P R O T O K Ó Ł NR 56/2013
posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Rady Miejskiej w Osiecznej w dniu 26 lutego 2013 r.
Porządek obrad:
1. Otwarcie.
2. Odczytanie porządku obrad.
3. Podsumowanie działalności Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia w 2012 roku i opracowanie sprawozdania.
4. Opracowanie planu pracy Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia na 2013 rok.
5. Wolne głosy i wnioski.
6. Przyjęcie protokołu wspólnego posiedzenia Komisji Rady Miejskiej.
7. Zakończenie obrad.
Lista obecności stanowi załącznik Nr 1 do niniejszego protokołu.
Ad. 1. Otwarcie.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Otwieram kolejne posiedzenie Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia. Witam członków Komisji, Pana Burmistrza, Pana Przewodniczącego i Panią protokolantkę.
Ad. 2. Odczytanie porządku obrad.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Przedstawię proponowany porządek obrad dzisiejszego posiedzenia Komisji.
1. Otwarcie.
2. Odczytanie porządku obrad.
3. Opracowanie planu pracy Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia na 2013 rok.
4. Podsumowanie działalności Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia w 2012 roku i opracowanie sprawozdania.
5. Wolne głosy i wnioski.
6. Przyjęcie protokołu wspólnego posiedzenia Komisji Rady Miejskiej.
7. Zakończenie obrad.
Czy są uwagi do przedstawionego porządku obrad?
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Pan Alojzy Karolczak:
Proponuję w pierwszej kolejności dokonać podsumowania działalności Komisji w 2012 roku, a następnie opracować plan pracy na rok bieżący.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Kto jest za zmianą kolejności punktu 3 i 4 porządku obrad? – 8 głosów.
Dziękuję.
Stwierdzam, że zgłoszona poprawka została przyjęta jednomyślnie.
Przystępujemy do realizacji punktu 3, czyli podsumowanie działalności Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia w 2012 roku i opracowanie sprawozdania.
Ad. 3. Podsumowanie działalności Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia w 2012 roku i opracowanie sprawozdania.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Sprawozdanie z działalności Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Rady Miejskiej w Osiecznej w roku 2012.
Komisja Oświaty, Kultury i Zdrowia w roku 2012 obradowała na dziesięciu posiedzeniach, na których zrealizowała wszystkie z przyjętych uchwałą Rady Miejskiej zagadnień zawartych w planie pracy na rok sprawozdawczy.
Frekwencja członków Komisji na posiedzeniach wyniosła 94%.
Pierwsze posiedzenie Komisji w 2012 roku zwołano na dzień 26 stycznia. Na posiedzeniu przygotowano projekt rocznego planu pracy. Przyjęcia planu pracy Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia dokonała Rada Miejska na sesji.
Podsumowania działalności i opracowania sprawozdania z działalności Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Rady Miejskiej w Osiecznej w 2011 roku dokonano na posiedzeniu w dniu 28 lutego 2012 r. Niniejsze sprawozdanie Komisja przedłożyła Radzie Miejskiej do zatwierdzenia.
W dniu 22 marca 2012 r. Komisja Oświaty, Kultury i Zdrowia obradowała wspólnie z Komisją Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu. Tematem posiedzenia były sprawozdania i analiza działalności Klubów Sportowych w roku 2011 oraz informacje o bieżącej działalności Klubów na terenie Gminy.
W posiedzeniu uczestniczyli: Pani Anna Woźna i Pani Monika Witkowska-Triller z Uczniowskiego Koszykarskiego Klubu Sportowego „ISKRA” Osieczna, Pan Mirosław Glapiak z Klubu Sportowego „BŁĘKITNI” Kąkolewo i Pan Arkadiusz Przybylski z Ludowego Klubu Sportowego „Burza” Drzeczkowo, którzy przedstawili sprawozdania i informacje o działalności poszczególnych Klubów Sportowych. W posiedzeniu nie uczestniczył Prezes Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna, który przekazał Komisji pisemne sprawozdanie z działalności Klubu. Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia zapoznała obecnych na posiedzeniu z niniejszym sprawozdaniem.
Działalność Klubów Sportowych w Gminie Osieczna w okresie sprawozdawczym przedstawiała się następująco.
W 2011 roku zawodnicy Ludowego Klubu Sportowego „Burza” Drzeczkowo brali udział w Wielkopolskich Turniejach Kwalifikacyjnych w czterech kategoriach oraz w Turniejach organizowanych przez Okręgowy Związek Tenisa Stołowego Leszno w sześciu kategoriach. Budżet Klubu stanowiły środki pochodzące z dotacji przekazanej przez Urząd Miasta i Gminy w Osiecznej w kwocie 4.300 zł oraz środki własne w kwocie około 2.000 zł. Całość funduszy została wykorzystana. Klub liczył około dwudziestu zawodników. Na rok 2012 Klub Sportowy „Burza” otrzymał 6.500 zł dotacji z budżetu Gminy oraz 1.000 zł z Powiatu Leszczyńskiego.
Klub Sportowy „Błękitni” Kąkolewo rozpoczął działalność w 2008 roku. Główny cel działalności Klubu to promowanie i nauka współzawodnictwa sportowego i gry w piłkę nożną, podnoszenie sprawności fizycznej, umożliwienie dzieciom, młodzieży i dorosłym aktywnego i bezpiecznego spędzania wolnego czasu oraz rozwijania zdolności sportowych, promowanie czynności ruchowych dla zachowania zdrowia fizycznego i psychicznego, umożliwienie włączenia się mieszkańców w działalność społeczną i publiczną. Zgodnie z kalendarzem rozgrywek drużyna rozegrała osiemnaście meczy oraz czternaście meczy sparingowych. W roku 2011 Klub otrzymał dotację z budżetu Gminy w kwocie 20.000 zł. Środki własne pochodzące od sponsorów i za wolontariat stanowiły kwotę ponad 12.500 zł. Ogółem koszty działalności Klubu w roku 2011 wyniosły 32.553,92 zł. Na działalność Klubu Sportowego „Błękitni” Kąkolewo w roku 2012 Urząd Miasta i Gminy przyznał dotację w wysokości 22.000 zł. Klub liczył dwudziestu czterech zawodników.
Uczniowski Koszykarski Klub Sportowy „ISKRA” Osieczna rok 2011 rozpoczął od kontynuacji II rundy Wielkopolskiej Ligi Koszykówki w kategorii Młodzik Młodszy. Był to pierwszy sezon Klubu. Zawodnicy „Iskry” brali udział w turniejach, obozie szkoleniowym, obozie sportowym, wyjeżdżali na basen. Klub zorganizował turniej „VIII Osieckie Spotkania z Koszykówką”. Zarząd Klubu, trenerzy i rodzice zawodników pozyskali dotacje z Urzędu Miasta i Gminy w Osiecznej w kwocie 10.000 zł i Starostwa Powiatowego w Lesznie w wysokości 2.000 zł oraz wpłaty od sponsorów w kwocie 6.080 zł. Pozostałe środki finansowe, którymi dysponował Klub pochodziły z: składek członkowskich, wpłat na obóz, wpłat na turnieje, wpisowego z Osieckich Spotkań z Koszykówką. Ogółem w roku 2011 Klub „Iskra” Osieczna pozyskał kwotę 42.545 zł. Koszty poniesione na działalność Klubu stanowiły kwotę 45.060,63 zł oraz koszty prac wykonanych w czynie społecznym o wartości 5.500 zł. Dotacja przyznana z budżetu Gminy na działalność Klubu w roku 2012 wyniosła 15.000 zł. Klub liczył 24 zawodników.
Gminny Klub Sportowy „TĘCZA-OSA” działa od 2008 roku i powstał poprzez połączenie Klubu „Tęcza” Ziemnice i „Osa” Osieczna. W roku 2011 nastąpił rozwój Klubu, wzbogacono zaplecze i osiągnięto dobre wyniki sportowe. Utworzono dwie drużyny „Orlików” – łącznie dwudziestu czterech zawodników. Drużyna seniorska wywalczyła awans do klasy A. Rozegrano dwanaście spotkań. Pod opieką Klubu były boiska w Ziemnicach i Osiecznej. Z budżetu Gminy w roku 2011 Klub otrzymał dotację w wysokości 20.000 zł.
Komisje przyjęły sprawozdania za rok 2011 i informacje o bieżącej działalności Klubów Sportowych do wiadomości.
W związku z nieobecnością przedstawiciela Klubu „TĘCZA-OSA” Osieczna postanowiono o ponowieniu zaproszenia na kolejne posiedzenie Komisji.
W miesiącu maju Komisja obradowała na wspólnym posiedzeniu z Komisją Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu oraz Komisją Rolnictwa i Ochrony Środowiska. Tematem obrad była analiza wykonania budżetu Miasta i Gminy za 2011 rok.
Komisje nie zgłosiły uwag do przedstawionego sprawozdania i w głosowaniu jednomyślnie wyraziły pozytywną opinię o jego wykonaniu.
Dwa kolejne posiedzenia Komisji odbyły się w czerwcu. Pierwsze z tych posiedzeń w dniu 5 czerwca było wspólne z Komisją Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu oraz z Komisją Rolnictwa i Ochrony Środowiska. Zgodnie z planem pracy Komisje zapoznały się z działalnością Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy Osieczna oraz wysłuchały informacji o stanie sanitarnym Gminy, przygotowaniu letniska i bazy turystycznej do sezonu. Na zaproszenie Przewodniczącej Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia w posiedzeniu uczestniczyła Pani Alicja Dudzińska Dyrektor Biblioteki, która przedstawiła działalność placówki w roku 2011, bieżącą działalność oraz zamierzenia na kolejne lata.
