w związku czy nie i tak te pieniądze trzeba płacić.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Czytałem projekt z którego wynikały takie przesłanki, że mimo tego, że gminy, które wystąpią czy nie będą w związku, a na ich terenie jest taka instalacja, to połowę tej kwoty będą musiały przekazywać na rzecz związku ponieważ ten musi mieć pieniądze na to, żeby działać na rzecz ochrony środowiska. Jeżeli taki zapis będzie obowiązującym to kolejny raz będziemy mieli problem, ale na dzisiaj to nie jest obowiązujące.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
My możemy tylko bardzo elastycznie i szybko próbować reagować na zaistniałą sytuację oraz starać się wybronić to, co jest do wybronienia. Jak nas zaskoczy kolejna sytuacja będziemy szukali kolejnych sposobów, żeby działać maksymalnie z korzyścią i na rzecz Gminy.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Jesteśmy po to, aby podjąć decyzje, które mają obowiązywać lata. Mieszkamy w określonych miejscowościach, na określonym terenie, spotykamy się z określonymi ludźmi, którzy wymagają od nas podejmowania decyzji długotrwałych, dlatego musimy dokładnie przeanalizować wszelkie rozwiązania. Czy będę mogła mieszkańcom Świerczyny powiedzieć: podpisujecie deklarację na lata.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Ja bym tego nie mówiła ponieważ jest to niezależne od nas. Mogę powiedzieć, że znam pięć samorządów, które na dzisiaj mają wezwania od związków do zapłaty dokładnie wyliczonych kwot. Gminy odmówiły zapłaty i będą dochodzić swoich racji w sądach. Kto zagwarantuje jakie będzie rozstrzygnięcie sądu? Wszystkie te jednostki mają opinie, tak jak i my, że ustalenie tej opłaty właściwie to już od samego początku jest niezgodne z Konstytucją.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Póki co w roku 2013 ten zapis obowiązuje.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Ale to Pani Skarbnik w żaden sposób nie ma związku z tą decyzją, którą mamy podjąć dzisiaj. Nasz Związek też może w każdej chwili przysłać roszczenie w tej sprawie.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Tak i my też pójdziemy do sądu.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Co więcej, kilka miesięcy temu usłyszeliśmy od Związku, który powiedział publicznie, że z takim roszczeniem nie wystąpi bo uważa, że te pieniądze należą się Gminie Osieczna.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Tak.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
A my powiedzieliśmy, że występujemy ze Związku, ale jak się prawo zmieni to wracamy.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Ale jeżeli prawo się zmieni w taki sposób, jak Pan radny Bojek mówi, że czytał projekt. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, ale wykluczyć i takiego rozwiązania nie można. Próbuję znaleźć jakąkolwiek racjonalność w proponowanym zapisie. Być może jest tak, że byłoby to dobre dla tych związków, które nie mają regionalnych instalacji i muszą budować zakład od podstaw. Natomiast tutaj działają jak gdyby dwa niezależne podmioty: Związek Komunalny, który prowadzi określoną działalność i wcześniej spółka MZO, która wybudowała dzięki środkom z samorządów i Unii Europejskiej zakład, który odbiera odpady. Każe sobie płacić, ale przetwarza i, jeszcze raz powtórzę, jest podmiotem niezależnym od Związku Komunalnego. Natomiast chyba większość związków, które powstały, stoi przed dylematem, czy wybudować taki zakład, żeby przetwarzać odpady, bo odbierać je to jedna kwestia, a przetwarzać to druga.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Panie Burmistrzu, Pani Skarbnik jeżeli byłaby taka sytuacja, że w tym momencie ratujemy półtora miliona złotych rocznie, tworzymy własny system zbierania odpadów i jednak musimy oddać połowę z tego Związkowi, czy jeszcze to się nam opłaca?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Tak.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Opłaca nam się nawet jak 100.000 zł otrzymamy. Myślę, że to nie o te pieniądze chodzi.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Były na początku podawane informacje, że w tej gminie na mieszkańca rocznie przypada tyle i tyle kilogramów odpadów. Czy mamy takie informacje ze Związku, ogólnie globalnie nie mówię o naszej Gminie, że tych śmieci jest rzeczywiście więcej?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
O tym, że jest więcej odpadów, słyszałem w wywiadzie, którego udzielił Pan Karpiński. Mówił, że w lipcu było kilkadziesiąt procent więcej odpadów niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Na tej podstawie stwierdzam, że jest ich więcej.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Mnie trochę martwią te osoby bo rozmawiałem z wieloma osobami głównie akurat z Leszna, którzy od lat segregowali tak jak ja to robiłem a poprzez zmianę ustawy nastąpiła dezinformacja, miały być ulotki ich nie było, to nagle zdeklarowały się, że pozmieniały nawet deklaracje i zdeklarowały się, że nie będą segregowały i to jest porażka tego systemu, ponieważ to są osoby, które od lat segregowały a nagle przestały przez to, jak mówią, że wolą zapłacić niż mają się tłumaczyć, że słoik nie umyty czy coś podobnego. To jest takie przykre, mam nadzieję, że to wszystko wróci do normy.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
To wszystko wymaga czasu. To nie jest tak, że w ciągu dwóch, trzech miesięcy będziemy wiedzieć, że robimy to w 100% tak, jak powinniśmy.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Drugi problem, który na nas spadnie od stycznia, to w jaki sposób skontrolować to na ile deklaracje zostały wypełnione, w ogóle czy zostały wypełnione i czy zostały wypełnione zgodnie ze stanem faktycznym.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Czy w ogóle - to nie ma problemu, ale czy podana liczba osób odpowiada rzeczywistej to bez względu na to, kto to realizuje, będzie miał ten sam problem. Może Państwo macie pomysł jak to rozwiązać?
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Proszę Państwa powinniśmy dzisiaj podjąć decyzje w dwóch sprawach, pierwszą w którą stronę idziemy czy idziemy w kierunku usamodzielnienia się od 1 stycznia 2014 r. a drugą chciałbym jeszcze przedyskutować ponieważ chciałbym się zastanowić nad trybem dyskusji nad poszczególnymi zapisami tych regulacji.
Co byśmy zrobili, gdyby dzisiaj było wiadomo, że zniesiono niekorzystna dla nas nowelę?
Radny Rady Miejskiej Pan Marek Kozak:
Może nie byłoby tej dyskusji.
Radny Rady Miejskiej Pan Stanisław Prałat:
Byłoby tak, jak jest.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
A jak za tydzień nowela ustawy zostanie zniesiona?
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Pan Alojzy Karolczak:
To za tydzień będziemy rozmawiać.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Decyzja musi zapaść dzisiaj ze względu na terminy.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
To może przekażmy pieniądze do Związku i poczekajmy na dalsze decyzje.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
My nikomu nie chcemy tych pieniędzy oddać.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
A jak będziemy musieli, bo nas podadzą do sądu?
