P R O T O K Ó Ł NR 50/2012
wspólnego posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia z Komisją Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu Rady Miejskiej w Osiecznej w dniu 22 listopada 2012 r.
Porządek obrad:
1. Otwarcie.
2. Odczytanie porządku obrad.
3. Spotkanie z prezesem Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna.
4. Analiza wykorzystania boisk sportowych, sal gimnastycznych i obiektów sportowych na terenie Gminy.
5. Wolne głosy i wnioski.
6. Przyjęcie protokołu wspólnego posiedzenia Komisji Rady Miejskiej.
7. Zakończenie obrad.
Lista obecności stanowi załącznik Nr 1 do niniejszego protokołu.
Ad. 1. Otwarcie.
Przewodnicząca obrad Pani Halina Bartkowiak:
Otwieram wspólne posiedzenie Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia oraz Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu. Witam Pana burmistrza, Pana przewodniczącego, Pana prezesa Gminnego Klubu Sportowego Arkadiusza Piotrowskiego, koleżanki i kolegów radnych i Panią protokolantkę.
Ad. 2. Odczytanie porządku obrad.
Przewodnicząca obrad Pani Halina Bartkowiak:
Przedstawię państwu proponowany porządek obrad.
1. Otwarcie.
2. Odczytanie porządku obrad.
3. Spotkanie z prezesem Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna.
4. Analiza wykorzystania boisk sportowych, sal gimnastycznych i obiektów sportowych na terenie Gminy.
5. Wolne głosy i wnioski.
6. Przyjęcie protokołu wspólnego posiedzenia Komisji Rady Miejskiej.
7. Zakończenie obrad.
Kto jest za przyjęciem proponowanego porządku obrad, proszę podnieść rękę – 7 głosów.
Porządek obrad został przyjęty jednogłośnie.
Przystępujemy do realizacji punktu 3 - spotkanie z prezesem Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna.
Ad. 3. Spotkanie z prezesem Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna.
Przewodnicząca obrad Pani Halina Bartkowiak:
W związku z nieobecnością Pana prezesa na posiedzeniu Komisji w miesiącu marcu br., na którym kluby sportowe składały sprawozdania z działalności, poprosiliśmy Pana prezesa GKS „TĘCZA-OSA” Osieczna o spotkanie w dniu dzisiejszym.
Proszę Pana prezesa o przedstawienie działalności Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna.
Na salę obrad przybyła radna Pani Zofia Biała i radny Pan Wiesław Biderman.
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Moja nieobecność na posiedzeniu wynikała z obowiązków służbowych w pracy.
Nazywam się Arkadiusz Piotrowski. Jestem prezesem Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA -OSA” Osieczna. Klub prowadzę od jego powstania, tj. 2008 roku. Klub powstał z połączenia dwóch klubów: GKS „TĘCZA” Ziemnice i GKS „OSA” Osieczna. Piłką na terenie Gminy zajmuję się od 8 lat, a od 4 lat jestem prezesem Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA -OSA” Osieczna. Jestem zadowolony z tego co się dzieje w Klubie, co wyraziłem w sprawozdaniu, które dostarczyłem na poprzednie spotkanie Komisji, na którym nie byłem obecny ze względu na obowiązki zawodowe. Od tamtego czasu Klub gra w klasie okręgowej. W Klubie są trzy kategorie wiekowe, czyli: Orlik, Młodzik i Senior. Jest to związane z wymogami Okręgowego Związku Piłki Nożnej. W klasie B może grać drużyna seniorów i nie ma obowiązku posiadania grupy młodzieżowej, w klasie A wymagane jest posiadanie jednej grupy młodzieżowej. Grając w klasie A mieliśmy dwie drużyny orlików, z których część chłopaków jest w tym roku starsza. Były dwie grupy orlików ze względu na to, że wiedzieliśmy, że awansujemy i wtedy brakowałoby chłopaków, dlatego stworzyliśmy dwie grupy, w których młodsi chłopcy grają w grupie orlików, tj. rocznik 2002-2003 i młodzik roczniki 2000-2001. Chłopców w tej chwili jest 32, w drużynie seniorskiej jest 22 zawodników. W drużynie młodzika i orlika wszyscy chłopcy są z Gminy Osieczna. W drużynie seniorskiej jest 4 zawodników spoza Gminy Osieczna, wiąże się to z tym, że główną zasadą jest przyciąganie do Klubu osób z Gminy Osieczna. Jeżeli ktoś zgłosi akces gry, a nie jest mieszkańcem naszej Gminy, to staje się zawodnikiem tego Klubu, my tych zawodników nie pozyskujemy tylko oni sami się zgłaszają. Jeżeli ktoś chce grać, to dla mnie jest obojętne gdzie on mieszka, to są ludzie, którzy mieszkają lub pochodzą czy pracują w Osiecznej lub okolicach, są związani w pewien sposób z Osieczną czy z Gminą Osieczna.