Na terenie Gminy działają trzy placówki biblioteczne: Biblioteka Publiczna w Osiecznej i dwie filie biblioteczne w Kąkolewie i Świerczynie. Zatrudnione są dwie osoby. W roku 2011 Biblioteka dysponowała budżetem w kwocie 144.000 zł. Placówka otrzymała dotację z Ministerstwa Kultury na zakup książek w kwocie 3.200 zł. Ogółem w roku 2011 zakupiono 461 książek. Zarejestrowano 831 czytelników, 5 361 odwiedzin, wypożyczono 12 563 woluminy oraz 969 czasopism. Z czytelni internetowej dostępnej w Bibliotece Publicznej w Osiecznej skorzystało 395 osób. Bibliotekę odwiedziło 8 wycieczek z przedszkoli i szkół. Prace remontowe i zakupy w roku 2011 i 2012 obejmowały: remont instalacji centralnego ogrzewania z wymianą kaloryferów, malowanie pomieszczeń oraz zakup dywanów chodnikowych i regałów.
Komisje przedstawioną informację przyjęły do wiadomości.
Drugi temat posiedzenia Komisji dotyczył zapoznania ze stanem sanitarnym Gminy, przygotowaniem letniska i bazy turystycznej do sezonu.
Komisje zostały poinformowane o wykonanych pracach na terenie letniska, planowanych zakupach sprzętu wodnego, podpisanej umowie na budowę ścieżki wodnej na Jeziorze Łoniewskim oraz o wyniku przetargu na dzierżawę działek rekreacyjnych na letnisku.
Po wysłuchaniu informacji i dokonaniu wizytacji terenu letniska Komisje pozytywnie oceniły stan i przygotowanie bazy turystycznej do sezonu.
Tematem drugiego z posiedzeń Komisji w miesiącu czerwcu była analiza projektów organizacyjnych przedszkoli i szkół na rok szkolny 2012/2013.
Projekty organizacyjne Przedszkoli Samorządowych w Drzeczkowie, Kąkolewie i Osiecznej, Zespołu Przedszkole i Szkoła Podstawowa w Świerczynie, Zespołu Szkół w Kąkolewie i Osiecznej przedstawili Dyrektorzy placówek.
Komisja Oświaty, Kultury i Zdrowia nie wniosła uwag do przedstawionych projektów organizacyjnych na kolejny rok szkolny.
Posiedzenia w dniach 6 września i 16 października 2012 roku były posiedzeniami wspólnymi dla wszystkich Komisji Rady Miejskiej. Na pierwszym z tych posiedzeń analizowano wykonanie budżetu Gminy Osieczna za I półrocze 2012 roku.
Komisje dokonały analizy informacji o przebiegu wykonania budżetu Gminy Osieczna za I półrocze 2012 roku, kształtowaniu się wieloletniej prognozy finansowej Miasta i Gminy Osieczna, przebiegu wykonania planu działalności samorządowych instytucji kultury za I półrocze 2012 roku oraz zapoznały się z uchwałą Składu Orzekającego Regionalnej Izby Obrachunkowej w Poznaniu w sprawie wyrażenia opinii o przedłożonej przez Burmistrza Miasta i Gminy Osieczna informacji o przebiegu wykonania budżetu za I półrocze 2012 roku.
Do przedstawionych materiałów Komisje Rady Miejskiej nie wniosły uwag.
Posiedzenie w dniu 16 października dotyczyło zapoznania z propozycjami stawek podatkowych i opłat lokalnych na 2013 rok.
Do przedstawionych propozycji Komisje Rady Miejskiej nie zgłosiły wniosków i uwag i jednogłośnie przyjęły proponowane stawki podatków i opłat na 2013 rok.
W dniu 22 listopada 2012 r. Komisja Oświaty, Kultury i Zdrowia obradowała wspólnie z Komisją Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu.
Tematem posiedzenia były następujące zagadnienia:
Spotkanie z prezesem Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna.
Analiza wykorzystania boisk sportowych, sal gimnastycznych i obiektów sportowych na terenie Gminy.
Informację o działalności Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna przedstawił Pan Arkadiusz Piotrowski Prezes Klubu.
Klub „TĘCZA-OSA” Osieczna w roku 2012 grał w klasie okręgowej. W Klubie działały trzy drużyny w kategorii wiekowej: Orlik, Młodzik i Senior. Klub liczył pięćdziesięciu czterech zawodników. W roku 2012 Klub pozyskał od sponsorów 9.500 zł w gotówce oraz pomoc materialną (stroje z logo Gminy, piłki, dresy). Na prowadzenie działalności Klub otrzymał dotację z Urzędu Miasta i Gminy w Osiecznej w kwocie 28.000 zł oraz z budżetu Gminy pokryto koszty ogrzewania pawilonu socjalnego w kwocie około 4.000 zł, zakupu stu siedzisk za około 20.000 zł oraz sfinansowano koszty przewozu piłkarzy do Holandii w wysokości około 5.000 zł.
Komisje przedstawioną informację przyjęły do wiadomości.
W celu zapoznania się z wykorzystaniem boisk sportowych, sal gimnastycznych i obiektów sportowych na terenie Gminy Komisje udały się do:
Zespołu Szkół w Osiecznej,
Zespołu Przedszkole i Szkoła Podstawowa w Świerczynie,
Zespołu Szkół w Kąkolewie.
Dyrektorzy wyżej wymienionych Zespołów przedstawili informacje dotyczące wykorzystania boisk sportowych i sal gimnastycznych w Szkołach. Ponadto Komisje wizytowały boisko Orlik w Osiecznej oraz boisko sportowe w Grodzisku.
Przedstawione informacje Komisje przyjęły do wiadomości i stwierdziły, że Gmina zapewnia mieszkańcom odpowiednią bazę do uprawiania sportu.
Ostatnie z posiedzeń Komisji w minionym roku odbyło się w dniu 6 grudnia. Członkowie Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia brali udział we wspólnym posiedzeniu Komisji Rady Miejskiej, na którym zapoznali się z wnioskami złożonymi do projektu budżetu, autopoprawkami i projektem budżetu Gminy na 2013 rok.
Komisje jednogłośnie wyraziły pozytywną opinię o projekcie budżetu Gminy na 2013 rok.
Członkowie Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia w roku 2012 zgłosili następujące wnioski w sprawie:
1) odnowienia liter na pomnikach pamięci narodowej w Kąkolewie przy wyjeździe na Nowąwieś oraz na tzw. Kopytkowie.
Wniosek zrealizowano;
2) czytelnego oznakowania wjazdu do siedziby Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Trzebani.
Wniosek przekazano do Miejskiego Zakładu Oczyszczania w Lesznie pismem Nr RM 0003/21/W/2012.
Odpowiedzi pisemnej nie otrzymano;
3) wyrównania wyrw na ulicach: Leszczyńskiej i Leśnej w Kąkolewie.
Prace naprawcze zostały wykonane;
4) wypracowania sposobu informowania mieszkańców Gminy o terminie rozpoczęcia inwestycji drogowych w danej miejscowości.
Urząd Miasta i Gminy na stronie internetowej podaje wykaz dróg i ulic przewidzianych do remontu w danym roku oraz informuje mieszkańców o terminie rozpoczęcia prac z chwilą jego określenia.
W trakcie posiedzeń członkowie Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia zabrali głos w sprawie:
funduszu sołeckiego,
budowy farm wiatrowych,
działalności Schroniska dla Zwierząt w Henrykowie,
dotacji do obiektów zabytkowych w związku z podjętą uchwałą przez Radę Miejską,
umieszczania materiałów z prac Rady w Biuletynie Informacji Publicznej,
lokali socjalnych,
gazyfikacji Gminy.
Komisja była informowana o bieżącej działalności Urzędu i podległych jednostek organizacyjnych, realizowanych inwestycjach i zakupach inwestycyjnych oraz opiniowała projekty uchwał będące przedmiotem obrad kolejnych sesji Rady Miejskiej.
Przewodnicząca Komisji na sesjach Rady Miejskiej składała sprawozdania z działalności międzysesyjnej Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia.
Dziękuję Panu Burmistrzowi Miasta i Gminy, Panu Przewodniczącemu Rady Miejskiej, Pani Skarbnik Miasta i Gminy, Gościom uczestniczącym w posiedzeniach oraz koleżankom i kolegom radnym, za udział, przygotowanie i przedstawienie informacji i sprawozdań, udzielanie wyjaśnień oraz za dyskusje i zgłoszone wnioski.
Czy są uwagi do sprawozdania?
Nie widzę.
Dziękuję.
Sprawozdanie z działalności Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia w roku 2012 stanowi załącznik Nr 2 do niniejszego protokołu.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Zamykam punkt 3 i przystępujemy do punktu 4 - opracowanie planu pracy Komisji na 2013 rok.
Ad. 4. Opracowanie planu pracy Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia na 2013 rok.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Proponuję przyjąć do planu pracy Komisji na rok bieżący następujące zagadnienia:
Styczeń - Zaopiniowanie projektu Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Osieczna.
Luty - Podsumowanie działalności Komisji w roku 2012 i opracowanie sprawozdania. Opracowanie planu pracy Komisji na 2013 rok.
Maj - Zaopiniowanie sprawozdania z wykonania budżetu Gminy za 2012 rok.