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Do sądu mogą nas podać bez względu na to, czy już wystąpiliśmy ze Związku czy nie. Kwestia 2013 roku jest otwarta i możemy dostać roszczenie o te pieniądze.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Może powstać.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Za 2013 rok roszczenie może powstać. Mówimy o tym co dalej.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Pomimo utracenia korzyści płynących z tego, że byliśmy w Związku Międzygminnym bo takowe były. Korzyści idące z samodzielnego gospodarowania odpadami bo takowe są mimo wszystko większe niż te, które tracimy będąc w Związku, mówię na ten moment, gdzie nas obowiązuje oddanie określonej kwoty, itd. To jest argument przemawiający za tym, żeby rzeczywiście podjąć wyzwanie samodzielnego prowadzenia gospodarki odpadami. Czy są jeszcze inne okoliczności, o których mogę nie wiedzieć, a które mogą wpływać na wybór opcji, mogą nie przeważać ale może są jeszcze jakieś wskaźniki. Proszę o podzielenie się ewentualnymi informacjami, jeżeli jeszcze jakieś są, żeby rzeczywiście podjąć decyzję będąc o niej przekonanym. Moim zdaniem mamy informacje, które przemawiają za tym, żeby samodzielnie podjąć wyzwanie gospodarowania odpadami. Tak jak Pan Przewodniczący mówi może się okazać, że za tydzień wejdzie korzystny dla nas przepis.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Gmina Osieczna już praktycznie wystąpiła ze Związku.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Ale teraz musimy coś z tym wystąpieniem zrobić.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Rozdać mieszkańcom nowe deklaracje.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Jeśli chodzi o kwestie terminu, dlaczego przedstawiliśmy Państwu dzisiaj przedstawić projekty uchwał i propozycja zwołania sesji 25 września. Kwestia przeprowadzenia przetargu w nawiązaniu do zapisów ustawy o zamówieniach publicznych to jest to okres dwóch trzech miesięcy. Jeżeli wyznaczamy termin składania deklaracji do 30 listopada to mamy do dyspozycji dwa i pół miesiąca a nie półtora. To jest kwestia możliwości technicznego przygotowania się do rozpoczęcia tego działania z dniem 1 stycznia 2014 r.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Czy jeden dzień wystarczy na przygotowanie projektów uchwał, w tym Regulaminu, jeśli posiedzenie komisji byłoby 24 września?
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Regulamin musi być zaopiniowany przez Sanepid.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Państwo zdecydujecie. Najważniejsza jest Państwa decyzja, czy od 1 stycznia 2014 r. mamy samodzielnie realizować to zadanie czy czekać na nowelę i wrócić do Związku. Jeżeli przesądzicie w jedną lub drugą stronę poprzez głosowanie, później zajmiemy się terminami, o których mówicie. Na razie strategiczną decyzją jest tak lub nie w jedną lub w drugą stronę.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Czy my takiej decyzji nie podjęliśmy?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Ale o tym, czy rzeczywiście samodzielnie będziemy działać od 1 stycznia 2014 r. bez względu na to, co się będzie dziać w parlamencie, nie.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Dzisiejsze głosowanie o tym jak mniemam większość zdecyduje, że będziemy samodzielnie gospodarować odpadami będzie oznaczało, że na dzisiaj Rada myśli, że działamy samodzielnie.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Pytanie, czy ten projekt regulaminu, który jest zmieniony w niewielu punktach, a który musi być zaopiniowany, jesteście w stanie jeszcze dzisiaj przeanalizować. Jeżeli nie, to kiedy, bo od tego kiedy będzie gotowy, żeby go zawieźć do Sanepidu, zależą następne terminy uchwalenia pakietu uchwał. Początek tej drogi to decyzja, co mamy robić. Czy te projekty wkładamy do teczki, czy bez względu na to, co się stanie w parlamencie, działamy z tym pakietem projektów uchwał.
Radny Rady Miejskiej Pan Stanisław Prałat:
Jeżeli teraz to uchwalimy, że samodzielnie będziemy to nie będzie powrotu do Związku.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Mam nadzieję, że nie uchwalicie za miesiąc, że jednak wracamy.
Radny Rady Miejskiej Pan Stanisław Prałat:
Tak myślę.
Radny Rady Miejskiej Pan Marek Kozak:
Wszystko się może zdarzyć.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Powiedziałem, że mam nadzieję. Jak Państwo podejmą inną decyzję, to będę wykonywał uchwały.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Tak naprawdę to decyzja, że wychodzimy ze Związku zapadła w czerwcu tego roku.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Zapadła decyzja, że wychodzimy ze Związku chyba, że ustawodawca zmieni zdanie i wracamy.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Ale obowiązująca uchwała jest o wystąpieniu ze Związku.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Jakie były okoliczności i dlaczego głosowaliśmy i w jakim klimacie to myślę, że prawie wszyscy pamiętają. Mówię o publicznym dotrzymywaniu słowa. W publiczną przestrzeń poszło dlaczego radni z Osiecznej zdecydowali i co powiedzieli dalej o tym dlaczego wychodzą ze Związku i kiedy do niego wrócą. Powiedzieliśmy to funkcjonując w jakiejś przestrzeni publicznej w jakimś podmiocie, który razem zbudowaliśmy, który nazywa się Związek Komunalny. Dzisiaj kiedy nie wiem jak zagłosować, to jednym z argumentów jest to, że obawiam się, że ktoś powie: nie dotrzymujecie słowa. Ustawodawca spóźnia się, ale nie mówi, że nie zmieni prawa.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Ściślej, to ustawodawca nic nie mówi.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Ustawodawca milczy.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Ustawodawca ma tryb roboczy – wypowiedział się, jest ustawa.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Przewodniczący komisji, która zajmuje się tym zagadnieniem mówi: na sto procent zdążymy, daliśmy słowo i będzie zmiana przepisów.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Podejmijcie decyzję, co mamy dalej robić.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Nie wiem nad czym teraz dyskutujemy. Podjęliśmy decyzję, że wychodzimy ze Związku z konkretnymi argumentami i teraz drugi raz mamy to samo głosować? Co się zmieniło od tamtego czasu, nic. Nie rozumiem, dlaczego drugi raz mam nad tym samym głosować.
Radna Rady Miejskiej Pani Halina Bartkowiak:
Nie głosujemy czy wyjść ze Związku tylko czy samodzielnie będziemy prowadzić gospodarkę odpadami.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
To jest oczywiste, że jeżeli wychodzimy ze Związku to musimy zorganizować samodzielnie ponieważ nie zostawimy mieszkańców bez możliwości odbioru odpadów.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Nie wiem jak Pan głosował Panie radny, ale ja głosowałem w poczuciu, że publicznie daję deklarację, że jeśli ustawodawca zmieni prawo to Gmina Osieczna wraca do Związku.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Od początku nie byłem za tym, żeby wstępować do Związku.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Dlatego mówię, że każdy z nas ma prawo głosować z innych pobudek tak albo inaczej. Mówię, że dzisiaj nie wiem jak zagłosować również dlatego, że wiem dlaczego tak zagłosowałem wcześniej. Publicznie deklarowałem, co więcej słyszałem deklaracje publiczne nie tylko moje, że jak tylko ustawodawca zmieni przepis to wracamy do Związku.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Czy Pan Przewodniczący mówi o mnie?
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Panie Burmistrzu, też słyszałem deklaracje.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Ale ja powiedziałem Panu Przewodniczącemu i powtórzę przy wszystkich, że w tej kwestii zmieniłem zdanie. Czy mam prawo zmienić zdanie?
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Ma Pan prawo zmieniać zdanie, nawet co drugi dzień.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Natomiast nawet uznając to, o czym Pan radny Bojek powiedział, że tej Waszej decyzji po raz kolejny nie należy podejmować, to może powiedzcie nam, czy mamy przygotować procedowanie związane z samodzielną gospodarką odpadami, ponieważ jeżeli w listopadzie podejmiecie decyzję, że mamy przygotować się do przejęcia samodzielnej gospodarki z dniem 1 stycznia, to wtedy powiem, że przez Was nie jestem w stanie tego zrobić.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
I od 1 stycznia mieszkańcy nie będą mieli gdzie oddawać śmieci.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Więc, dlatego nie rozumiem, dlaczego mamy jakby drugi raz podejmować uchwałę.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Nie podejmujecie uchwały o wystąpieniu, bo taką już podjęliście. Co mamy dalej robić?