W międzyczasie byliśmy na turnieju w Holandii z młodymi zawodnikami. Było to, zarówno dla mnie jak i dla tych młodych ludzi, wspaniałe doświadczenie.
Dla takich chwil jak awans do klasy okręgowej chce się żyć. Nigdy w Gminie Osieczna takiego przypadku nie było. Był to wspaniały moment w życiu, może taki sam jak na wielkich imprezach, gdy ktoś zdobywa mistrzostwo świata. Dla takich chwil chce się żyć i takie rzeczy prowadzić. Nie mogę powiedzieć, że zajmuje to mało czasu. Jest to praca społeczna, na początku to było traktowane na zasadzie zabawy. Jak powstawała drużyna i grała w klasie B rzeczywiście była to zabawa i prowadzenie kilku dokumentów. W tej chwili ogarnięcie wszystkich spraw wymaga tyle pracy podobnie jak prowadzenie małej firmy. Nie jest tak, że społeczników jest wielu, że każdy się do tego garnie i każdy chce coś robić. Ludzi, którzy chcą społecznie działać jest niewielu. Działamy w trzy osoby: kierownik drużyny, wiceprezes i ja. Jak coś powstaje, to chętnych jest bardzo wielu, jak przychodzi życie i proza życia, jest dużo gorzej. Jak jest jedna drużyna, podołać wszystkim obowiązkom jest bardzo łatwo. Obecnie zorganizowanie wyjazdu na mecz zajmuje kilka godzin, ponieważ wygląda to tak jak rozpisanie rozkładu jazdy autobusu. Oprócz nas, jest jeszcze trener małych chłopców, który też działa społecznie, bo nie stać nas na to, żeby zatrudnić trenera. Jest to chłopak, który kiedyś grał w GKS, w tej chwili praca mu na to nie pozwala, ale stara się obowiązki tak godzić, żeby mógł trenować najmłodszych zawodników. To już nie jest zabawa, to jest ogrom pracy, czasem przychodzą chwile rezygnacji. Chodzę do pracy, mam dom, rodzinę i to się wiąże z tym, że jeżeli ja poświęcam czas na Klub, to zabieram go rodzinie, to jest normalne. Prezesem, to ja jestem z nazwy, ogólnie zajmuję się wszystkim co wiążę się z istnieniem Klubu, na przykład koszeniem boiska. Wiele rzeczy, które powstały na boisku jest wynikiem pracy społecznej. Sporo dostaliśmy od Gminy, na przykład piłkochwyty, trybunę, ale bardzo dużo rzeczy załatwiamy poprzez sponsorów. W tym roku w samej gotówce pozyskaliśmy 9.500 zł.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
9.500 zł to są dodatkowe pieniądze od sponsorów.
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Tak. Nie mówię o rzeczach materialnych, takich jak, na przykład ufundowane przez Radio Elka stroje z logiem Gminy na wyjazd do Holandii. Od sponsorów otrzymaliśmy również: piłki, stroje, dresy, torby. Bank Spółdzielczy przy wyjeździe do Holandii wspomógł nas kwotą 450 zł, którą przeznaczyliśmy na wyżywienie. Nie jest tak, że bazujemy tylko na finansach otrzymanych z budżetu Gminy. Mamy świadomość, że z pozyskiwaniem sponsorów będzie coraz gorzej. Głównym sponsorem Klubu jest firma Elektroinstalator Pana Jekela. Na dzisiaj mam zapewnienie, że co najmniej w takiej kwocie jak w roku bieżącym wspomoże nasz Klub w roku przyszłym. Wszystko jest zależne od tego jak pójdą interesy firm, które nam pomagają. Naszą działalność sponsoruje również Pan Klak i Pan Skrzypek z Ziemnic. Byłbym zadowolony jeżeli sponsorów byłoby więcej. Utrzymanie Klubu, to nie są małe koszty. Kiedyś do OZPN płaciło się 1.200 zł a teraz 2.500 zł. Każdy się ratuje, żeby utrzymać swój budżet na odpowiednim poziomie. OZPN czyni to w ten sposób, że podwyższa klubom składki. Nie wiem jak Komisja się na to zaopatruje, my nie mamy na takie działania żadnego wpływu.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Jaki budżet ma Pan na ten rok?
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
28.000 zł otrzymaliśmy z gminy oraz 9.500 zł od sponsorów.