Czerwiec - Analiza projektów organizacyjnych przedszkoli i szkół na rok szkolny 2013/2014.
Wrzesień - Analiza wykonania budżetu Gminy za I półrocze 2013 roku.
Październik - Zaopiniowanie propozycji stawek podatkowych i opłat lokalnych na 2014 rok.
Grudzień - Zapoznanie się z wnioskami złożonymi do projektu budżetu Gminy na 2014 rok. Zaopiniowanie projektu budżetu Gminy na 2014 rok.
W marcu zostanie uruchomiony Środowiskowy Dom Samopomocy w Kąkolewie. Pani Kierownik zaprasza Komisję Oświaty, Kultury i Zdrowia w celu zapoznania z działalnością placówki. Myślę, że Komisja mogłaby skorzystać z zaproszenia i zorganizować posiedzenie wyjazdowe do ŚDS w Kąkolewie. Czy jest taka akceptacja ze strony członków Komisji?
Członkowie Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia:
Tak.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Dziękuję.
Temat posiedzenia Komisji w marcu: Zapoznanie się z działalnością Środowiskowego Domu Samopomocy w Kąkolewie.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
W ubiegłym roku w zakresie Szkół wykonaliśmy przegląd boisk i sal gimnastycznych. W roku bieżącym proponuję odwiedzić Szkoły pod kątem zapoznania się z wyposażeniem dydaktycznym sal – pomoce naukowe, wyposażeniem w sprzęt sportowy – sale korekcyjne, sanitariaty, itd. Wiemy, że Szkoły kupują różne sprzęty, są prowadzone remonty, inwestycje. Myślę, że warto zorganizować posiedzenie Komisji na ten temat, ponieważ Szkoły posiadają dobrą bazę.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Temat dotyczący Domu Samopomocy w Kąkolewie możemy połączyć z zapoznaniem z bazą Szkoły w Kąkolewie.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
To jest dobra propozycja.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Na pewno będziemy chcieli zobaczyć, tak myślę, jak funkcjonuje boisko Orlik, ponieważ od wiosny będzie działało intensywnie.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Myślę, że jeśli w marcu będziemy w Kąkolewie, to można połączyć temat Domu Samopomocy i bazę Zespołu Szkół. Natomiast bazy Szkół w Osiecznej i Świerczynie mogą być tematem na kwiecień.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Jako drugi temat do realizacji w marcu zapisujemy: Zapoznanie z bazą Zespołu Szkół w Kąkolewie.
Natomiast w kwietniu tematem będzie – Zapoznanie z bazą Zespołu Szkół w Osiecznej i Zespołu Przedszkole i Szkoła Podstawowa w Świerczynie.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Na listopad proponuję spotkanie z animatorami sportu w celu przedstawienia sprawozdania z działalności boiska Orlik w Osiecznej.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Czytam projekt planu pracy Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia na 2013 rok.
Styczeń - Zaopiniowanie projektu Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Osieczna.
Luty - Podsumowanie działalności Komisji w roku 2012 i opracowanie sprawozdania. Opracowanie planu pracy Komisji na 2013 rok.
Marzec - Zapoznanie z działalnością Środowiskowego Domu Samopomocy w Kąkolewie. Zapoznanie z bazą Zespołu Szkół w Kąkolewie.
Kwiecień - Zapoznanie się z bazą Zespołu Szkół w Osiecznej i Zespołu Przedszkole i Szkoła Podstawowa w Świerczynie.
Maj - Zaopiniowanie sprawozdania z wykonania budżetu Gminy za 2012 rok.
Czerwiec - Analiza projektów organizacyjnych przedszkoli i szkół na rok szkolny 2013/2014.
Wrzesień - Analiza wykonania budżetu Gminy za I półrocze 2013 roku.
Październik - Zaopiniowanie propozycji stawek podatkowych i opłat lokalnych na 2014 rok.
Listopad - Spotkanie z animatorami sportu i zapoznanie się z funkcjonowaniem boiska „Orlik” w Osiecznej.
Grudzień - Zapoznanie się z wnioskami złożonymi do projektu budżetu Gminy na 2014 rok. Zaopiniowanie projektu budżetu Gminy na 2014 rok.
Kto jest za przyjęciem przedstawionego projektu planu pracy Komisji na 2013 rok, proszę podnieść rękę – 8 głosów.
Dziękuję.
Projekt planu pracy Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia stanowi załącznik Nr 3 do niniejszego protokołu.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Zamykam punkt 4.
Ad. 5. Wolne głosy i wnioski.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Otwieram punkt wolne głosy i wnioski.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Dokonaliśmy otwarcia ofert, które wpłynęły w związku z ogłoszonym przetargiem na remont dróg gminnych, tj. ulicy Kwiatowej w Kąkolewie, drogi w Miąskowie i ulicy 27 Stycznia w Osiecznej. Złożono piętnaście ofert. Najtańszą ofertę przedstawiło Konsorcjum firm Przedsiębiorstwo Drogowe DROMAR BIS i Przedsiębiorstwo Budowlane DROMAR z Nowej Wsi za kwotę 581.434,53 zł. W najbliższym czasie nastąpi podpisanie umowy na wykonanie zadania.
Kolejny przetarg, który ogłosił Urząd, dotyczył budowy świetlic wiejskich w Miąskowie, Trzebani, Witosławiu i Wolkowie. Wypłynęły dwadzieścia cztery oferty. Najkorzystniejszą ofertę złożyła firma Pana Alfreda Klabika z Frankowa za kwotę 890.427 zł.
Trwa sprawdzanie dokumentacji przetargowej wszystkich firm uczestniczących w przetargu, po czym nastąpi podpisanie umowy.
W wyniku rozstrzygnięcia wyżej wymienionych przetargów w budżecie Gminy pojawiły się środki umożliwiające wykonanie dodatkowych zadań. W związku z tym na najbliższej sesji zaproponuję Państwu radnym, abyśmy przeprowadzili kolejny przetarg na budowę pięciu ulic w Gminie. Chciałbym, aby jedną z ulic, która była przewidziana do remontu w 2013 roku przez naszych pracowników, wykonała firma wyłoniona w przetargu. Dotyczy to ulicy Jasnej w Kąkolewie. Natomiast cztery kolejne ulice to drogi ujęte w harmonogramie, przewidziane do realizacji w 2014 roku. Są to: ulica Ks. Czesława Obarskiego w Kąkolewie, ulica Polna w Osiecznej (na odcinku od miejsca zakończenia utwardzenia do wjazdu na oczyszczalnię ścieków), droga do posesji Państwa Niemczalów w Drzeczkowie i droga do posesji Państwa Jakubowskich we Frankowie. Podsumowując przedłożoną propozycję, po pierwsze wierzę, że Państwo radni ją zaakceptują, a jeżeli taka akceptacja będzie, to cztery kolejne drogi przewidziane do wykonania w 2014 roku zostaną wyremontowane w roku bieżącym.
Dziękuję.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Jest to dobra wiadomość dla mieszkańców.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Czym jest podyktowana ta zmiana, żeby remont drogi wykonała firma a nie brygada Urzędu?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Wynika to z dyskusji na zebraniach wiejskich i z naszych obserwacji. Obserwujemy konieczność wykonywania coraz więcej drobnych napraw, remontów i konserwacji tych dróg i ulic, które posiadamy. Jestem zaniepokojony stanem dróg i ulic gminnych, jak również powiatowych, wojewódzkich i krajowych. Chciałbym, żebyśmy również, jeżeli będzie czas i możliwości pracowników, wykonali remonty, naprawy, które w latach poprzednich były odkładane w czasie. Myślę, że teraz będzie okazja, żeby te prace wykonać. W roku bieżącym do prac na drogach gminnych nie zamierzam zatrudnić sezonowo tylu osób, co w roku ubiegłym. W roku 2012 do realizacji zadań na drogach gminnych zatrudnionych było około dziesięciu mężczyzn. Jednak nie wszyscy okazali się pracownikami o zdolnościach i chęciach do pracy w takim zakresie, w jakim oczekiwaliśmy.
Radna Rady Miejskiej Pani Zofia Biała:
W nawiązaniu do stanu dróg powiem, że droga na osiedlu w Świerczynie, gdzie mieszkam, jest to droga o nawierzchni asfaltowej, mimo tego, że zima w tym roku jest dość łagodna, stan tej drogi bardzo się pogorszył. Powstały duże wyrwy, nawierzchnia asfaltowa na tej drodze jest bardzo cienka. W czasie zimy nastąpiły duże zniszczenia nawierzchni tej drogi. Budując tę drogę nikt nie przewidział, że będzie z niej korzystał ciężki sprzęt, który dojeżdża na farmę.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Jest tak, jak Pani radna mówi. Wszystkie drogi o nawierzchni asfaltowej w naszej Gminie zostały wykonane w takiej technologii. Niestety ich stan wymaga remontu. Jest to pokłosie ubiegłorocznej zimy. Sądzę, że nadszedł czas podjęcia decyzji o naprawach i powierzchniowym utrwaleniu nawierzchni asfaltowych dróg gminnych.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Mieszkańcy czekają na naprawę dróg, ponieważ są to drogi bardzo uczęszczane.
Radna Rady Miejskiej Pani Zofia Biała:
Ulica Polna w Osiecznej rzeczywiście jest wykorzystywana i wymaga naprawy.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Ulica Polna w Osiecznej jest obciążona transportem o dużej masie.