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Musimy rozpocząć działania, aby móc samodzielnie prowadzić gospodarkę odpadami.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Odwrotnie? Może być tak, że cały czas czekamy, jak do tej pory czekaliśmy.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Jeżeli wystąpiliśmy ze Związku to przejęliśmy obowiązki na siebie. Podam przykład, który chociaż w części oddaje to o czym teraz mówimy. Mam samochód, posiadam obowiązkowe ubezpieczenie OC, złożę wymówienie w firmie, w której załóżmy do końca grudnia mam ubezpieczenie, wiem, że wystarczy złożyć wymówienie jeden dzień przed upływem terminu, ale jeżeli tym samochodem zamierzam jeździć to automatycznie muszę podpisać umowę z innym ubezpieczycielem bo inaczej jak pojadę bez ubezpieczenia to wiadomo czym to się skończy. Jeżeli my podjęliśmy decyzję, że występujemy ze Związku, obojętnie z jakich pobudek, bo może każdy z innych pobudek podejmował tą decyzję, ale wszyscy chyba jednogłośnie podjęliśmy tą decyzję, to logiczne jest, że jeżeli od 1 stycznia nie będziemy w Związku to przez półroczny okres wypowiedzenia musimy przygotować wszystkie niezbędne uchwały, żeby móc od 1 stycznia realizować to, co nam ustawodawca mówi ponieważ ten obowiązek spoczął na Samorządzie. Ustawodawca nam nie powiedział, że Gmina nie musi tego realizować. My musimy mieć te mechanizmy, żeby od 1 stycznia mieszkańcy nam nie powiedzieli: wystąpiliście ze Związku a my mamy hałdę śmieci przed domem. Dlatego nie rozumiem, dlaczego drugi raz mamy głosować za wystąpieniem ze Związku, ale mogę zagłosować, nie ma problemu.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Proszę Państwa o podjęcie decyzji, czy to wystąpienie będzie aktualne i niezmieniane bez względu na decyzję parlamentu. W naszej podświadomości tkwi, że jak Sejm zmieni nowelę na naszą korzyść, to nastąpi uchylenie uchwały, którą podjęliśmy. Jeszcze raz powtórzę, jeśli nie rozpoczniemy działań teraz, to zostaniemy bez wykonawcy usługi odbioru odpadów. Zgadzam się z tym co Pan radny Bojek mówi, że mamy obowiązek przedstawić projekty uchwał. Załóżmy, że zostaną podjęte, rozdajemy deklaracje mieszkańcom Gminy, jesteśmy w połowie tych działań i otrzymujemy wiadomość, że Sejm uchwalił nowelę. Przeciętny mieszkaniec wypełnił deklarację a na drugi dzień słyszy w mediach, że Gmina jednak anuluje to, co robiła. Kto zostanie z tego rozliczony - Pan radny Bojek? Nie. Rozliczony zostanę ja!. Będzie się mówiło, że po raz kolejny Urząd robi coś, z czego później się wycofuje. Nikt nie powie, że to wynik decyzji Państwa radnych. Powtarzam, wykonam każdą Waszą decyzję. Proszę jednak, żebyście podjęli dzisiaj taką, że bez względu na to co się stanie w parlamencie, od 1 stycznia 2014 r. samodzielnie prowadzimy gospodarkę odpadami. Jeżeli uznacie, że cały czas przygotowujemy się, a niby do końca nie jesteśmy o tym przekonani, będę musiał ogłaszać, że taka sytuacja nastąpiła z tego powodu, że do końca nie byliście zdecydowani, czego chcecie.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Teraz rozumiem.
Radny Rady Miejskiej Pan Stanisław Prałat:
Proponuję głosować.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Proponuję, żeby Państwo podjęli decyzję poprzez głosowanie, że bez względu na to jaka i czy będzie dokonana nowela ustawy przez parlament, Gmina z dniem 1 stycznia 2014 r. realizuje te obowiązki samodzielnie, zgodnie z podjętą uchwałą.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
My nie podjęliśmy uchwały, że samodzielnie będziemy gospodarować odpadami.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Podjęliśmy, bo decyzja o wystąpieniu oznacza, że działamy w tym zakresie samodzielnie.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Dla mnie tego nie oznacza.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Tak oczywiście. Będzie oznaczać, że będziemy tworzyć Związek?
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Nie, mogliśmy podjąć uchwałę, że wstępujemy z powrotem albo, że likwidujemy tamtą uchwałę.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Ale jeszcze jej nie podjęliśmy.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Ale my Panie Burmistrzu pojechaliśmy do Prezesa Karpińskiego i powiedzieliśmy jest kłopot i umówiliśmy się, że wychodzimy ze Związku, ale wrócimy jak zmieni się nowela.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Już to słyszałem.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Będę to powtarzał, bo mnie to męczy.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Mnie też. Natomiast wobec tego co się dzieje albo będziemy wiedzieć, co mamy robić, albo będziemy nadal czekać. Ale wierzcie mi, jak się wydarzy coś nie tak, jak sobie wyobrażamy, to na Urząd spadnie odpowiedzialność za brak zdecydowania z Waszej strony.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Dobrze. Też czuje klimat jaki jest. To nie chodzi o to, że opóźniam głosowanie. Proszę Państwa kto jest za tym żeby nasza Gmina od 1 stycznia 2014 r., bez względu na to jak zachowa się w tej kwestii parlament samodzielnie zaczęła prowadzić gospodarkę śmieciową. Podkreślam fakt, że bez względu na to jak w najbliższych tygodniach zachowa się parlament. Panie Burmistrzu czy to koresponduje z tym o czym Pan mówił?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Tak.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Przepraszam, może zasieję nutkę niepewności, ale nie wiem czy możemy taką uchwałę podejmować w tym momencie, kto nam zabroni żebyśmy na przykład w listopadzie czy grudniu podjęli uchwałę
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Nikt nam nie zabroni pod warunkiem, że my sami się za to weźmiemy. Mamy prawo podejmować takie uchwały o deklaracji, zachowaniu Rady dzisiaj. Jeśli wniosek skonstruowany wewnątrz Rady czy przez Pana Burmistrza lub wszystkich, którzy mają inicjatywę uchwałodawczą zyska większość, to ta uchwała będzie obowiązująca.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Proponuję przeprowadzić głosowanie nad stanowiskiem Rady w tej sprawie, a nie jako uchwałę. Chcę uzyskać informację, co mamy robić dalej.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Kto jest za tym, żeby Rada Miejska w Osiecznej podjęła stanowisko w tejże sprawie, o której mówiłem czyli bez względu na to jak zachowa się w tejże kwestii nasz parlament, żeby nasza Gmina od 1 stycznia 2014 r. przejęła gospodarkę śmieciową, żebyśmy w związku z tym podjęli wszystkie proceduralne prace, proszę podnieść rękę – 14 głosów.
Kto jest przeciw – 1 głos.
Ubyła radna Rady Miejskiej Pani Zofia Biała.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Czy jeszcze ktoś chciałby zabrać głos w punkcie wolne głosy i wnioski?