Zasięgając wiadomości i rozmawiając z innymi klubami wiem, że te kwoty są w niektórych gminach mniejsze a w niektórych większe. Jest to zależne też od zasobności kasy gminy.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Ile środków potrzebowałby Pan na to, aby spokojnie przetrwać rok?
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
W 2012 roku był taki rachunek zrobiony i było to 33.600 zł, gdzie policzyliśmy wydatki tylko na rozgrywki klasy A, ponieważ nie zakładałem, że będziemy awansować do klasy okręgowej. Żeby spokojnie przetrwać rok, bez pieniędzy sponsorów tj. zakładając klasę okręgową i dwie drużyny młodzieżowe, to potrzeba 38.000 zł.
Od klasy B miałem w planie utworzenie grup młodzieżowych, ponieważ chciałem, żeby mali chłopcy też grali w piłkę. W Osiecznej była taka alternatywa albo koszykówka albo nic, a docierały do mnie głosy, że bardzo dużo chłopców chciało grać w piłkę nożną a nie było takiej możliwości poza SKS-em, który w szkole trwał godzinę w tygodniu. Na początku jeździłem do Szkoły w Świerczynie i robiłem nabór chłopców, tak samo byłem w Szkole w Osiecznej i z danego rocznika robiłem nabór. W tej chwili jest to na takiej zasadzie, że ludzie wiedzą o tym, że coś takiego istnieje i sami się zgłaszają na zajęcia. Od dawna mam takie sygnały, że byłoby tych osób dużo więcej, ale wiąże się to z dojazdami. Na przykład w Grodzisku jest 8 czy 10 chłopców, którzy chcą grać, również w Kątach jest chłopiec, który dobrze gra w piłkę, ale jest problem z dojazdem. Kiedyś sam dowoziłem dzieci na treningi. W tej chwili chłopcy mają karty rowerowe i jak jest ciepło sami dojeżdżają. Chciałbym żeby młodzi chłopcy grali w piłkę nożną, ale nie ma takich możliwości. Sądzę, że w Kąkolewie byliby również chłopcy chętni do gry w piłkę, ale to się wiąże z tym, że ktoś to musi prowadzić. Nie wkraczam na teren Kąkolewa, bo tam jest klub sportowy, który mógłby jedną sekcję utworzyć i byłoby to zaplecze klubu.
W rozmowie z Panem burmistrzem i Panem przewodniczącym padła uwaga, żeby prowadzić tylko grupy młodzieżowe. Jestem temu przeciwny. W tej chwili, grając w klasie okręgowej zajmujemy ostatnie miejsce po rundzie jesiennej i wiąże się to z tym, że kluby znajdujące się w tej klasie działają na takiej zasadzie, że mają wyselekcjonowanych zawodników. W tych klubach nie gra kto chce, tylko na dane pozycje są sprowadzani odpowiedni zawodnicy, tak jak się gra w ekstraklasie. Przykładem jest GKS Włoszakowice. W naszym Klubie grają zawodnicy, którzy nigdy nie grali od najmłodszych lat, to są ludzie, którzy chcieli grać w piłkę i głównie swoją ambicją, zaangażowaniem i chęcią doszli do klasy okręgowej. To są chłopcy, którzy zaczynali grać w wieku 16-18 lat. Jest to bardzo zgrana ekipa, nie tylko na boisku, ale również poza nim. W innych drużynach bywa tak, że zawodnicy przed meczem witają się, po meczu żegnają i rozjeżdżają każdy w swoją stronę.