Radna Rady Miejskiej Pani Zofia Biała:
Powstają nowe osiedla i dlatego nie będzie tak, że prace na drogach kiedyś się zakończą.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Tak, ponieważ jeśli nawet nie będziemy budować nowych dróg, to konieczne będą remonty i naprawy istniejących.
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Pan Alojzy Karolczak:
Uważam, że drogi asfaltowe po naprawie powinny być utrwalone emulsją asfaltową. Drogi, na których emulsja została położona, są w dobrym stanie i nie powstają w nich wyrwy. Emulsja wypełnia i izoluje wszelkie szczeliny, co zapobiega pęknięciom po mrozie. Jestem zdania, że lepiej wyremontować mniej dróg, ale pokryć emulsją. Jeśli będziemy tylko uzupełniać ubytki, to sytuacja na drogach niewiele się poprawi i co roku będziemy ponosić koszty kolejnych remontów tych samych dróg.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Mówiąc o powierzchniowym utrwaleniu nawierzchni asfaltowych miałem na myśli te czynności, o których Pan Przewodniczący powiedział.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Czy po przeprowadzonych przetargach możemy określić ile kosztuje metr wykonania drogi przez firmę?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Tak, ponieważ znamy cenę wykonania usługi i długość drogi. Jednak ta cena dla każdej drogi jest inna, ponieważ oferty w kolejnych przetargach są różne. Cena może być niższa albo wyższa w stosunku do pierwszego przetargu. To są sprawy, na które nie mamy wpływu i nie możemy ich przewidzieć.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Myślałem, że to są jakieś określone kwoty od do.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Taki koszt można wyliczyć między najkorzystniejszą ceną za tę samą liczbę metrów kwadratowych a najwyższą, którą zaoferowała firma zajmująca ostatnie miejsce wśród oferentów. Urząd posiada kosztorysowe wartości remontów dróg. Jednak są to kwoty wyższe niż oferowane przez wykonawców w przetargu.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Widać to po liczbie firm biorących udział w przetargach.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Proponowany termin kolejnej sesji to 21 marca, godzina 13.00.
Chciałbym wrócić do sesji budżetowej. Krótko przed rozpoczęciem sesji Kolega radny Dariusz Bojek przyniósł wniosek. Jeden z wniosków dotyczył oświaty, stąd pozwoliłem sobie wrócić do tej kwestii na Komisji Oświaty. Chciałbym, abyśmy porozmawiali o procedurze i pracy w Samorządzie. Już na sesji powiedziałem, nie kryjąc zdziwienia, ponieważ po kilku latach pracy w Samorządzie po raz pierwszy zetknąłem się z taką sytuacją, że warto o tym porozmawiać na pierwszym posiedzeniu Komisji. Po raz kolejny chcę powiedzieć w mniejszym gronie, ponieważ tak jak zawsze mówię: nie wszystko trzeba mówić na sesji, nie żeby kryć jakąś tajemnicę, ale dla samego klimatu rozmowy. Jakbym chciał powiedzieć komuś, radnemu jak ma przeprowadzić jakąś sprawę, żeby ona się nie udała, to powiedziałbym, że ma tak zrobić jak nasz Kolega radny Dariusz Bojek. Nie wiem skąd pomysł, żeby pięć minut przed sesją przynosić wniosek dotyczący, na przykład podwyżek dla nauczycieli. Jeszcze raz chcę powiedzieć: nasz Kolega radny stawia nas, moim zdaniem, w fatalnym świetle, Komisję Oświaty w szczególności i wszystkich Kolegów i Koleżanki radnych, jeśli pięć minut przed sesją przynosi wniosek do budżetu, który ma skutkować czymś tak fajnym z pozoru, jak podwyżką. Wniosek w żaden sposób nieuzgodniony, wartości w żaden sposób nieprzeliczone. Pan radny w żaden sposób nie podjął próby zapoznania nas z tym pomysłem. Nie przedstawił wyliczeń, argumentacji, itd. Jak już powiedziałem, po raz pierwszy w moim doświadczeniu samorządowym spotykam się z taką sytuacją. Pięć minut przed sesją Pan radny przynosi pomysły na to, że zrobi wszystko, żeby dokoła była kraina szczęśliwości. Przyrzekam, że zrobię wszystko, dopóki jestem radnym, że nigdy w życiu nie stworzę takiej sytuacji, nie postawię Kolegów i Koleżanek radnych w takiej sytuacji, że pięć minut przed sesją będę zaskakiwał ich nieoczekiwanymi pomysłami. Po to jesteśmy gronem osób, ekipą, która pracuje, spotyka się, spiera. Pracowałem w samorządzie i uchwalałem kilkanaście budżetów. Był czas sporów, gorących dyskusji, różnic, ale to wszystko odbywało się w ten sposób, że nikt nikogo nie zaskakiwał, tylko w sposób otwarty rozmawiano o różnych pomysłach. Tymczasem ta sytuacja, mam wrażenie, ale wierzę w to, że nie o to chodziło, miała tylko na celu pokazać jaki jestem dobry, jak chcę dobrze postąpić, ale Rada mnie nie posłuchała. Nie chcę się zagłębiać, skąd pomysł, że dodatek za wychowawstwo ma być w takiej wysokości, a dlaczego inni radni nie zaproponują, że należy dołożyć jeszcze 500 zł. Proszę wszystkich i siebie również o to, żebyśmy wykorzystywali to, że mamy okazję, żeby dyskutować i przekonywać się do pomysłów a nie zaskakiwać. Tyle na ten temat chciałem powiedzieć na Komisji Oświaty. Nie przemawia przeze mnie złośliwość, ani zła intencja, tylko poczucie lojalności i funkcjonowania we wspólnym ciele, jakim jest Rada Miejska w Osiecznej.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Komisje są po to, żeby dyskutować i żeby nie być zaskakiwanym różnymi pomysłami. To nie są pomysły, to są sprawy do realizacji. Na komisjach można rozmawiać, przekonywać się, bo każdy ma potrzeby realizacji próśb mieszkańców, ponieważ robimy to przede wszystkim dla mieszkańców.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Nie chciałem zaogniać tego sporu w czasie sesji, ale dzisiaj mogę powiedzieć, że mam wrażenie, że środowisko nauczycielskie, jak żadne inne w ostatnich latach odczuło skalę podwyżek. Rozumiem, że gdyby ktokolwiek z nas zgłosił taki pomysł, to musiałby przynieść jakiekolwiek analizy, pokazać ile wynosiły zarobki dziesięć, pięć, trzy lata temu na poszczególnych stopniach awansu zawodowego nauczycieli i wtedy moglibyśmy się zastanawiać, czy Samorząd stać na to, żeby zamiast samorządowe pieniądze wydawać na inne cele wydać je na podwyżki dla kogokolwiek. Zgłoszenie propozycji dodania do pensji nauczycielom po 200 zł jest pomysłem i procedurą, która każe myśleć, że nie chodzi o nauczycieli, tylko chodzi o działanie, które nie wiem jak dokładnie określić.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Ponieważ podczas sesji dokładnie nie rozumiałem Pana wypowiedzi, więc chciałbym poprosić oficjalnie Pana radnego, aby powiedział, jakiego składnika wynagrodzenia miało dotyczyć to zwiększenie, w jakiej wysokości i dlaczego.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Nie wiem czy Pan Przewodniczący przekazał to pismo czy nie przekazał Panu Burmistrzowi? Tam było wyraźnie napisane, że tyczyło się dodatku za wychowawstwo klasy. Tam chyba było wszystko jasno wytłumaczone.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Powiedziałem, że jak słuchałem na sesji to nie zrozumiałem Pana. Pan składając wniosek, przedstawił go tak, że nie zrozumiałem jego sensu. dobrze, że chociaż w piśmie napisał Pan w sposób szczegółowy i jasny. Wróćmy zatem do tego, jaka to miała być kwota i dlaczego?