Pan radny Dariusz Bojek, proszę.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Kiedy będzie kolejna sesja, czy 25 września to jest aktualna data?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Tak.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Czy my musimy uchwałę dotyczącą szczegółowych regulacji też podejmować 25 września?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Państwo nie muszą, ale chodzi o to, że im wcześniej zostanie podjęta, tym szybciej my będziemy mogli wykonywać kolejne kroki.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
W związku z tym, że musimy to przedyskutować musimy się spotkać. W grę wchodzą dwa terminy: jutro albo dzień przed sesją. Dzień przed sesją mówiliśmy, że za późno.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Tak naprawdę nie wiemy czy zdążymy zaopiniować Regulamin przez Sanepid, nawet jakby to było dzisiaj bądź jutro. Zrobimy wszystko, żeby projekty uchwał mogły wejść na sesję 25 września.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Jeśli to będzie 24 września, to jest zupełnie niemożliwe i nie ma żadnej nadziei na sesję w dniu 25 września.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Proponuję jutro godzina 17.00.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Mnie nie będzie, mam obowiązki.
Radna Rady Miejskiej Pani Krystyna Krajewska:
Nie można ogłosić dziesięć minut przerwy i zostać dzisiaj?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Wszelkie zmiany w Regulaminie i projektach uchwał są wyszczególnione w punktach na oddzielnej kartce. Możecie Państwo to odczytywać, ale tam się nic więcej nie zmieniło poza tym, co napisaliśmy.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Zarządzam 10 minut przerwy i spotykamy się, aby omówić projekty uchwał.
Pan radny Dariusz Bojek, proszę.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Na ostatniej sesji otrzymałem deklarację, że będą podane finanse związane z Dniami Osiecznej, pokazem laserowym. Chciałem zapytać kiedy otrzymam te dane?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Koszty pokazu laserowego Panu podałem, była to kwota 8.610 zł netto.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Pytałem o koszty ogółem czy to na sesji otrzymam.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Przygotujemy informację i przekażę Panu na sesji, dzisiaj nie mam danych. Może Pan doprecyzuje, czy podać wszystkie koszty? Mówi Pan o Dniach Osiecznej?
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Tak.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Zamykam punkt 4.
Przechodzimy do punktu porządku obrad dotyczącego przyjęcia protokołu z ostatniego posiedzenia Komisji Rady.

Ad. 5. Przyjęcie protokołów z ostatnich posiedzeń Komisji Rady Miejskiej.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Kto z członków Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia jest za przyjęciem protokołu z ostatniego posiedzenia Komisji proszę podnieść rękę – 7 głosów.
Kto jest przeciw – 0 głosów.
Kto się wstrzymał – 0 głosów.
Dziękuję.
Protokół został przyjęty jednogłośnie.
Kto z członków Komisji Rolnictwa i Ochrony Środowiska i Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu jest za przyjęciem protokołu z ostatniego posiedzenia Komisji proszę podnieść rękę – 12 głosów.
Kto jest przeciw – 0 głosów.
Kto się wstrzymał – 0 głosów.
Dziękuję.
Protokół został przyjęty jednogłośnie.
Kto z członków Komisji Rewizyjnej jest za przyjęciem protokołu z ostatniego posiedzenia Komisji proszę podnieść rękę – 4 głosy.
Kto jest przeciw – 0 głosów.
Kto się wstrzymał – 0 głosów.
Dziękuję.
Protokół został przyjęty jednogłośnie.
Ogłaszam 10 minutową przerwę.
PRZERWA
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Wznawiam obrady.
Otwieram dalszy ciąg dyskusji nad projektami uchwał dotyczącymi samodzielnego gospodarowania odpadami w Gminie Osieczna od 1 stycznia 2014 r.
Proponuję przedyskutować punkty wypisane na oddzielnej kartce a dotyczące wprowadzenia zmian w obowiązujących uchwałach.
Propozycja zmian zawarta w pierwszym punkcie jest oczywista chyba, że z pozostałych punktów wyniknie konieczność powrotu do dyskusji nad punktem pierwszym.
W punkcie drugim czytamy: systemem będą objęte wyłącznie nieruchomości zamieszkałe. Ta propozycja oznacza, żeby systemem gminnym nie obejmować nieruchomości niezamieszkałych, czyli działek i co ważne, na przykład firm.
Radna Rady Miejskiej Pani Halina Bartkowiak:
A co z firmami?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Bezpośrednio będą zawierać umowy z wykonawcą z pominięciem Gminy. Również będą się bezpośrednio rozliczać z wykonawcą. Jest tak, że wykonawca któremu firma zleci wywóz odpadów, wystawi fakturę, a firma za nią nie zapłaci, to Gmina musi podejmować działania, co jest bez sensu.
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Pan Alojzy Karolczak:
Firma musi ogłosić przetarg?
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Nie. Każdy musi płacić za odbiór odpadów, czy to jest szkoła, czy to jest zakład pracy, czy osoba fizyczna. Ustawodawca mówi, że osoba fizyczna musi z Gminą a nie trzeba związywać się z firmami, można ale nie trzeba.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Nie ma takiego obowiązku ustawowego.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Nie ma takiego obowiązku ustawowego. W związku z tym jest propozycja, żeby tak jak niektóre gminy postanowiły, że firmy muszą związywać się bezpośrednio z firmą odbierającą odpady a nie za pośrednictwem gminy. Szukajmy argumentów za i przeciw tej propozycji.
Pan radny Dariusz Bojek, proszę.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Jestem przeciwnikiem takiego rozwiązania. Kto będzie kontrolował zakłady pracy, bo nie mówimy tylko o szkołach.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Tak, mówimy o wszystkich podmiotach gospodarczych, itd.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Kto będzie te firmy kontrolował z tego co one rzeczywiście robią z odpadami. Wiadomo, że w firmach, szczególnie produkcyjnych, na naszym terenie aż tak dużo nie ma firm, ale jednak są, wytwarzane są różne rodzaje odpadów. Osobiście znam firmę z Leszna, która mimo tego że działa Związek poprzez to, że pokazali jakiego rodzaju produkują śmieci to Związek zobowiązał ich do podpisania zupełnie odrębnej umowy z firmą, która odbiera odpady.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Nadal będą musieli mieć umowy, tyle że z pominięciem Gminy, inaczej nikt od nich nie odbierze odpadów.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Ale w drugim punkcie nie ma wyszczególnione, jaki rodzaj odpadów, bo zapis brzmi: systemem będą objęte wyłącznie nieruchomości zamieszkałe, czyli jeżeli ktoś prowadzi działalność gospodarczą i ma wynajęty czy własny lokal to mimo tego, że nie mam zakładu produkcyjnego, to będzie musiał podpisać umowę z firmą, która będzie odbierała odpady. Natomiast tera, z tego co mi wiadomo jest tak, że te firmy, które są na terenie Związku muszą deklaracje wypełnić ale wydaje mi się, że to jest bezpieczniejsze bo tak jak mówię, kto będzie kontrolował. Co do argumentu szkoły czy przedszkola czy w ogóle instytucje podlegające pod Gminę to może warto by było podjąć odrębną uchwałę, ale to byłoby niesprawiedliwe w stosunku do pozostałych podmiotów. Jestem przeciwny temu zapisowi. Może się okazać tak, że firmy które nie są produkcyjne, na przykład ktoś prowadzi biuro itd. podrzucają odpady, wożą do domu itd.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Równie dobrze firmy mogą się tak zachowywać teraz w Związku, jeśli działają nieuczciwie.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
W przypadku firm i instytucji deklaracja polega na tym, że określają ilość pojemników i obowiązuje inny sposób rozliczenia, nie od liczby osób itd., tylko od odebranych pojemników. Idąc tokiem myślenia Pana radnego, mam uchwałę, złożyłem deklarację a chcę pominąć koszty, więc wywiozę odpady do domu bo tam płacę od mieszkańca. Ten system nie zabezpiecza takich działań.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
O tyle byłoby dla nas łatwiej, o czym już Państwu mówiłem, że nie mamy obowiązku prowadzenia działań, gdy firma przekazała śmieci wykonawcy a nie zapłaciła. Jeżeli zdecydujecie, że mamy objąć systemem również niezamieszkałe, będziemy to realizować, aczkolwiek w przypadku szkół wiem, że był to problem dotyczący zasad, ponieważ nastąpił nieporównywalny wzrost kosztów do ponoszonych do tej pory.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Ale jeśli byśmy podjęli taką uchwałę a propos drugiego punktu, gdzie byłyby wyodrębnione nieruchomości niezamieszkałe i tam uściślili na przykład, że w deklaracji dana instytucja deklaruje się, że będzie miała taki to a taki kubeł bo obecnie ta deklaracja wynika z liczby osób, które przebywają w budynku.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Nie. Od ilości oddawanych i odbieranych faktycznie odpadów. Od pojemności kubłów, nie od liczby osób, pracowników, uczniów, tylko od ilości pojemników.