Co roku staram się zorganizować wigilię, na której rozmawiamy o różnych sprawach również o tym co można w Klubie zmienić. Niektóre rzeczy można zmienić, ale niektórych się nie da. Podejście młodych ludzi dzisiaj jest zupełnie inne niż było to wczasach mojej młodości. Dzisiaj młodzi zawodnicy mają podejście roszczeniowe, uważają, że im się wiele rzeczy należy, oni to powinni mieć, ponieważ uważają, że jak w domu coś mają, to w klubie też im się to należy. Nie ma czegoś takiego, że coś komuś się należy. Obowiązuje taka zasada, że Klub daje zawodnikowi to, co może mu dać, ponieważ nasza działalność jest finansowana z budżetu Gminy.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Prowadzenie działalności sportowej wiąże się z ponoszeniem dużych kosztów. Wszystkie samorządy zastanawiają się nad modelem finansowania i partycypowania w kosztach związanych ze sportem. Osobiście widzę sens funkcjonowania sportu, w takich gminach jak nasza, w grupach młodzieżowych. Każda złotówka wydatkowana na działalność sportową wśród młodzieży, moim zdaniem, ma sens. Uważam, że taki jest sens i cel sponsorowania sportu przez Gminę. Sport wśród dorosłych możemy wspomagać, ale w najmniejszym stopniu z możliwych, tylko tyle ile potrzeba. Nie wyobrażam sobie sytuacji, żeby sport był w 100% finansowany z budżetu Gminy. Dzisiaj sens ma rozwój drużyn młodzieżowych, sprawianie im przygody. Czy oni w wieku dorosłym będą grali w piłkę, czy nie, czy przejdą do innych klubów, to jest zupełnie inna kwestia. Cieszę się, że Klub osiągnął sukces sportowy i szczerze gratuluję, ale czy to jest celem mieszkańców Gminy? Dla mnie celem jest umożliwienie na dobrym poziomie rozwoju sportu wśród młodzieży. Z mojego punktu widzenia, przeznaczanie dwa czy trzy razy więcej środków na sport, jak czynią niektóre gminy, to jest marnotrawienie pieniędzy. Pojawiają się sytuacje, że zawodnicy pytają, kiedy będą mieli płacone za mecze. W naszej Gminie jest kilka takich modeli drużyn jakie powinny być, czyli jest udział Gminy, która stworzyła na odpowiednim poziomie bazę, tj. sale sportowe, boiska sportowe, Orlik. Ponadto partycypuje w kosztach funkcjonowania poszczególnych klubów, udział sponsorów oraz w przypadku drużyn młodzieżowych, uważam, powinien być udział rodziców, na przykład 10 zł miesięcznie. To pozwala na jednoczenie się członków klubu. Moim ideałem jest szeroko pojęta oferta dla młodych ludzi w naszej Gminie grających w piłkę. Pozostaje pytanie, jak ma wyglądać sport w gminach za kilka lat, kiedy środków finansowych będzie na tę działalność coraz mniej?
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Nie widzę sensu prowadzenia sportu młodzieżowego jeżeli wychodzimy z założenia, że ma to być przyszłość dla Gminy i pieniądze wykładane z budżetu Gminy. Jeżeli ma być drużyna seniorów w Gminie, to prowadzenie zawodnika na przykład do lat 14 i wychowywanie kadry innemu klubowi jaki to przynosi sens Gminie?
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Gmina daje możliwości dzieciom, młodzieży gry w piłkę w dobrych warunkach. Gmina nie wychowuje zawodników i ich nie sprzedaje innym klubom. Nie jestem przeciwnikiem tworzenia drużyny seniorskiej, ale wskazuję na ciężar finansowy utrzymania tej drużyny przez Gminę.
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Nie zgadzam się z takim stanowiskiem. Działalność rozpoczęliśmy od drużyny seniorów teraz zaangażowaliśmy młodzież, która grając do 16 roku życia, kiedy będzie mogła przejść do sekcji seniorów będzie musiała szukać innego klubu, bo w naszym Klubie nie będzie takiej możliwości, to dla mnie nie ma sensu. Uważam, że jeżeli coś robimy, to robimy to od początku do końca, albo nie prowadzimy tego wcale. W Klubie, którym kieruję nie ma zapytań ze strony zawodników, kiedy otrzymają zapłatę za grę. Jeśli ktoś chce grać za pieniądze, to musi poszukać klubu, w którym płaci się zawodnikom za grę. Nie planuję dalszego awansu drużyn do wyższej klasy, ponieważ awans do IV ligi wiąże się z wydatkami na poziomie 120.000 zł. Uważam, że nie stać nas na to, ani na poziomie finansowym ani sportowym.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Na rok 2012 z budżetu Gminy Klub na swoją działalność otrzymał 28.000 zł ponadto 9.500 zł wpłynęło od sponsorów, co daje razem ponad 37.000 zł. Pan prezes powiedział, że na działalność w roku 2012 potrzebne byłyby środki w wysokości 33.600 zł a dysponował kwotą 37.000 zł, czy to oznacza, że Klub ma oszczędności, bo z wiadomości, które posiadamy, to nie wynika.
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Nie, kwota 33.600 zł, to kwota którą planowałem uzyskać od Samorządu.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Panie prezesie, proszę mówić o kwotach, które rzeczywiście wpłynęły na konto Klubu. W roku 2012, o czym Państwo radni wiedzą, oprócz przekazania podstawowej dotacji w wysokości 28.000 zł na działalność Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA”, Samorząd zapłacił powyżej 4.000 zł za energię elektryczną zużytą na ogrzewanie pawilonu socjalnego w okresie późnojesienno -zimowym. Ponadto, aby polepszyć infrastrukturę boiska, zakupiono sto siedzisk za około 20.000 zł oraz pokryto koszty przewozu młodych piłkarzy do Zoeterwoude. Po zbilansowaniu wymienionych kwot z budżetu Samorządu, dzięki naszym wspólnym decyzjom, na Klub, którym kieruje i reprezentuje Pan prezes, Samorząd Gminy Osieczna w roku 2012 przeznaczył około 57.000 zł.