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Jaka kwota – około 240-250 zł. Dlaczego, ponieważ miałem przyjemność pracować w szkołach gminnych w ubiegłym roku i dwa lata wstecz i wiem jakie są stawki, jeżeli chodzi o ten aspekt. Natomiast teraz mam przyjemność pracować w szkołach w Lesznie i widzę, że tam ten dodatek, jeśli można to nazwać dodatkiem, ja bym tego nie nazwał dodatkiem, bo nie każdy go ma chyba, że ma wychowawstwo, jest w kwocie oscylującej w tych granicach, które podałem, a u nas jest to stawka prawie trzykrotnie mniejsza. Ponieważ zdaję sobie sprawę, jak to wygląda, jeżeli chodzi o samo pełnienie funkcji wychowawcy i co wychowawca musi robić, jakie ponosi koszty czasowe i finansowe, tylko i wyłącznie dlatego zgłosiłem taki wniosek. W piśmie nie argumentowałem tego.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Jeżeli Państwo pozwolą, chciałbym odnieść się do wypowiedzi Pana radnego. Panie radny, jak Pan mówi, że dodatek za wychowawstwo w Gminie Osieczna jest trzykrotnie mniejszy, to proszę, żeby Pan podał fakty, ponieważ to co Pan mówi, nie jest prawdą.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Powiedziałem prawie trzykrotnie.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Jeżeli prawie oznacza dla Pana 50% różnicy, czy 30%, czy 20% to wtedy możemy się na to zgodzić. Oczekuję, żebyśmy w wypowiedziach, w których mówimy o wartościach o różnicowaniu pewnych składników wynagrodzenia, byli precyzyjni. Zgodzę się z Panem, że w Lesznie nauczyciele wychowawcy mają dodatek należny właśnie wychowawcom klas wyższy niż w szkołach w Gminie Osieczna. Natomiast w gminach wiejskich czy takich jak nasza miejsko-wiejskich, jest np. 10% dodatku wiejskiego, którego nie ma w Lesznie. Czy wobec tego radni miasta będą postulować, że trzeba dodać te 10% do zasadniczej pensji nauczycielom pracującym w mieście? Spójrzmy na problem na zasadzie uśrednionego wynagrodzenia całkowitego, jakie otrzymuje nauczyciel w Gminie Osieczna i w takiej Gminie jak miasto Leszno. Mogę Panu radnemu odpowiedzialnie powiedzieć, że nauczyciele w naszej Gminie, z czego jestem zadowolony, zarabiają nie mniej, a precyzyjnie powiem, zarabiają więcej niż w Lesznie. Czy to znaczy, że Pan Prezydent ma natychmiast podwyższać uposażenie nauczycielom w Lesznie? Być może, ale nie chcę wchodzić w kompetencje i decyzje Pana Prezydenta. Dlatego w pełni popieram odczucia Pana Przewodniczącego, który ustosunkował się do Pana zachowania. Pana propozycja jest po to, żeby kolejny raz nie uznać projektu budżetu, który opracowałem. To jest w moim przekonaniu dosyć niefrasobliwe zachowanie Pana jako radnego. Przyjmuję, chociaż to czasem trudno przychodzi, każdą krytyczną uwagę w sytuacji, gdy ona rzeczywiście jest poważna. Natomiast Pan działa tak, że podczas wspólnych posiedzeń Komisji pozytywnie opiniuje projekt budżetu, a na sesji zaskakuje nowymi pomysłami. Chodzi zapewne o to, żeby pokazać, że z jakichś powodów jednak nie będzie Pan akceptował projektu budżetu. Takiego niespójnego zachowania nie umiem ani zrozumieć, ani poważnie potraktować.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Nie muszę mieć argumentu, przecież głosując, nie muszę się wypowiadać dlaczego zagłosowałem na nie, czy dlaczego wstrzymałem się od głosu, itd.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Panie radny, pragmatyka samorządowa radnych, Pana kolegów z wielu samorządów, polega na tym, że jeśli uważają, że coś ich zdaniem powinno być tak albo inaczej, to jednak mówią dlaczego tak uważają, ponieważ jest to ważne dla czytelności naszych zachowań, postaw i działań.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
To co teraz powiedział Kolega radny, to jest coś co mnie przeraża. Jeśli Pan radny uważa, że nie musi argumentować swojego stanowiska, to przypominam, że na tym polega nasza praca w Samorządzie. Mamy mówić co myślimy i dlaczego tak myślimy.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Teraz każdy przy głosowaniu kto podniesie rękę „za”, „przeciw” bądź „wstrzyma się” ma argumentować, dlaczego tak zrobił?
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Jeśli ma głos odmienny od większości.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Ale dlaczego akurat głos odmienny?
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Jeśli jestem „za” to trudno, żebym argumentował dlaczego jestem „za”, ale jeśli jestem na nie to jak najbardziej. Nie ma przymusu, rzeczywiście nie ma takiego obowiązku, ale ja nie mógłbym się aż doczekać, gdybym był przeciw, żeby powiedzieć: moi drodzy Państwo uważam, że z takich powodów będę przeciw tej decyzji. Bycie radnym to jest funkcja publiczna a nie prywatna. Chyba, że tak ktoś postrzega swoje stanowisko w sprawie, że będę przeciw i nikomu nie powiem dlaczego. W pełnieniu funkcji radnego odwaga cywilna też ma znaczenie. Bycie radnym chyba na tym polega. To mnie akurat przeraża, że tak Pan radny chce tłumaczyć swoje stanowisko w podejmowaniu ważnych decyzji w Radzie, ale ma Pan do tego prawo.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Kultura samorządowa, a myślę, że warto mówić o takim pojęciu, to są nie jakieś wymysły, tylko pewne zasady, które obowiązują od kilkudziesięciu lat. Jeżeli ktoś je burzy, to powinien się zastanowić, czy rzeczywiście takie działanie będzie dobrze odbierane. Jestem osobą z wieloletnim doświadczeniem samorządowym. Przez wiele lat również byłem radnym i artykułowałem takie czy inne uwagi, ale mówiłem o tym głośno na posiedzeniach. Dlatego oceniam Pana zachowanie jednoznacznie.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Wspólnie zarządzamy Gminą, jeśli Pan radny uważa, że na przykład budżet jest zły, bo chyba każdy kto uważa, że tak jest ma interes w tym, żeby namówić większość, żeby zagłosowała przeciwko jego uchwaleniu, ale jak ktoś, kto jest na nie, nie powie dlaczego tak uważa, to nie może liczyć na to, że inni zagłosują tak jak on.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Przepraszam Panie Przewodniczący, jak ja głosowałem? Proszę przypomnieć jak ja głosowałem.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Wstrzymał się Pan od głosu.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
No właśnie, teraz znowu Pan próbuje mi włożyć w usta, że jestem na nie.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Przepraszam, pomyliłem się.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Wstrzymanie się od głosu a głosowanie na nie, to są dwa diametralnie różne zachowania.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
A co to jest wstrzymanie się od głosu? Proszę niech Pan radny mi wytłumaczy, co to oznacza.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Ani tak, ani nie.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Brak zdania?
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Być może, jeśli z kilkoma rzeczami na przykład się nie zgadzamy.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Którymi?
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Dobrze by było, jakby Pan radny powiedział z jakimi zapisami w budżecie się nie zgadza.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Mówimy o wydatkach ponad 30.000.000 zł, z tego inwestycyjnie zdecydowana większość środków przeznaczona jest na miejscowość, którą reprezentuje Pan radny. Proszę nie mówić, że Pan jest radnym Miasta i Gminy, bo Pana pragmatyka działania przez kilka lat pokazuje zupełnie coś innego. Proszę mi wskazać, które nasze wspólne propozycje były dla Pana nie do przyjęcia. Jeżeli się nawet z czymś nie zgadzam, ale jest to mała sprawa wobec tych rzeczy, które proponujemy, to rodzi się pytanie, czy uchwała, która mówi o kilkudziesięciu milionach w budżecie w całości ma być dla mnie nie do przyjęcia? Bo de facto głos Pana radnego nie był ani na tak, ani na nie. Mogę upierać się przy takiej ocenie. Teraz powinien Pan odpowiedzialnie stanąć przed mieszkańcami Kąkolewa i powiedzieć: „Szanowni Państwo, ja tego budżetu dla Gminy, ale również dla Was nie zaakceptowałem”. I może wreszcie na najbliższym spotkaniu Pan to zrobi. Tego oczekuję od Pana radnego, a nie mówienia o sprawach małej wagi i rozdmuchiwania ich do wielkich rozmiarów. W życiu jest tak samo, pewnych rzeczy nie udaje nam się zrealizować, oby udawało się wszystkie duże. Są mniejsze projekty, które chcielibyśmy zrobić, ale z różnych powodów ich nie zrobimy, czy z tego tytułu mówimy, że wszystko co zamierzaliśmy, nie powiodło się? Albo ja nie rozumiem, to proszę mnie poinstruować i nauczyć, albo tak do końca nie wiadomo, o co chodzi. A może właśnie wiadomo, o co chodzi.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Użyłem tego przykładu, w którym nawiązałem do pomysłu z podwyżką dla nauczycieli, bo uważam, że taka dyskusja jak dziś, właśnie o podwyżkach, powinna odbyć się na posiedzeniu Komisji miesiąc wcześniej. Tłumaczę sobie tak, że w przypadku nauczycieli jest akurat tak, że przez kilka lat pośród wszystkich grup zawodowych w Polsce nauczyciele otrzymywali znaczące podwyżki. W pewnym momencie, jako Samorząd doszliśmy do wniosku, że te podwyżki są na tyle wystarczające, że możemy obniżyć dodatek, na przykład za wychowawstwo dlatego, że inne dodatki rekompensują go z nadwyżką. Jeśli przyjdzie taka Rada, która zdecyduje, że jest inaczej i że trzeba zwiększyć dodatek za wychowawstwo, o którym mówi Pan radny, jeśli większość tak zdecyduje to tak będzie. Ale jak większość ma zdecydować, jak Pan radny przychodzi pięć minut przed sesją i mówi: proszę dać nauczycielom po 200 zł podwyżki, to jest dokładnie tak, jakby chcieć przegrać sprawę.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Panie Przewodniczący, ja nie znam takiej sytuacji, żeby nasz Samorząd wcześniej i teraz obniżał dodatki za wychowawstwo.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Nie podwyższył, powiedziałem to w dużym uproszczeniu.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Dodatki są ustalone procentowo od zmian w stosunku do wynagrodzenia nauczyciela dyplomowanego, jeśli w ramach podwyżek zmienia się wynagrodzenie zasadnicze.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Źle powiedziałem. Chodzi o to, że nie podwyższyliśmy dodatku za wychowawstwo.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Każda podwyżka płac nauczycielskich powoduje podwyżkę dodatku za wychowawstwo.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Może jestem bardziej radykalny, bo byłbym gotowy zagłosować nawet za obniżeniem tego dodatku, gdyby moim zdaniem, na przykład te podwyżki były zbyt wysokie. Uważam Panie Burmistrzu, że można rozsądnie rozmawiać o czymś takim, jeśli gdzieś jest za dużo, to pieniądze dzielimy.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Nie wykluczam takiego rozwiązania.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Pamiętam pierwsze regulaminy, które były ustalane przez Gminę, w których dodatek był ustalany procentowo od wynagrodzenia danego nauczyciela. Wówczas my, jako Rada pamiętam, że wnioskowaliśmy, że jest to niesprawiedliwe, ponieważ uważaliśmy, że nie jest ważne to czy dotyczy to nauczyciela stażysty, kontraktowego, mianowanego czy dyplomowanego, gdyż wychowawca musi klasie poświęcić czas, itd.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
My jako Dyrektorzy Szkół, też występowaliśmy z takimi wnioskami.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Tak, wnioskowaliście o to. Wszyscy zainteresowani otrzymali dodatek według tej zasady.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Od nauczyciela dyplomowanego, ponieważ nauczyciel stażysta niekoniecznie. Wychowawcami bywają nauczyciele kontraktowi, ale dyplomowani i mianowani najczęściej.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Nie wiem czy wszyscy wiedzą, ale dodatkowo w gestii dyrektora jest jeszcze dodatek motywacyjny. Jeżeli któryś z wychowawców, w swojej pracy typowo wychowawczej, wyróżnia się, to dyrektor może przyznać dodatek, który ustala według własnego uznania.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Nauczyciel otrzymuje również wynagrodzenie za nadgodziny oraz kilkanaście innych dodatków. Jeżeli będziemy mieć konkretne dane jestem gotów na rozmowy. Dysponuję danymi dotyczącymi średniego wynagrodzenia brutto za rok 2012 etatowego nauczyciela pracującego w naszej Gminie, bez względu nas to, czy jest to nauczyciel stażysta, kontraktowy, mianowany, dyplomowany, dyrektor, wychowawca klasy czy nie. Takie dane posiadam, jeżeli Państwo życzą sobie, mogę je udostępnić. Aczkolwiek byłbym ostrożny z ujawnianiem pewnych wartości z wiadomych powodów, żeby takie działanie nie obróciło się przeciwko tym, którzy o tym mówią. Nie mówię teraz o sobie.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Jak widać, ta ciekawa dyskusja powinna mieć miejsce miesiąc albo dwa tygodnie przed sesją. O to właśnie chodzi.