Radna Rady Miejskiej Pani Halina Bartkowiak:
Ale wielkość i ilość pojemników była uzależniona od liczby osób.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Właśnie, więc może to byśmy ewentualnie skorygowali, że nie od liczby osób przebywających w budynku, tylko na przykład szkoły, instytucje zdecydują się na taki a taki kubeł.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Ale tak jest w deklaracji, taki a taki kubeł, A jaki kubeł to wynikało z przeliczenia wewnętrznego, że tyle osób wyprodukuje tyle śmieci w danej instytucji czy zakładzie.
Radny Rady Miejskiej Pan Stanisław Prałat:
A to nie powinno tak być.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Przepis stanowi tak: gmina ma obowiązek przejąć w system gospodarowania odpadami komunalnymi od nieruchomości zamieszkałych i gmina może objąć tym systemem nieruchomości pozostałe, które są niezamieszkałe a na których powstają odpady komunalne. Ustawodawca narzuca sposób naliczenia jak opłata może być kalkulowana i pobierana. Metoda obliczenia opłaty w odniesieniu do zamieszkałych może być od liczby mieszkańców, od gospodarstwa domowego, od powierzchni nieruchomości. Natomiast jeśli chodzi o niezamieszkałe nieruchomości to od pojemności kubłów i to narzuca ustawodawca.
Radny Rady Miejskiej Pan Stanisław Prałat:
Jeżeli jest niezamieszkała posiadłość, w Grodzisku są takie dwie, jak należy płacić jak tam nikt nie mieszka?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Jak nie mieszka i nie produkuje odpadów, to nie płaci. Chodzi o niezamieszkałe, na których powstają odpady.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Jak dobrze pamiętam to w międzyczasie korygowaliśmy uchwałę, a propos instytucji była zmiana.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Dotyczyło to częstotliwości odbioru odpadów.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Tak. Pani Halino Pani jest dokładniej wtajemniczona w te sprawy bo Pani pracuje w szkole.
Radna Rady Miejskiej Pani Halina Bartkowiak:
To jest taka sytuacja, że w okresie wakacji możemy zgłosić mniejszą liczbę osób. Kubeł wystarcza na dwa miesiące.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
W Świerczynie zakład Pana Cieślaka ma zamiast kubłów kontener i nawet jak od mieszkańców odpady były odbierane raz w miesiącu to od Pana Cieślaka, który miał podpisaną umowę z MZO odbierali co tydzień. Mam następujące pytanie, Gmina ogłasza przetarg, wygrywa firma i te niezamieszkałe muszą podpisać z tą firmą umowę?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Nie, z dowolnie wybranym przez siebie wykonawcą.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
W oparciu o wolny rynek, czyli mogą z dowolnym przedsiębiorcą, który jest wpisany do rejestru i ma uprawnienia do odbioru odpadów. Taki zapis znalazł się w nowym Regulaminie w odniesieniu do firm.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Jakie jest jeszcze Państwa zdanie w tym punkcie? Pan radny Bojek zgłosił odmienne zdanie. Ktoś z Państwa chciałby się jeszcze wypowiedzieć w tej kwestii?
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Jestem za tym, żeby pozostać przy takim zapisie.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Czyli Pani radna jest przeciwko zmianie, tak.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Ponieważ myślę, że wtenczas przy wolnym rynku zakłady pracy i tak będą kontrolowane. Przychylam się do pozostawienia zapisu zawartego w projekcie uchwały.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Jeśliby miało być to co jest tu zapisane w tym projekcie to, co z firmami nieuczciwymi? W jaki sposób zweryfikujemy co oni robią z odpadami?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
To są dwie różne sprawy. Kwestia uczciwości czy nieuczciwości dotyka firm i nieuczciwych osób fizycznych, którzy wobec istniejących obowiązków wypełnią deklarację niezgodnie z regułami. Pan dotyka kwestii, kto i na ile skutecznie będzie kontrolował takie zachowania. Na dzisiaj są inspekcje sanitarne, które powinny działać, jest Policja. Na ile to jest skuteczne, to wiemy, a na ile będzie - nie wiemy. Jednakże uwzględnienie odpowiednich zapisów nie ukróci tego typu praktyk. Chyba że się mylę, to mnie poprawcie. To, że ktoś podpisze umowę czy wypełni deklarację oznacza, że będzie zachowywał się uczciwie?
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Jest jakieś narzędzie po stronie Gminy, żebyśmy mogli sprawdzić przedsiębiorców z kim i czy w ogóle mają podpisaną umowę na wywóz śmieci? Czy to jest tajna informacja firmy?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Myślę, że nie bardzo będziemy mogli sprawdzić. Jedynie w sytuacji gdy będą dowody na to, że usuwa odpady niezgodnie z przepisami.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Jak to my nie będziemy mogli sprawdzić czy dana firma, ktokolwiek podpisał umowę.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Do końca nie wiem.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Nie podoba mi się zapis, który obecnie obowiązuje, że takie instytucje jak szkoła, gdzie my nauczyciele staramy się edukować, już od małego dzieci, żeby plastik, puszkę wrzuciły do odpowiedniego kosza i nagle tym instytucjom zabrano tak naprawdę możliwość prawną takiego postępowania.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Dlaczego?
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Bo ma być jeden kubeł, nie ma segregacji.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Nieprawda.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Jeżeli szkoła chce segregować to musi mieć pracownika, który jest za to odpowiedzialny, przeszkolony, który będzie dokonywał segregacji i będzie zawoził worki z posegregowanymi odpadami do punktów odbioru.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Nic bardziej błędnego. Jeżeli szkoła zdecyduje się na segregację, to jej wewnętrzną decyzją jest ile, w którym miejscu będą worki czy pojemniki i w jednym gromadzi odpady zmieszane a w czterech następnych odpady posegregowane. Odbiera je wykonawca na podstawie umowy, którą podpisała szkoła z firmą.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Pan mówi o tym co będzie, a ja mówię o tym co jest obecnie.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Teraz nie mogą segregować?
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Segregować mogą, ale płacą za duży zbiorczy kubeł, nie mają zniżki za to, że segregują.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Zmiana, którą proponujemy, będzie korzystniejsza.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
O szkołę to akurat się nie martwię. Natomiast pozostałe nieruchomości niezamieszkałe, firmy czy rzeczywiście będą postępowały zgodnie z zapisami ustawy. Jeśli my nie nałożymy takiego obowiązku, który jest obecnie na firmy i zniesiemy zapisy to obawiam się, że może być tak, że gro firm nie będzie w ogóle miało podpisanych żadnych umów. Wiem, że możemy tak samo mówić, że mieszkańcy mogą skłamać w deklaracji itd., ale tu padła informacja, że instytucji nie bardzo możemy sprawdzić i do czego się posuniemy wtedy, żeby to robić.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
A teraz możemy?