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Nie mogę zgodzić się z takim podejściem do tematu, że do kosztów na bieżącą działalność Klubu doliczane są pieniądze przekazane przez Gminę na inwestycje. Przedstawiając wkład finansowy i pozyskane środki nie wliczyłem środków jakie Klub wydatkował na inwestycje.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Panie prezesie proszę wyliczyć wartość wszystkich zakupów i prac wykonanych na rzecz Klubu. Proszę zanegować to, co powiedziałem. Myślę, że nasza rozmowa zmierza w kierunku wyliczania, kto dał więcej. Kilkakrotnie w swojej wypowiedzi stwierdził Pan, że z budżetu Samorządu Klub otrzymał 28.000 zł. Chcę tylko tę informację doprecyzować i uściślić. Jeżeli się mylę, to proszę powiedzieć, że mówię nieprawdę. Informuję zatem, że pieniędzy wydatkowanych z budżetu Gminy w roku bieżącym na Klub „TĘCZA-OSA” jest dużo więcej. Nie dokonuję analizy, kto dał więcej i dlaczego.
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Jeżeli mówimy o nakładach na bieżącą działalność Klubu i o ofercie, która pozwala nam funkcjonować, to nie doliczamy inwestycji.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Jeśli mówimy o kosztach ile nas - podatników kosztuje utrzymanie sekcji piłki nożnej i Klubu, to nie sposób nie doliczyć kosztów ogrzewania budynku, który należy do Klubu.
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Jeżeli tak, to mogę powiedzieć, że Klub pozyskał od sponsorów ogółem 25.000 zł.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Cieszymy się z tego, tak było i o tym mówimy. Jeżeli słyszę, że wyjazd do Holandii był możliwy dzięki jednemu czy drugiemu sponsorowi, i z pewnością tak było, że szukał Pan i Zarząd Klubu sponsorów, aby pokryć koszty wyżywienia czy inne wydatki, wiem, że pojawiały się w tym momencie różne opinie, dlaczego Gmina nie sfinansowała wszystkich kosztów związanych z tym wyjazdem, to wracam do tezy Pana przewodniczącego Lewickiego. Nauczenie dzieci należących do Klubu i również ich rodziców, że wszystko mają za darmo, to jest początek problemów. Jeżeli oprócz sportowego akcentu był to również atrakcyjny wyjazd, mówię o wyjeździe do Holandii, to rodzice winni zrobić wszystko, żeby w miarę swoich możliwości dofinansować wyjazd swoim dzieciom. Uważa się, że Gmina stworzyła taką sytuację, że finansuje tylko koszt przejazdu a nie zapewnia dzieciom pozostałych potrzeb, na przykład wyżywienia.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Jeśli są samorządy, które chcą w 100% finansować sport w swoich gminach, to jest ich decyzja. Myślę, że zasady powinny być jasne dla wszystkich klubów i mniej więcej równe. Obecnie w jednym z klubów w naszej Gminie jest atmosfera wspólnego dźwigania ciężarów finansowych związanych z działalnością klubu, wdzięczności wobec budżetu Gminy, który dofinansowuje działalność, organizowania dodatkowych pieniędzy, ale również składania się na sport przez rodziców. Czy w Klubie „TĘCZA-OSA” zawodnicy we własnym zakresie kupują obuwie sportowe?
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Tak, chociaż zdarza się, że ze względu na trudną sytuację finansową niektórzy zawodnicy otrzymują obuwie od Klubu.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Uważam, że należy zaangażować rodziców zawodników w działalność Klubu. Nie chodzi o wyręczanie Gminy z obowiązków, ale to jest nasza wspólna sprawa.
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Zgadzam się z tym i również myślałem o wprowadzeniu opłat w Klubie, ale 5 czy 6 chłopców pochodzi z rodzin mniej sytuowanych, którzy na pewno będą wnioskować o zwolnienie z tych opłat i dojdzie do takiej sytuacji, że rodzice, którzy zapłacą będą dopytywać, dlaczego niektórzy są zwolnieni.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Na dzień dzisiejszy baza sportowa w naszej Gminie jest szeroko dostępna, w każdej miejscowości jest boisko, w szkołach są sale gimnastyczne, więc może byłoby zasadne zastanowić się, czy w drużynie „TĘCZA-OSA” musi grać każdy kto chce, czy ci, którym na tym zależy i którzy będą czuć się za Klub odpowiedzialni, również finansowo? Nie wyobrażam sobie ani na dzisiaj ani w przyszłości, żeby Gmina przeznaczała na sport tak duże pieniądze.