Radna Rady Miejskiej Pani Zofia Biała:
Chciałam powiedzieć jako radna, która ze środowiskiem nauczycielskim nie ma styczności, że nie chciałabym, żebyśmy byli zaskakiwani takimi pomysłami za pięć dwunasta. Nie mamy na tę chwilę, może wszyscy mają, ale ja takiej wiedzy nie mam. Uważam, że nie mam powodu do tego, żeby dyskutować o dodatkach do pensji nauczycielskich. Jest dyrekcja szkół, są władze Gminy, które tę wiedzę posiadają. My nie możemy być takimi pomysłami zaskakiwani. Ponadto, dobrze, że to akurat Pan Przewodniczący powiedział i taka wiedza i opinia panuje, że środowisko nauczycielskie za swoją prace jest dobrze wynagradzane. Myślę, że za wykonywaną prace są właściwie wynagradzani. Może nie mam takiej wiedzy, ale czytam, że nauczyciel powinien pracować czterdzieści godzin tygodniowo a wcale nie osiemnaście, które ma „przy tablicy”. Nie wiem czy aż tak dokładnie nauczyciele są rozliczani z godzin pracy czy nie. Nie wiem od czego powinna zależeć wysokość dodatku za wychowawstwo. Może od liczby dzieci w klasie, może od zaangażowania nauczyciela w życie klasy. Chyba nie powinno być tak, że my na sesji czy pięć minut przed sesją jesteśmy „maszynką” do głosowania. Jeśli ktoś się nie zgadza z pomysłem innych, to nie może w ostatniej chwili wychodzić z nową propozycją, która nie jest przedyskutowana, a ponadto nie jest uzasadniona i nie poparta żadnymi argumentami. Takich sytuacji sobie nie życzymy. Tak uważam i takie jest moje zdanie w tej sprawie. Pomysł Pana radnego jest jak najbardziej piękny.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Jakby Pani radna chciała namówić nas na swój pomysł to nie zgłosiłaby go w ostatniej chwili.
Radna Rady Miejskiej Pani Zofia Biała:
Tak myślę, na pewno tak by nie było.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Tylko próbowałaby Pani radna namówić nas na argumenty, analizy itd. Chyba, żeby chciała Pani przegrać to głosowanie, to by tak postąpiła.
Radna Rady Miejskiej Pani Zofia Biała:
Pomysły myślę, że są dobre i od tego jesteśmy, żeby te pomysły były, ale nie takie. Takie jest moje zdanie.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Na koniec kwestii związanej z wynagradzaniem nauczycieli. Proszę mi wierzyć, mówię to również z własnego, dosyć dużego doświadczenia. Uważam, że jeżeli mówimy o sprawach dotyczących nauczycieli, to powinniśmy mówić o odpowiednim systemie również dla tego zawodu. Z mojej perspektywy winno być tak: docelowo wynagrodzenie zasadnicze plus duży procentowy udział, nie wiem jak to nazwać, dodatku motywacyjnego czy innego, o przyznaniu i wysokości którego decydowałby przełożony. Wiele składników wynagrodzenia nauczycieli, które funkcjonowały i które funkcjonują są antymotywacyjne. To, że rządzący zgadzają się na taki stan rzeczy, stanowiąc odpowiednie prawo, że my to przyjmujemy do wiadomości, nie oznacza, że nie mamy prawa mieć takiego czy innego zdania w tej sprawie. Fakt, że ktoś dobrze zarabia, wszystkich nas cieszy, ale nie jest to rozwiązanie, które możemy zaakceptować. Ci, których temat dotyczy, zaakceptowaliby ten pomysł, jestem o tym przekonany. Uważam, że działania typu: jestem rozgoryczony albo gniewam się, (proszę zauważyć, że staram się być delikatny w swoich ocenach), jest działaniem co najmniej nieodpowiedzialnym. Przyznam, że mnie zadziwia.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Nie można nie zauważyć, że nasz Kolega radny Dariusz Bojek jest nauczycielem, czyli wydźwięk takiego wniosku jest moim zdaniem dwuznaczny. Jeśli ktoś występuje z wnioskiem w imieniu swojego środowiska w taki nieprzygotowany sposób, to dla mnie jest to sytuacja dość kuriozalna.
Podobne odczucie mam w sytuacji, gdy lobby rolnicze w naszej Radzie głosuje za jak najniższym podatkiem rolnym. Uważam, że to są ostatnie osoby, które powinny mówić: jak najniższy podatek rolny. Radny, który jest rolnikiem powinien oprócz tej kwestii rolniczej widzieć kwestię budżetu, kwestię porównania podatku rolnego do innych podatków. Powinien widzieć rzeczy, których rolnik, który nie jest radnym nie musi widzieć. Rolnik ma prawo powiedzieć: nie podnoście podatku rolnego, czemu takie duże podatki, ale rolnik, który jest radnym nie może tak mówić. Myślę, że radny, który jest nauczycielem też musi wiedzieć więcej niż nauczyciel, który nie jest radnym.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Panie Przewodniczący, jeżeli chodzi o podatek rolny to na jego temat dyskutujemy, jest porównywany do lat poprzednich, do propozycji sąsiednich gminy, itd., my posiadamy wiedzę w tej sprawie.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Tak, nie mówię, że ktoś zgłasza propozycje zmiany stawki podatku rolnego „za pięć dwunasta”. Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Że my chcemy podatek rolny obniżyć czy utrzymać na tym samym poziomie co w latach poprzednich, to nie bierze się z niczego. My porównujemy stawkę do poprzednich lat, jest dyskusja a w tym przypadku nie mamy tej wiedzy, nie jesteśmy nauczycielami, mamy większą wiedzę na temat rolnictwa, ponieważ mieszkamy na terenie wiejskim, niż o nauczycielach.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Jakąś wiedzę mamy, jesteśmy przekonani, że nauczyciele są przyzwoicie wynagradzani.
Radna Rady Miejskiej Pani Zofia Biała:
Tak, przyzwoicie. Ale co to znaczy przyzwoicie?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
To zależy od potrzeb.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Naprawdę nie wiem ile zarabia nauczyciel w naszej Gminie.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Dysponuję danymi dotyczącymi średniego wynagrodzenia nauczycieli i mogę je Państwu przedstawić.
