P R O T O K Ó Ł NR 4/2011
ze wspólnego posiedzenia komisji Rady Miejskiej w Osiecznej w dniu 20 października 2011 r.
Porządek obrad:
1. Otwarcie.
2. Odczytanie porządku obrad.
3. Zapoznanie się z propozycjami stawek podatkowych i opłat lokalnych na 2012 rok.
4. Wolne głosy i wnioski.
5. Przyjęcie protokołu z ostatniego wspólnego posiedzenia komisji.
6. Zakończenie obrad.
Obecni jak w załączonej liście obecności.
Ad. 1. Otwarcie.
Przewodniczący Rady Miejskiej pan Roman Lewicki:
Otwieram posiedzenie Komisji Rady Miejskiej, witam państwa radnych, pana burmistrza i panią protokolantkę.
Ad. 2. Odczytanie porządku obrad.
Przewodniczący obrad pan Roman Lewicki:
Porządek obrad dzisiejszego posiedzenia jest następujący:
1. Otwarcie.
2. Odczytanie porządku obrad.
3. Zapoznanie się z propozycjami stawek podatkowych i opłat lokalnych na 2012 rok.
4. Wolne głosy i wnioski.
5. Przyjęcie protokołu z ostatniego wspólnego posiedzenia komisji.
6. Zakończenie obrad.
Czy państwo radni mają uwagi do przedstawionego porządku obrad?
Jeśli nie ma uwag, to kto z państwa jest za przyjęciem powyższego porządku proszę podnieść rękę.
Dziękuję, porządek obrad został przyjęty 14 głosami.
Ad. 3. Zapoznanie się z propozycjami stawek podatkowych i opłat lokalnych na 2012 rok.
Przewodniczący rady pan Roman Lewicki:
Proszę pana burmistrza, zgodnie z punktem 3, o przedstawienie propozycji stawek podatkowych i opłat lokalnych na 2012 rok.
Panie burmistrzu, bardzo proszę.
Burmistrz Miasta i Gminy pan Stanisław Glapiak:
Dziękuję bardzo.
Szanowni państwo za chwilę przedstawię moje propozycje, ale zanim rozpocznę mówić o liczbach, to poza nielicznymi wyjątkami w naszym samorządzie obowiązuje taka zasada, że stawki podatków i opłat lokalnych, które ustanawiają państwo są niższe od określonych w rozporządzeniu. W przypadku opłat i podatków lokalnych minister określając nowe stawki maksymalne zwiększył je w stosunku do roku aktualnego, czyli 2011 o 4,2%. Podobnie w przypadku podatku od środków transportowych. Wczoraj Prezes Głównego Urzędu Statystycznego ogłosił cenę kwintala żyta za trzy kwartały roku, ta wartość jest naprawdę wysoka, siedemdziesiąt kilka złotych przy trzydziestu kilku maksymalnych obowiązujących w tym roku.
Na salę obrad przybyła radna pani Zofia Biała.
Przedłożę propozycje dotyczące podatku od środków transportowych. Jest tutaj mnóstwo takich indywidualnych pozycji ponieważ to zależy od masy pojazdu, od liczby osi, nie we wszystkich tych pozycjach które tutaj są skodyfikowane występują podatnicy w naszej gminie. Proponuję wzrost tych podatków o 4%. Ja tylko przypomnę, że dwa lub trzy lata temu dokonaliśmy dosyć dużej obniżki stawek podatku zwłaszcza od tych pojazdów o najwyższym tonażu, czyli autobusów. Wtedy, to było kilkadziesiąt procent obniżki w stosunku do wcześniejszych stawek, a teraz uważam, że tutaj mamy odniesienie w tej kolumnie „rok aktualny, czyli 2011” podwyżka zgodnie z tą propozycją, czyli 4% więcej niż w roku aktualnym tj. na przykład dla pojazdów tych w pierwszej grupie od 3,5 tony do 5,5 ton włącznie wynosi 662 zł i w kolumnie „G” to jest taka wartość w stosunku do maksymalnej 779,68 zł. Jeśli są pytania szczegółowe to bardzo proszę o ich zadawanie.
Przewodniczący obrad pan Roman Lewicki:
W którym miejscu są autobusy w tej tabeli?
Burmistrz pan Stanisław Glapiak:
Są to wiersze: 76, 77, 78 i 79, na przykład do 30 miejsc jest 1 194 zł zgodnie z tym 4% wzrostem tj. 1 242 zł i równiej lub wyższej niż 30 miejsc jak państwo widzą a maksymalne wartości 1 820 zł dla pierwszej kategorii a 2 300 zł dla większych autobusów.