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Proszę Państwa!
Dzisiaj jest tak, że nie tylko osoby fizyczne ale również firmy muszą zapłacić Gminie za odbiór odpadów komunalnych. Dzisiejsza propozycja idzie w tym kierunku, żeby zwolnić z tego obowiązku firmy.
Pani Skarbnik proszę podać powód dla którego chcemy te zmiany wprowadzić, dlaczego mamy zmienić stan, który istnieje. Co nam to da, jaką korzyść odniesie Gmina bo rozumiem, że korzyścią jest w cudzysłowie bo dla jednego jest to korzyść dla drugiego nie, mniej pracy. Dzisiaj musimy obsłużyć osoby fizyczne i dwieście firm a od tego momentu będziemy musieli zapewnić obsługę tylko osób fizycznych.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Pani radna Bartkowiak, Szkoła w Kąkolewie płaci za odpady do Gminy czy do Związku?
Radna Rady Miejskiej Pani Halina Bartkowiak:
Do Związku.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Firmy, zakłady, instytucje obecnie płacą za odpady do Związku, nie do Gminy. Wszyscy płacą do Związku.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Ale Związek jest nasz. Jest Związkiem Gmin, a propozycja idzie w tym kierunku, żeby firmy wypuścić po za system.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Proponujemy, żeby działało to na zasadzie wykonawca - firma.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Jest kilka elementów. Pierwszy, że obejmujemy tych, których musimy.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Wykorzystujemy zapisy ustawowe.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Wypełniamy zapisy ustawowe i tak naprawdę wszyscy się uczymy i przystosowujemy do nowych warunków. Zawsze będzie można włączyć w system firmy i instytucje. Dwa, czego najbardziej się obawiam, że w teorii to niby mamy możliwości kontrolne, windykacyjne, itd. ale jak się zagłębimy w szczegóły przepisów to tak do końca nie wiadomo jak to wypełniać. Trochę się obawiam sytuacji, gdzie dołożymy sobie dodatkowych obowiązków a później zostaniemy z wielkim problemem jak to egzekwować, bo nie mamy do tego narzędzi. Ktoś to musi fizycznie weryfikować, kontrolować i mieć do tego uprawnienia.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
To jest moja propozycja, więc będę jej bronił. Uważam, że jeśli osoba fizyczna będzie oddawała odpady i nie będzie płaciła przez okres pół roku, to kwota zaległości, którą poniesie Gmina, będzie sięgać około 200 zł, ale jeśli zakład pracy, który będzie powiązany z Gminą przekaże odpady i nie będzie płacił, to kwota, którą Gmina będzie zobowiązana zapłacić i zanim ją wyegzekwuje, jeśli się uda odzyskać od zakładu, wyniesie kilka tysięcy złotych. Skala problemu, chociaż firm jest znacznie mniej niż osób fizycznych, jest daleko większa w sensie tego, co nas może czekać.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
To jest kwestia chociażby segregacji i nie segregacji. Staram się przewidzieć różne warianty, w tym jak odbiera, jak deklaruje, że będzie selektywnie oddawać. Odbiorca stwierdza i Zakład Trzebania, że jednak odpady nie są oddawane jako segregowane bo są zmieszane i obciążą za zmieszane. Jak Gmina ma wyegzekwować? Mówi się o tym, że trudno będzie wyegzekwować, co jest segregowane a co nie od właściciela, który tak zadeklarował, bo nie ma narzędzi prawnych.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Przegrałem głosowanie czy być w Związku czy nie, chociaż jak słyszę tą dyskusję myślę sobie, że może lepiej byłoby pozostać w Związku. W związku z tym, że przegrałem głosowanie to zaczynam myśleć w kategoriach, że jesteśmy po za Związkiem. Dla mnie ważną kwestią jest, że rzeczywiście w ciągu roku okazuje się, że nabieramy przekonania, że ileś odpadów firmy wywożą w miejsca niedozwolone. Pani Skarbnik powiedziała, że w każdej chwili możemy objąć je systemem, czy rzeczywiście tak jest?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Może. Tak, to jest kwestia podjęcia odrębnych uchwał.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Mamy pakiet pięciu uchwał, gdyby się okazało, że obejmujemy systemem również nieruchomości niezamieszkałe to będzie dodatkowa szósta uchwała, która mówi o tym, że obejmujemy te nieruchomości i włączamy w system. Za tą uchwałą dopiero idą wszystkie pozostałe działania. To możemy zrobić w każdym momencie.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Jeżeli tak jest to moja opinia w tej kwestii jest taka, że jestem za tym, żeby spróbować wyłączyć z tego systemu firmy i grunty niezamieszkałe również z takiego powodu, jak sobie pomyślałem w przypadku osób fizycznych łatwo mniej więcej wyliczyć, że średnio osoba produkuje tyle odpadów, tak w przypadku firm i ta nasza dyskusja jest również tego dowodem jest to trudno wyliczyć ze względu na różny profil działalności każdej firmy. Nie da się tego sparametryzować, w związku z czym nie chciałbym, jak to ma być nasz obowiązek, żebyśmy się zagłębiali w rozmowy, parametryzowanie i liczenie każdej firmy z osobna z wątpliwościami ale jestem za tym, żeby spróbować bez objęcia systemem niezamieszkałych, a jakby się okazało, że nabierzemy przekonania i mamy dowody na to, że firmy w sposób nielegalny pozbywają się odpadów, to jestem za tym, żeby jak najszybciej wrócić do dyskusji czy włączyć je do systemu. To jest moja opinia.
Pan radny Bojek, proszę.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Obecnie jesteśmy jeszcze w Związku obowiązuje to, że firmy są objęte systemem płacenia. Od pierwszego stycznia zwolnimy firmy, to jak Pani Skarbnik powiedziała, że za jakiś czas, jak stwierdzimy to możemy do tematu wrócić, to się tak samo ma jakbyśmy dzisiaj zwolnili kogoś z czegoś a potem nagle nakładamy na niego ten obowiązek.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
My nikogo nie zwalniamy.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Ja rozumiem że nie zwalniamy nikogo z wywożenia tylko jakby dajemy furtkę do tego, że jednak może działać na własna rękę. Jeśli za jakiś czas wprowadzimy te zasady, a jeżeli byśmy zostawili to co mamy obecnie to by to funkcjonowało. Co się tylko zmieni, tylko tyle, że nie jesteśmy w Związku, a opłaty tak są wymagane. Jeżeli my na jakiś czas zwolnimy, a potem stwierdzimy, że jednak może trzeba wrócić z powodu różnych argumentów to jest to tak, że dzisiaj obniżamy podatki o 50% a za pół roku podnosimy bo stwierdzimy, że jednak nie dajemy rady. To jest moje zdanie. Dlatego podtrzymuję swoje stanowisko, że firmy w jakiś sposób powinny być objęte tym systemem, a problemy ze ściąganiem należności zawsze będą.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Nie tylko o ściągalność chodzi. Chodzi o kwestię jak to zweryfikować. My tak naprawdę wchodzimy w bardzo obszerną działkę z zerowym doświadczeniem. Jestem zwolennikiem takiej zasady: uczmy się czegoś na poziomie podstawowym, jak osiągniemy pewien poziom, idźmy dalej.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Czy firmy, jeśli mają taką wolę mogą przystąpić same bez objęcia obowiązkiem do systemu.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Nie.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Zakłady mają obowiązek, jak każdy kto produkuje śmieci, przekazać je do odpowiedniej instytucji. Jeżeli firmy, w co wierzymy, będą robić tak, jak powinny, to my nie będziemy ingerować, nie będziemy stosować tej restrykcji, która mówi, że Gmina może. Jeśli się okaże, że zdarzają się takie sytuacje, to wtedy wprowadzając zmiany powiemy firmom: nie wykonujecie odpowiedzialnie swoich obowiązków, to niestety, nie bardzo chcemy ale możemy, więc wprowadzamy do naszego systemu również taką regulację.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Proszę Państwa, kto jest za tym, żeby w tej nowej regulacji systemem objęto wyłącznie nieruchomości zamieszkałe proszę podnieść rękę – 12 głosów.