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Pan Alojzy Karolczak:
Dodałbym jeszcze, że nauczyciele w naszej Gminie pracują w doskonałych warunkach. Nie dawno byłem w Gminie Rydzyna i widziałem jak dzieci muszą przechodzić na lekcje z jednego budynku do drugiego, w śniegu i błocie. Trzeba powiedzieć, że jesteśmy Gminą, która stworzyła doskonałe warunki dzieciom do nauki i nauczycielom do pracy. Rzadko która gmina oferuje placówkom oświatowym takie warunki jak Gmina Osieczna.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
W 2012 roku w przeliczeniu na etat nauczyciela pracującego w naszej Gminie, bez względu czy był to nauczyciel stażysta, kontraktowy, mianowany, dyplomowany, dyrektor czy inny pracownik oświaty będący pedagogiem a niezajmujący wymienionych stanowisk, wynagrodzenie brutto wyniosło 4.332,13 zł bez dodatku wiejskiego i mieszkaniowego). Mogę Państwu powiedzieć, że w Urzędzie Miasta i Gminy, licząc pensje wszystkich pracowników, również Burmistrza, średnia jest sporo niższa od tej, którą Państwu podałem. Czy to znaczy, że ja zazdroszczę takich pensji nauczycielom? Nie, ja się cieszę, że tak jest, ale uważam, że powinniśmy doceniać to ile jest i jak jest.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Może nie stwarzać precedensu do takich rozmów.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Mamy precedens. Wniosek Pana radnego został zapisany w protokole sesji.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Chciałam powiedzieć, że podobnie poczułam się, gdy na ostatniej sesji było wprowadzenie zmian do Regulaminu utrzymania czystości i porządku. Pracując na Komisji, rozumiem nieobecność Pana radnego, ponieważ każdy może być nieobecny na posiedzeniu z różnych powodów, ale można było pójść na dyżur do Pana Przewodniczącego, zapytać, wcześniej zaproponować zmianę, a tak na sesji miałam odczucie, że ktoś zlekceważył to co wspólnie na Komisji wypracowaliśmy. Ta sytuacja zakłóciła przebieg sesji, takie było moje odczucie. Dlatego widzę trochę analogii w tym, że takie postępowanie niczemu nie służy i nikomu nie pomaga. Można było nawet jeszcze raz zwołać Komisje, jeszcze raz przedyskutować i nikt by nie miał pretensji wiadomo, że są powody, które sprawiają, że nie możemy być obecni na Komisji i rozumiem to. Tylko uważam, że z tego powodu nikt nie ma prawa podejmować takich działań, które dezorganizują sesję. Chętnie spotkalibyśmy się jeszcze raz i jeszcze raz przedyskutowali wniosek, który zgłosił Pan na sesji.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Po Pani wypowiedzi wnioskuję, nie wiem chyba, że zły wniosek to proszę mnie poprawić, że na sesji nie można nic powiedzieć bo to burzy harmonogram czy dezorganizuje obrady czy jak Pani to nazwała.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Można, tylko ten temat już mieliśmy opracowany.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Tak myślałem, że Pan radny doczepi się do tego. Panie radny, jak Pan chce mieć polityczne sesje takie jak są w Lesznie i w dużych miastach, gdzie decyduje polityka i w niewielkim stopniu rozsądek, gdzie najważniejsza jest gra polityczna pod oczami kamer to proszę bardzo, to proszę tak robić dalej. Natomiast jeśli zależy Panu na dobru publicznym, na wygrywaniu swoich spraw, na wygrywaniu swoich poglądów, to proszę nie zaskakiwać Rady pomysłami pięć minut przed sesją, ponieważ przegra Pan swoje racje, bo nie szanuje Pan pozostałej części Rady. Jeśli chce Pan wygrywać, jeśli uważa Pan, że ma rację, bo każdy z nas ma prawo myśleć, że ma rację, to niech Pan zrobi wszystko, żeby nas do tego przekonać. Natomiast Pan nie robi nic albo robi Pan wszystko, żeby przegrać i żeby wyjść z sesji i powiedzieć: chciałem dobrze, ale oni mnie nie zrozumieli i niech Pan nie dorabia do tego ideologii.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Nie miałam na myśli braku możliwości składania wniosków na sesji, ale akurat na to zagadnienie poświęciliśmy posiedzenie Komisji. Temat był ustalony, omówiony i raptem Pana wystąpienie zniweczyło całą pracę wszystkich członków Komisji i jeszcze przy okazji zdezorganizowało. Gdyby, to nie było poruszone na żadnym posiedzeniu, byłaby to nowa sprawa to jak najbardziej, a właściwie to nie, bo po to są Komisje, żeby nowe sprawy omówić ewentualnie później doprecyzować.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Ileś razy mówiliśmy też o tym, że radnym jest się 24 godziny na dobę. Są przeróżne formy porozumiewania się.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Chcąc wprowadzać zmiany, czy nie zgadzając się z projektem, bo rozumiem, że można być nieobecnym, można przyjść na dyżur Przewodniczącego Rady, bądź przedstawić swój pogląd pozostałym radnym w inny dostępny sposób.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Są telefony.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
A propos śmieci. Na stronie internetowej Gminy jest informacja, że trzeba wypowiedzieć umowę w MZO. Czy to każdy indywidualnie musi zrobić? Czy nie można, Panie Burmistrzu zbiorowo, bo tylko jedna firma zabiera śmieci.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Pani Przewodnicząca, wiem do czego Pani zmierza. Muszę odpowiedzieć, że to Pani podpisywała umowę z MZO, więc Pani, ja i każdy z nas będzie zobowiązany, o czym przypominamy, wypowiedzieć umowę w odpowiednim terminie.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Czy każdy musi do MZO zgłosić się osobiście?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
W umowie jest zapisany sposób wypowiedzenia warunków umowy.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Trochę jestem zdziwiony brakiem polityki informacyjnej ze strony Komunalnego Związku.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Czy my nie możemy zadbać w tej sprawie o mieszkańców naszej Gminy?
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Czy w „Przeglądzie Osieckim” będą informacje na ten temat?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Związek Komunalny na stronie internetowej zamieścił sporo dokumentów, pozostaje kwestia spopularyzowania tej wiedzy. W moim przekonaniu Gmina w tym temacie robi tyle ile trzeba, podpowiadając co należy zrobić.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Jesteśmy członkiem Związku naszą wspólną decyzją i Związek powinien prowadzić politykę informacyjną, jeśli taką politykę będzie prowadził, ufam, że tak, bo ustawowo jest do tego zobowiązany, to Gmina może przekierować zainteresowanych poprzez link do strony Związku. Dzisiaj to jest obowiązek Związku w wyniku naszej autonomicznej decyzji, która spowodowała, że razem z dziewiętnastoma gminami tworzymy Związek. Nie możemy prowadzić własnej polityki w tej sprawie bo jesteśmy udziałowcem w Związku.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Też tak myślałam, że tak będzie i pomyliłam się, ponieważ chyba nie będzie tak, że dwie firmy będą zbierały odpady. Jeżeli ja nie wypowiem umowy w MZO, to czy będą mieli prawo ode mnie pobierać opłatę.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Jeśli Pani nie wypowie umowy, firma MZO będzie miała podstawę do wystawienia faktury i może z niego skorzystać.
Radna Rady Miejskiej Pani Zofia Biała:
Przecież MZO może prowadzić działalność tylko do końca czerwca. Czy nie powinno być tak, że te umowy wygasają?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Rolą firmy, która chce zarabiać i zarabia również w tym obszarze, nie będzie ułatwianie mieszkańcom obowiązków, nawet przy założeniu, że MZO wygra przetarg. Po zmianie przepisów firma rozliczać będzie się tylko z Gminą nie z każdym właścicielem posesji indywidualnie.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Chyba nic nie stoi na przeszkodzie, żeby jednak taką informację jak na stronie internetowej Gmina umieściła na przykład w „Przeglądzie Osieckim”, który czytają osoby, które nie zaglądają do internetu. Wiem, że to jest obowiązek właściciela, który podpisał umowę i to on powinna dopilnować warunków jej rozwiązania, ale chyba nic by się nie stało, jakbyśmy to napisali chyba, że z jakichś przyczyn nie możemy.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Pisaliśmy już o tym temacie w „Przeglądzie Osieckim”, zrobimy link z przekierowaniem na naszą stronę z widocznym logo Regionu Leszczyńskiego.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Myślę, że sołtysi na zebraniach wiejskich też będą o tych sprawach mówili.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Mówimy o tych sprawach podczas zebrań wiejskich, ponieważ mieszkańcy pytają, jeśli nie sołtysa to mnie. Mieszkańcy pytają między innymi o kubły. Kto ma kupić nowy kubeł, jeśli MZO zabierze swoje? Odpowiadam, że za kubły nie płaciliśmy, bo były wydzierżawione; po wtóre jeżeli rzeczywiście MZO nie wygra przetargu, to swoje kubły zabierze, ponieważ są ich własnością; po trzecie, jeżeli w zasadach przetargu Związek nie umieści i nie przeniesie tego obowiązku dostarczenia kubła na mieszkańca czy na posesję, to obowiązkiem właściciela nieruchomości będzie taki kubeł posiadać. Optujemy za tym (ale dzisiaj nie mogę odpowiedzieć wiążąco, ponieważ jeszcze tych spraw nie rozstrzygnięto), żeby już w specyfikacji ująć, że wykonawca dostarcza kubły na zasadach użyczenia, wydzierżawienia itd. Przetarg będzie ogłoszony na okres półtora roku. Po tym okresie może okazać się, że usługi będzie świadczył inny wykonawca. Po 1 lipca czekają nas trudne problemy, niespodzianki, które dzisiaj, wydaje się, przez wielu z nas na bazie teoretycznej są uwypuklane. Te problemy dopiero w praktyce zaczną żyć własnym, trudnym życiem.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Pytań jest mnóstwo, wiele spraw jeszcze wypłynie po rozpoczęciu działalności na nowych zasadach.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Myślę, że w interesie wykonawcy będzie, żeby kubły dostarczyć, inaczej każdy zacznie stawiać inny rodzaj.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Będę pesymistą. Wykonawca może określić, jakie wymogi powinny kubły spełniać i przenieść obowiązek wyposażenia nieruchomości w kubeł na właściciela.