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
W drużynie grają rzeczywiście ci zawodnicy, którzy chcą grać.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Osobiście widzę ogromną rolę władz Klubu, która krótko i jednoznacznie mówi rodzicom, że Gmina w dużej mierze dofinansowuje działalność Klubu, ale potrzebna jest pomoc finansowa także ze strony rodziców. Gmina daje bardzo dużo, ale nie może dać wszystkiego, ponieważ zobowiązana jest do wykonywania bardzo wielu zadań i dlatego potrzebna jest pomoc rodziców.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Różnicowanie potencjalnych a być może rzeczywistych odpłatności, w sumie niezbyt dużych, ale dających dodatkowe środki finansowe również dla Klubu, którego prezesem jest Pan Arkadiusz Piotrowski, jest możliwe wobec dysproporcji dotyczących zasobności finansowych poszczególnych rodzin. System stypendialny ulg, umorzeń czy sponsoringu funkcjonuje od wielu lat. Wiem, że Pan prezes Piotrowski takiego stanowiska nie zajmuje, ale najprościej jest powiedzieć „nam brakuje, a Gmina nie dała”. Jeśli zaczynamy się wzajemnie przekonywać do trudnych relacji współpracy, również dotyczącej kosztów finansowych, to trzeba stosować takie argumenty, które nie tylko mówią „będziemy mieć, to będziemy działać”. To jest bardzo prosta, czytelna idea. Nie wyobrażam sobie, żeby kierownicy gminnych jednostek samorządowych tak postępowali, ale można działać według zasady „jak dostanę pieniądze z Gminy to będę funkcjonował, a jak nie, to będziemy musieli wprowadzić ograniczenia”. Jestem przekonany co do tego, że relacje, również związane z ponoszeniem kosztów funkcjonowania, cementują każdą grupę. Odrzucam taką sytuację, że jeden czy drugi chłopak grałby w drużynie, a nie może, bo nie ma go kto przywieźć na trening. Każde hobby, rodzica czy dziecka powoduje, że ponoszony jest określony koszt. Rodzice mogą naprzemiennie dowozić dzieci na treningi w tym czasie, kiedy rzeczywiście sami nie mogą dojechać rowerami czy innymi środkami komunikacji.
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Problem nie polega na tym, że Klub opiera swoją działalność tylko na pieniądzach z budżetu Gminy i Gmina finansuje wszystkie koszty istnienia Klubu. Problem powstaje w momencie, kiedy po ustaleniu budżetu - dochodów i wydatków, wzrastają koszty.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Przed chwilą o tym powiedzieliśmy, że to są trudne rozmowy.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Należy traktować wszystkich jednakowo, czyli jeśli zawodnik chce grać w piłkę i z tym wiążą się określone koszty, to ma je obowiązek ponosić, a jeśli nie chce czy nie może, to niestety ale musi zrezygnować.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Myślę, że nie jest aż tak źle, że każdy chciałby być zwolniony z opłaty na rzecz klubu, to są wyjątki, sporadyczne przypadki i umożliwia się to zawodnikom.
Przewodnicząca obrad Pani Halina Bartkowiak:
Mieszkam w pobliżu boiska „Błękitnych” w Kąkolewie. Na boisku pracują te same, starsze osoby, dlatego zadaje pytanie, gdzie są rodzice tych dzieci?
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
U nas po meczu sprzątają zawodnicy.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Ilu obecnie jest piłkarzy w Klubie?
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
22 seniorów i 32 chłopców.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
My jako radni, powinniśmy zastanowić się nad podziałem pieniędzy dla poszczególnych klubów w zależności od liczby zawodników.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Kwoty przeznaczone na dofinansowanie działalności poszczególnych Klubów są różnicowane.
Radny Rady Miejskiej Pan Dariusz Bojek:
Wiem, że są różnicowane.
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Licząc maksymalnie, że w Klubie „Błękitni” Kąkolewo przy dotacji 22.000 zł jest 25 zawodników, to na jednego zawodnika przypada 880 zł. W Klubie GKS „TĘCZA-OSA” Osieczna ta kwota wynosi 518 zł.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Jaką kwotę Pan prezes brał pod uwagę?
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
28.000 zł.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Nie 28.000 zł tylko 32.000 zł, bo tyle Gmina przekazała na działalność Klubu „TĘCZA-OSA”.