Kto jest przeciw – 1 głos.
Kto się wstrzymał – 1 głos.
Dziękuję.
Punkt trzeci: zwolnienie z opłaty powyżej pięciu osób w samodzielnym lokalu mieszkalnym zamiast trzech osób niepełnoletnich. Obecnie mamy że jak mamy trzy osoby niepełnoletnie to za każdą następną nie płacimy.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Obecnie jest tak, że jeżeli w wyodrębnionym lokalu mieszkalnym zamieszkuje więcej niż troje osób do osiemnastego roku życia to powyżej tych trzech osób nie wlicza się. Mówimy o niepełnoletnich, jeżeli jest więcej niż troje dzieci to one nie wliczają się. W obecnej propozycji jest pięć osób ogółem w całej nieruchomości i bez względu na wiek do pięciu osób wlicza się, powyżej pięć już się nie wlicza.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Czyli nikt więcej nie będzie płacił niż przy segregacji 40 zł i 75 zł, jeśli nie będą segregować. To są maksymalne opłaty obowiązujące w proponowanym systemie.
Czy są pytania?
Nie widzę.
Dziękuję.
Kto jest za tym żeby taką propozycję wpisać w nowym projekcie uchwały proszę podnieść rękę – 13 głosów.
Kto jest przeciw – 0 głosów.
Kto się wstrzymał – 1 głos.
Dziękuję.
Kolejna propozycja dotyczy wprowadzenia brązowych worków na odpady biodegradowalne, w tym odpady zielone. Czyli jeden worek na miesiąc na odpady biodegradowalne.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Teraz też jest taka możliwość, że jeżeli ktoś ma więcej odpadów jednego rodzaju i nie mieści w worku do tego przeznaczonym, może oddać w worku przeznaczonym do innego rodzaju odpadów.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Do brązowego worka będzie można wrzucać obierki, resztki jedzenia?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Tak.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
To jest dobry pomysł. Wprowadzenie worka na trawę jest dobrym rozwiązaniem ponieważ wiele osób o to pytało. Jestem za.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Trawa ok., ale resztki jedzenia magazynować przez miesiąc. Dzisiaj wrzucamy te odpady do kubła i co tydzień mamy wywożone. Ja rozumiem, że jak będzie brązowy worek to resztki jedzenia nie mogą trafić do kubła.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Czy nie może być tak, że brązowe worki będą zbierane każdorazowo przy odbiorze kubła?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Musi jechać oddzielny samochód, ponieważ nie można odbierać razem z odpadami zmieszanymi. To są nasze propozycje, a Państwo zdecydujecie.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Proponowałbym, że brązowy worek był tylko na trawę.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
W obecnie obowiązującym regulaminie jest również obowiązek selektywnej gospodarki w zakresie odpadów biodegradowalnych z obowiązkiem odwiezienia do punktu selektywnego skupu. To jest wiedza powszechna, że taki jest regulamin, tak robimy i MZO o tym wie. Dokładny zapis obowiązującego regulaminu brzmi: za pośrednictwem punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych, odpadów biodegradowalnych w tym zielonych poprzez gromadzenie w workach i przekazywanie ich do punktów.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Teraz mieszkańcy wiedzą, że mają zawieźć odpady biodegradowalne do Trzebani, jeśli nie mają kompostownika.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Odpady kuchenne też.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Dokładamy mieszkańcom jeszcze jeden worek, do którego mogą wkładać resztki jedzenia.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Odpady kuchenne plus zielone. Myślę, że dobrze jest, że wprowadzamy brązowe worki i zostawmy czasowi, co się z tym będzie działo.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
W regulaminie jest zapis, że jeżeli ktoś ma kompostownik to może odpady kuchenne gromadzić na kompostowniku.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Kto jest za tym, żeby przyjąć zapis o wprowadzeniu brązowych worków na odpady biodegradowalne, w tym odpadów zielonych proszę podnieść rękę – 14 głosów.
Kto jest przeciw – 0 głosów.
Kto się wstrzymał – 0 głosów.
Dziękuję.
Następna zmiana dotyczy terminów płatności zamiast co miesiąc proponuje się co dwa miesiące. Są tacy mieszkańcy, którzy chcieliby płacić co miesiąc.
Radny Rady Miejskiej Pan Henryk Siepak:
Można płacić co miesiąc.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Okazuje się, że nie można, prawda Pani Skarbnik, że nie można bo będzie kłopot.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Można zapłacić jednorazowo za cały rok.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Jak funkcjonuje Związek nie wiem. Te działania podchodzą pod ordynację podatkową, w związku z tym jak ktoś zapłaci po za wyznaczonym terminem to musi wskazać za jaki okres płaci, a jak nie wskaże to zgodnie z ordynacją podatkową należy wydać decyzję o nadpłacie.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Na czym będziemy płacić?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Będą druki.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Kto jest za tym, żeby płatność była co dwa miesiące, proszę podnieść rękę – 13 głosów.
Kto jest przeciw – 0 głosów.
Kto się wstrzymał – 1 głos.
Dziękuję.
Nowy wzór deklaracji - to jest oczywiste.
Termin złożenia pierwszej deklaracji – 30 listopada 2013 r.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Są konsekwencje niewypełnienia deklaracji?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Dopóki nikogo nie ukarzemy, to nie.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Jak ustawa mówi, jeżeli nie wypełnię deklaracji?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
To nie płaci. Jeśli nie płaci, to postępuje niezgodnie z obowiązującym prawem, czyli rozpoczyna się proces upominawczy.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
W tym przypadku jest od razu wydawana decyzja określająca opłatę, uwzględniająca okres za który nie płacono i karne odsetki, jak za zaległości podatkowe.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Nie głosujemy tej zmiany.
Punkt ósmy: uchwały mają moc obowiązującą od 1 stycznia 2014 r. z wyjątkiem określającej wzór deklaracji.
Propozycja dotycząca odbioru odpadów co dwa tygodnie.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Propozycja jest nie rzadziej niż dwa razy w miesiącu.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
Tak, nie rzadziej niż dwa razy w miesiącu.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Myślę, że na podstawie Regulaminu przyjętego przez Radę będzie sporządzona specyfikacja istotnych warunków zamówienia przy przetargu, w której zapiszemy, że co dwa tygodnie.
Radny Rady Miejskiej Pan Józef Juchniewicz:
Dotychczas było co tydzień.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Od 1 lipca br. odpady zmieszane na terenie Gminy Osieczna są odbierane co tydzień. To jest propozycja, że nie rzadziej niż dwa razy w miesiącu. Po wstąpieniu do Związku broniłem częstotliwości raz w tygodniu. Okazało się, że przy segregacji kubły nie są pełne co tydzień.