Radna Rady Miejskiej Pani Zofia Biała:
Może warto wykupić kubeł z MZO.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Firma, która wygra, może dysponować takim sprzętem, takimi samochodami, do których kubły, które posiadamy, nie będą pasować.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Czym to jest podyktowane, że przetarg na półtora roku?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Przepisy zaczną obowiązywać od lipca, dlatego przyjęto, że w pierwszym okresie funkcjonowania ustawy będzie to cykl półtoraroczny. Co będzie później, nie umiem dzisiaj odpowiedzieć. Są gminy, o czym Państwo wiecie, które nie należą do takiego czy innego Związku. Nie wiem, czy te gminy mają świadomość niebezpieczeństwa związanego z tą sytuacją. Jeżeli w Związku ogłaszana jest oferta dla 260.000 mieszkańców, czyli wykonawca będzie zbierał i sprzedawał określoną ilość ton śmieci, to w gminie z 9.000 mieszkańców może pojawić się jedna firma albo dwie, które zaoferują taką cenę, że stawka 7,50 zł czy 8 zł na dzisiaj okaże się daleko za mała. Na zebraniu wiejskim też zadano takie pytanie, co wówczas? Niestety Gmina będzie musiała dopłacić. Gmina czyli my.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Miedzy innymi z tego powodu szukałbym plusów przystąpienia Gminy do Związku.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Jeśli okaże się, że w wyniku przetargu usługa będzie kosztować mniej, to stawki za odbiór odpadów będą niższe od proponowanych, ponieważ ustawodawca założył, że dla gmin ma to być działanie non profit. Zawsze będzie z dokładaniem pieniędzy, bo przecież założenie, że 100% mieszkańców naszej Gminy będzie płacić i ściągalność będzie stuprocentowa jest wyobrażeniem idealistycznym.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Dlatego takie ważne jest rzetelne i uczciwe wypełnienie deklaracji. Mieszkańcy nie powinni podchodzić do tego tematu na zasadzie: my kontra Urząd i szukaniu sposobu jak zapisać mniej osób, ponieważ tak naprawdę, jeśli ktoś nie napisze prawdy w deklaracji, to będzie tak jakby nas wszystkich oszukał. Jeśli iluś mieszkańców tak postąpi, to w następnym roku ci którzy płacą zapłacą więcej.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Taka jest prawda, że ci którzy płacą będą płacić więcej właśnie z tego powodu.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Nie ma innego mechanizmu, ktoś kto nie poda prawdy w deklaracji oszuka nas wszystkich.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Deklaracje będziemy zgłaszali do Gminy?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Do Związku.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Do kiedy trzeba złożyć deklarację?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Druki deklaracji są do pobrania na stronie Związku, termin składania do 29 marca. W oświadczeniu mówi się o osobach zamieszkałych a nie zameldowanych. Dlatego rzecz w tym, żeby uczciwe wypełnić deklarację.
Radna Rady Miejskiej Pani Zofia Biała:
Powinna być weryfikacja tych danych.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Kto komu udowodni, że na posesji mieszka pięć osób a nie trzy.
Radna Rady Miejskiej Pani Zofia Biała:
Segregowane i niesegregowane odpady. Jeżeli w kuble będą plastiki, to uznają, że ja nie segreguję, tak?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Tak.
Radna Rady Miejskiej Pani Zofia Biała:
A jeżeli się pomyliłam?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Myślę, że jeżeli taka sytuacja zdarzy się raz, to nie będzie reperkusji, ale jeśli sytuacja będzie się powtarzać, to odpowiedni sygnał trafi do Związku, po czym prawdopodobnie nastąpi zmiana taryfy. Jakaś restrykcja musi być. W przeciwnym razie będzie dochodzić to takich sytuacji, że jedni będą mówić: po co segregujesz odpady, ja płacę taką stawkę jak ty, a segregacji nie robię.
Radna Rady Miejskiej Pani Henryka Pawlak:
Co w sytuacji, gdy otrzymany worek na dany rodzaj odpadów okaże się niewystarczający na czas od jednego do drugiego odbioru, czy otrzymamy kolejny?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
To jest jedno z pytań, na które odpowiedź poznamy w trakcie realizacji ustawy. Ustawowo jest powiedziane, że worki kupujemy. Wyposażenie nieruchomości w kubeł i worki leży po stronie obowiązków właściciela. Będę zabiegał o to, żeby ten obowiązek leżał po stronie wykonawcy. Natomiast jeżeli okaże się tak, jak Pani radna mówi, że jeden worek na miesiąc, na przykład do plastików nie wystarczy, to dziś trudno odpowiedzieć, jakie będzie rozwiązanie.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Wtedy może być posądzenie, że na posesji mieszka więcej osób niż zadeklarowano.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Czy jeszcze ktoś chciałby zabrać głos?
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Osoby, które mogą się podłączyć do kanalizacji sanitarnej a nie podłączają się z różnych przyczyn, to czy Gmina ma możliwości prawne, żeby na przykład wydać nakaz podłączenia się, czy nie ma takich przepisów?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Jest ustawowy obowiązek mieszkańca podłączenia się do sieci kanalizacji sanitarnej pod warunkiem, że ona jest. Sieć jest, przy czym doświadczenia innych gmin wskazują na to, że mieszkaniec może powiedzieć, że będzie się zastanawiał nad tym, rozważał, prosi o danie terminu, który później z różnych powodów przedłuża. Jest to dosyć trudna sprawa i dlatego liczę na to, że również ci nieprzekonani w miarę szybko podłączą się do sieci.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Dlatego o tym mówię, ponieważ odwiedzili mnie znajomi mieszkający pod Poznaniem, którzy wybudowali dom i w momencie oddania go do użytku to po trzech miesiącach otrzymali pismo z informacją, że mają nakaz podłączenia się do kanalizacji sanitarnej.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Czyli wskazano Państwu ustawowy zapis.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Był podany termin, bodajże trzymiesięczny do podłączenia posesji. Oni się podłączyli, więc nie wiem co byłoby dalej. Z ciekawości chciałem o to zapytać, ponieważ kanalizacja jest, jest dalej budowana i niedługo pewnie będzie zakończona.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Tak, planujemy zakończenie w tym roku.
Wiceprzewodniczący rady Miejskiej Pan Alojzy Karolczak:
Ścieki odprowadzane do kanalizacji kosztują mniej niż wywożone beczkowozem.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Chyba, że gospodarka ściekowa przed wybudowaniem kanalizacji właścicielowi posesji nie generowała żadnych kosztów.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
W przypadku kanalizacji sanitarnej akurat jest ten plus, że to jest łatwo obliczalne, ponieważ jest licznik, nie ma deklaracji, że na posesji mieszka dwudziestu czy pięciu mieszkańców.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Jest wskazanie, jest wartość i kwota do zapłaty.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Nawet jakby mieszkało dwadzieścia osób na jednej posesji, to może okazać się, że zużyją mniej wody niż tam gdzie mieszka dwóch mieszkańców.
W kwestii odpadów czytałem nawet takie wypowiedzi, że firma wywożąca śmieci, jeżeli są zamknięte to nie ma prawa zaglądać, ponieważ jest to w pewnym sensie prywatność danej osoby.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Wbrew pozorom, to stwierdzenie nie jest pozbawione racji.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Jeżeli pracownik firmy rozwiąże worek ze śmieciami, to może być oskarżony o to, że zaglądał w prywatne rzeczy, bo w odpadach mogą być różne rzeczy.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Zaglądanie do odpadów jest kopalnią wiedzy o rodzinie, o mieszkańcach. Są pewne produkty, w tym przypadku odpady, które dostarczają dużo informacji o upodobaniach i innych sprawach, które mogą być i bywają wykorzystane w różnych sytuacjach.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Deklaracje, które wypełnimy jako właściciele posesji, że będziemy segregować odpady, mechanizm sprawdzania czy rzeczywiście je segregujemy jest płynny, bo czy to będzie na takiej zasadzie, że pracownik który pojedzie będzie odhaczał, że w tym domu oddali worki raz w miesiącu, czy jak to będzie, tego chyba jeszcze niewiadomo.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
To wszystko będzie wymagało dogrania w praktyce.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Mogą znaleźć się takie osoby, które nie będą segregować odpadów, więc wszystko będą wrzucać do kubła a raz w miesiącu wystawią worek i powiedzą, że oddawali segregowane. Zawsze się znajdą skrajności.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Przy drogach może się niewiele zmienić, bo śmieci wyrzucane z samochodów prawdopodobnie nadal będą. Jestem przekonany, że teraz niewielu mieszkańców będzie ładować odpady na przyczepkę samochodową i wywozić w miejsca niedozwolone.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Czy nadal będą zbiórki elektrosprzętu?
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Tak, zgodnie z zapisami przyjętymi w Regulaminie.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Myślę, że dużo osób już zaczęło segregować odpady. Myślę, że każdy w swoim gospodarstwie będzie musiał zacząć to robić i najważniejsza będzie edukacja od najmłodszych lat.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Tak, to jest bardzo ważne.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Czy jeszcze są pytania uwagi, wnioski w tym punkcie?
Nie widzę.
Dziękuję.
Przechodzimy do kolejnego punktu 6.
Ad. 6. Przyjęcie protokołu z ostatniego posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Przystępujemy do przyjęcia protokołu z ostatniego posiedzenia komisji.
Kto jest za przyjęciem protokołu wspólnego posiedzenia Komisji? – 8 głosów.
Dziękuję, protokół został przyjęty jednogłośnie.
Ad. 7. Zakończenie obrad.
Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak:
Dziękuję Państwu za udział w kolejnym posiedzeniu Komisji. Zamykam obrady Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia.
Protokołowała Przewodnicząca
Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia
Małgorzata Nowak Halina Bartkowiak