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Z budżetu Gminy na 2012 rok otrzymaliśmy 28.000 zł.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Panie prezesie, również dzisiaj mówiłem o tym, że Gmina poniosła koszt ogrzewania obiektu należącego do Klubu, którego jest Pan prezesem, a było to powyżej 4.000 zł.
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Ale to jest za ubiegły rok.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
No tak, bo zima była w 2011 i 2012 roku i teraz problem jaki koszt poniesiono w 2012 roku.
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Na ten rok w budżecie było już zaplanowane 3.000 zł na ogrzewanie z tej kwoty 28.000 zł.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Nie chciałbym, żeby ogrzewanie przysłoniło naszą dyskusję.
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Zakładając, że Klub „Błękitni” Kąkolewo, gdzie w klasie B jest 8 drużyn w grupie rozgrywa 7 meczy, to licząc tylko koszty sędziowskie, to jest 1.225 zł. W drużynie „TĘCZY-OSY” koszty sędziowskie wynoszą 3.750 zł. Jeśli mówimy o różnicowaniu, to uważam, że nakłady nie są równo różnicowane.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Przecież kiedy Klub otrzymał 28.000 zł, to nie był w klasie okręgowej, więc trudno było przewidzieć, że w 2012 roku pojawią się takie koszty.
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Nawet w A klasie jest to 14 drużyn.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Czyli tak – jeśli Samorząd dołoży 5.000 zł na działalność Klubu, ale nie zakupi siedzisk, to pojawią się komentarze, że kibice muszą siedzieć na połamanych ławkach. Powiedziałem, w tym roku z samorządowych pieniędzy na wszystko co jest związane z działalnością Pana Klubu zostało przekazane 57.000 zł. Jeżeli to jest za mało, to przykro mi, ale nie umiem powiedzieć, że Gminę było stać na więcej, bo uważam, że nie.
Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Mariola Pazoła:
Z czego może Pan zrezygnować na przykład ile meczy może Pan nie zagrać?
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Liga nakłada określoną liczbę meczy i nie ma możliwości rezygnacji ponieważ 3 walkowery tj. wycofanie z ligi i spadek do klasy B.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Wracamy jak mantra do pytania, czego oczekujemy od Klubów sportowych działających na terenie Gminy. Jakie są nasze założenia, co do zakresu działań w dziedzinie sportu.
Radna Rady Miejskiej Pani Krystyna Krajewska:
W działalność Klubu trzeba zaangażować rodziców, tak jak to jest w innych organizacjach.
Radna Rady Miejskiej Pani Renata Helińska:
Chodzi o to, żeby grać i dać możliwość rozwoju utalentowanym dzieciom i młodzieży.
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Uważam, że należy zostawić zawodnikom alternatywę, czy oni chcą przejść do innego klubu czy pozostać na miejscu.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Przepraszam, czy to miałoby oznaczać, że Samorząd ma być sponsorem drużyn piłkarskich, żeby mieć alternatywę? Kluby sportowe działają i będą działać w wielu gminach, ale one są naturalnym miejscem umożliwiającym stawianie pierwszych kroków na boisku. 90% młodych ludzi będzie pamiętać, że w wieku kilku czy kilkunastu lat grało w piłkę nożną i na tym skończyła się ta przygoda, a jednostki będą awansować i znajdować swoje miejsce w tych klubach, gdzie poziom sportowy, możliwości finansowania i pokazania się nie tylko w województwie, Polsce i Europie są inne.
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Podkreślam, że jak powstawał Klub, to odbywało się to na zasadzie zabawy w piłkę.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Pan prezes mówi o tym, że wzrosły koszty utrzymania drużyn i zgadzamy się z tym. IV liga, tego sobie życzylibyśmy z punktu widzenia sportowego, ale jak mówimy o kosztach w wysokości 120.000 zł na bieżące utrzymanie Klubu, to na dzisiaj i na przyszłość nie widzę możliwości, żeby Samorząd był w stanie udźwignąć taki ciężar. Zatem uważam, że powinniśmy zastanowić się, czego oczekujemy i dokąd zmierzamy w dziedzinie sportu.
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Ja postawiłem sobie cel – awans do klasy okręgowej i nic wyżej.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Myślę, że Samorząd stać na utrzymanie drużyny w klasie okręgowej i dołożymy starań, żeby w 2013 roku też tak było.