Radna Rady Miejskiej Pani Halina Bartkowiak:
Jest taka sytuacja, gdy nie ma sezonu opałowego a jak jest sezon opałowy w zależności od jakości opału bywa tak, że kubeł na tydzień nie wystarczy.
Radna Rady Miejskiej Pani Krystyna Krajewska:
Można dokupić drugi kubeł.
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Pan Alojzy Karolczak:
Mieszkańcy mają obowiązek kupowania kubła?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Tak, ponieważ odpłatność jest od osoby a nie za kubeł.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Nie wiem czy nie przegramy wizerunkowo wobec mieszkańców Gminy, jeśli po przejęciu obowiązków powiemy, że po odpady zmieszane firma przyjedzie, co dwa tygodnie.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Dlatego proponujemy taniej nie 9 zł tylko 8 zł.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Dlatego wolałbym, żeby było 9 zł i co tydzień.
Proszę Pan radny Bojek.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Wypowiadam się za siebie i za miejscowość w której mieszkam. Mieszkańcy w Kąkolewie i Osiecznej od lat byli przyzwyczajeni, że odpady mają wywożone co tydzień. Myślę, że ta częstotliwość powinna zostać. Może by się wypowiedziały osoby z pozostałych miejscowości jak to wygląda czy możemy wprowadzić na przykład coś takiego, że te dwie miejscowości raz na tydzień a pozostałe co dwa tygodnie.
Skarbnik Miasta i Gminy Pani Małgorzata Lisowska:
A jak z opłatami?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Przypomnę, że to nie dotyczy tylko Osiecznej, również Dobramyśl raz w tygodniu, Łoniewo, Grodzisko. Zdecydujecie, że odbiór odpadów zmieszanych ma być co tydzień, to nadal będzie co tydzień. W moim przekonaniu przy tej segregacji jest to zbyt duża częstotliwość.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Pani radna Helińska, proszę.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Czy częstotliwość ma wpływ na koszty Gminy, czy MZO będzie pobierało opłatę od ilości odpadów czy jeszcze będzie doliczać za częstotliwość odbioru?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Tak, ma wpływ.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Uważam, że nie należy pogarszać mieszkańcom. Ta zmiana byłaby odebrana inaczej za rok, gdy będziemy już funkcjonować w systemie gminnym i razem wspólnie dojdziemy do wniosku, że rzeczywiście odpadów jest 1/3 a nie teraz przy okazji zmiany operatora, że pogarszamy mieszkańcom i mówimy, że przyjedziemy co dwa tygodnie. Ale mam świadomość, że to może być kosztotwórcze, dlatego może lepiej zostawić 9 zł.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Te zmiany możemy wprowadzić przy nowym postępowaniu przetargowym, ponieważ w czasie trwania umowy z wykonawcą nie możemy zmienić z raz w tygodniu na dwa razy w miesiącu.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Tak.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Idąc tokiem rozumowania, że odbiór odpadów częściej to drożej, to może zróbmy odbiór raz w miesiącu i będzie po 5 zł czy po 6 zł. Ja proponuje zostawić 9 zł, ale raz w tygodniu.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Możemy odbierać odpady raz na kwartał przy odpłatności 2,50 zł od osoby. Myślę, że między racjonalnymi wyważonymi propozycjami a populistycznymi jest taka różnica, że nie chcę o takiej propozycji dyskutować. Z naszej strony jest taka propozycja, a jak Państwo zdecydujecie, że będzie raz w tygodniu, to będziemy to realizować.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Mogę się rzetelnie odnieść do wywozu odpadów raz w miesiącu, dwa razy w miesiącu i raz w tygodniu. Dla większości miejscowości, które miały wywóz raz w miesiącu to dwa razy w miesiącu będzie wystarczające. Dlatego, że raz w tygodniu przy segregacji jadąc przez Świerczynę rzadko kiedy przy każdej posesji jest wystawiany kubeł co tydzień, ale co dwa tygodnie to jest norma. Większy postulat jest o segregację. Ostatnio MZO nie odbierało worków z białym szkłem.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Mieszkańcy w mieście będą mieli problem jeśli zmniejszymy częstotliwość, także mieszkańcy Kąkolewa.
Radny Rady Miejskiej Pan Henryk Siepak:
Myślę, że jak nauczymy się podstawowych zasad, żeby to wdrożyć w życie a czas pokaże.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Myślę, że jeżeli robimy takie zmiany, to należy przemyśleć takie decyzje.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Proszę Państwa propozycje są następujące:
Pierwsza Pana Burmistrza - co dwa tygodnie i opłata 8 zł i 15 zł.
Druga propozycja jest taka, żeby zostawić odbiór raz w tygodniu i podnieść cenę do 9 zł i 15 zł.
Trzecia propozycja mogłaby być taka, że raz w tygodniu ale zostawiamy 8 zł i 15 zł, ale wtedy trzeba mieć świadomość, że jak trzeba będzie dopłacić to Samorząd dopłaci więcej.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Argumentacja, że więcej trzeba będzie dopłacić, jeśli będzie odbiór raz w tygodniu i zostanie 8 zł i 15 zł to Pan Burmistrz powiedział, że mamy z czego dopłacić.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Pytanie czy chcemy, jak nie musimy.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Propozycja Pana radnego Bojka jest następująca: zostawić raz w tygodniu przy opłacie 8 zł i 15 zł.
Moja propozycja brzmi: zostawić raz w tygodniu i podnieść cenę do 9 zł i 15 zł i to jest plus dla mieszkańców bo nie podwyższamy opłat na następny rok wszystko drożeje a my nie podwyższamy.
Pierwsza propozycja jest jak w projekcie tzn. co dwa tygodnie i opłata 8 zł i 15 zł.
Druga Pana radnego Bojka i trzecia moja.
Kto jest za propozycją Pana Burmistrza, proszę podnieść rękę – 2 głosy.
Kto jest za propozycja radnego Bojka – 1 głos.
Kto jest za propozycja radnego Lewickiego – 11 głosów.
Dziękuję.
Mamy jeszcze zapis ze pozostałe zmiany są kosmetyczne i myślę, że możemy zaufać autorom projektu.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Odpowiedzialnie stwierdzam, że to są kosmetyczne zmiany.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Do tej pory MZO zostawiało worki, a teraz jest zapis, że właściciel nieruchomości zapewnia wyposażenie nieruchomości w worki i/lub pojemniki do selektywnego zbierania.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Tak było w obowiązującym regulaminie, ale w przetargu określono, że worki są po stronie wykonawcy, co również teraz chcemy zapisać. Natomiast kubły, tak jak do tej pory, będą własnością właścicieli posesji.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Ale tak nie musi być w kolejnym przetargu.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Jak my będziemy o tym decydować, to będzie, że po stronie wykonawcy.

Ad. 6. Zakończenie obrad.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Dziękuję Państwu za przybycie, czynny udział w posiedzeniu, pytania i dyskusję.
Zamykam obrady wspólnego posiedzenia Komisji Rady Miejskiej.


Protokołowała                                     Przewodniczący Rady Miejskiej

Małgorzata Nowak                                          Roman Lewicki




Informacje powiązane:

- jednostki i podmioty:



Typ dokumentu: Protokoły komisji
Kadencja: Kadencja VI (2010 - 2014)
Autor informacji: Aldona Nyczak
Informację wprowadził: Aldona Nyczak
Opublikowany dnia: 2013-10-18
Wprowadzony do BIP dnia: 2013-10-18
Zmian: 0


Powiadom o zmianach w tym dokumencie