Prezes Gminnego Klubu Sportowego „TĘCZA-OSA” Osieczna Pan Arkadiusz Piotrowski:
Taki cel, ponieważ na nic więcej nas nie stać.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Jeżeli pomysły, co do których jestem przekonany, również dotyczące zaangażowania rodziców w kwestie finansowe, dadzą dobry efekt, to będziemy mogli powiedzieć, że oprócz wydatkowania pieniędzy na bieżącą działalność, będziemy mogli wspólnie zainwestować w kolejne ciekawe projekty.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
Jeszcze raz powtarzam, nasza Gmina stworzyła bardzo dobre warunki do zabawy w sport i jestem za tym, żeby zrobić wszystko, żeby młodzi ludzie, w świetnych warunkach, mogli uprawiać sport. Nasza Gmina jest w stanie pomagać, ale nie wyręczać we wszystkim. Nie chodzi o to, żeby zapisać do klubu, zespołu, czy innej organizacji 40 osób i wystąpić z wnioskiem do Urzędu o sfinansowanie potrzeb. Może dojść do takich sytuacji, że będziemy spierać się kto jest zawodnikiem, a kto nie.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
To jest jeden ze sposobów określania parametrów przy podziale środków oraz kwestia wyborów, których wspólnie dokonujemy. Podobne zasady można zastosować przy dofinansowywaniu działalności chórów określając na przykład, że dofinansowanie będzie udzielane w przypadku, gdy grupa liczy ponad 15 czy 20 członków.
Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Roman Lewicki:
W innym Klubie działającym w naszej Gminie rodzice połączyli wspólnie siły i środki i dowożą dzieci na mecze, przygotowują i sprzątają po meczu oraz ponoszą w pewnym stopniu koszty jego działalności.
Burmistrz Miasta i Gminy Pan Stanisław Glapiak:
Dużo zależy od tego, w jaki sposób rozpoczyna się działalność na przykład w klubie. Jeśli na początek wszystko jest za darmo, to zmiana na gorsze warunki budzi bunt, sprzeciw zawodników i rodziców.
Przewodnicząca obrad Pani Halina Bartkowiak:
Czy są jeszcze pytania?
Nie widzę.
Dziękujemy Panu prezesowi.
Ad. 4. Analiza wykorzystania boisk sportowych, sal gimnastycznych i obiektów sportowych na terenie Gminy.
Przewodnicząca obrad Pani Halina Bartkowiak:
Realizując punkt dotyczący wykorzystania boisk sportowych, sal gimnastycznych i obiektów sportowych na terenie Gminy pojedziemy do Zespołu Szkół w Osiecznej, na Orlik w Osiecznej, Zespołu Przedszkole i Szkoła Podstawowa w Świerczynie oraz do Zespołu Szkół w Kąkolewie.
Informację dotyczącą wykorzystania sal gimnastycznych, boisk i obiektów sportowych w Zespole Szkół w Osiecznej przedstawił Dyrektor Zespołu Szkół w Osiecznej Pan Andrzej Głowacki.
Informacja stanowi załącznik Nr 2 do niniejszego protokołu.
Informację dotyczącą wykorzystania sali gimnastycznej i boiska w Zespole Przedszkole i Szkoła Podstawowa w Świerczynie przedstawiła Dyrektor Zespołu Pani Wioletta Klak.
Informacja stanowi załącznik Nr 3 do niniejszego protokołu.
Radna Pani Renata Helińska i radna Pani Mariola Pazoła za zgodą Pani przewodniczącej obrad zwolniły się z udziału w dalszej części obrad Komisji.
Informację dotyczącą wykorzystania sal gimnastycznych, boisk i obiektów sportowych w Zespole Szkół w Kąkolewie przedstawiła przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia Pani Halina Bartkowiak.
Informacja stanowi załącznik Nr 4 do niniejszego protokołu.
Ad. 5. Wolne głosy i wnioski.
Przewodnicząca obrad Pani Halina Bartkowiak:
Czy ktoś z Państwa chciałby zabrać głos?
Nie widzę.
Dziękuję.
Przechodzimy do kolejnego punktu obrad.
Ad. 6. Przyjęcie protokołu wspólnego posiedzenia Komisji Rady Miejskiej.
Przewodnicząca obrad Pani Halina Bartkowiak:
Przystępujemy do przyjęcia protokołu wspólnego posiedzenia Komisji Rady Miejskiej.
Kto jest za przyjęciem protokołu z ostatniego posiedzenia komisji? – 7 głosów.
Dziękuję, protokół został przyjęty jednogłośnie.
Przewodnicząca obrad pani Halina Bartkowiak:
Następuje punkt 6 – zakończenie obrad.
Ad. 7. Zakończenie obrad.
Przewodnicząca obrad Pani Halina Bartkowiak:
Dziękuję Państwu za udział w posiedzeniu komisji. Zamykam obrady Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia i Komisji Rozwoju Gospodarczego, Finansów i Budżetu.
Protokołowała Przewodnicząca obrad
Małgorzata Nowak Halina Bartkowiak