Jeżeli chodzi o opłaty targowe proponuję pozostawienie stawek na poziomie roku bieżącego. Stawki podatku od nieruchomości, od gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej proponuję, aby nastąpił wzrost o 2 grosze, czyli stawkę 0,75 zł od 1 m2 powierzchni, maksymalna stawka to 84 grosze. Procentowo jest to wzrost o 2,7.
Przygotowując propozycje stawek podatkowych kierowaliśmy się nie tylko aspektami materialnymi, ale braliśmy również pod uwagę aspekty społeczne.
Kolejna propozycja dotyczy podatku od gruntów pod jeziorami i tutaj proponuję stawkę 4,33 zł od 1 ha powierzchni, która jest stawką maksymalną.
Pozostałe grunty, w tym zajęte na prowadzenie odpłatnej statutowej działalności pożytku publicznego przez organizacje pożytku publicznego ta grupa podatków dotyczy wszystkich podatników, którzy nie są rolnikami a są właścicielami nieruchomości o powierzchni np.: 20 arów, 5 arów itd. W roku 2010 było to 18 groszy w 2011 – 19 groszy, proponuję wzrost o kolejny 1 grosz wobec maksymalnej stawki 43 grosze. Procentowy wzrost stawki w stosunku do roku 2011 wynosi 5,3% i to jest największy procentowy wzrost w grupie podatków, który kwotowo wynosi 1 grosz.
Od budynków lub ich części, w tym od budynków mieszkalnych w roku 2010 podatek wynosił 61 groszy, w 2011 roku – 0,63 grosze, na rok 2012 proponuję wzrost o kolejne 2 grosze, czyli 0,65 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej. Maksymalna stawka to 73 grosze. Wzrost procentowy stanowi 3,2.
Uważam, że powszechne, równomierne obciążenie wszystkich mieszkańców naszej gminy podobnym ciężarem jest optymalne ze względu na równe traktowanie, to mówię z przekonaniem ponieważ ten podatek dotyka każdego z nas.
Kolejna kategoria, są to budynki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. W 2007 roku nasza gmina miała jeden z najwyższych wartości jeśli chodzi o ten podatek. Z mojej wiedzy wynika, że obecnie nie jesteśmy liderem aczkolwiek cały czas nie są to niskie wartości. W roku 2011 ta wartość od metra kwadratowego, to było 18,59 zł na rok 2012 proponuję 19 zł wobec 21,94 zł stawki maksymalnej. Proponowany wzrost stanowi 2,2%.
Kolejne dwie pozycje to stawki maksymalne, pierwsza dotyczy budynków zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie obrotu kwalifikowanym materiałem siewnym, druga grupa obejmuje budynki związane z udzielaniem świadczeń zdrowotnych. Od lat, czyli w roku 2010, 2011 i również w 2012 proponuję te stawki na poziomie maksymalnym.
Ostatnia grupa, są to budynki pozostałe tzw. gospodarcze w roku 2010 było 5,04 zł, w 2011 – 5,09 zł na rok 2012 proponuję 5,12 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej. Jest to wzrost o 3 grosze wobec maksymalnej 7,36 zł, procentowo 0,6. Procentowo jest to minimalny wzrost, natomiast dla mieszkańców, którzy ten podatek płacą ma to znaczenie. Stąd wychodząc naprzeciw słusznym oczekiwaniom społecznym proponuję ten niewielki wzrost procentowy. Druga podkategoria dotyczy domków letniskowych. Od lat proponowaliśmy i podatek uchwalany był przez państwa radnych w wysokości maksymalnej. Minister podniósł o 30 groszy i my również o tyle proponujemy podnieść, czyli - 7,36 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej. Podatek od budowli niezmiennie w naszej gminie wynosi 2 % ich wartości.
Wiceprzewodnicząca rady pani Mariola Pazoła:
Panie burmistrzu a od tych gospodarczych najniższy podatek jaki jest?
Burmistrz pan Stanisław Glapiak:
Od budynków gospodarczych najniższy podatek może wynosić 1 grosz. Minister określa stawki maksymalne.
Wiceprzewodnicząca rady pani Mariola Pazoła:
Czyli jest maksymalna stawka a najniższej nie ma.
Burmistrz pan Stanisław Glapiak:
Są to stawki maksymalne, więc nie więcej niż.
Radny pan Dariusz Bojek:
Mam pytanie, czy te podwyżki, które tutaj są w zasadzie niewielkie, bo średnio w granicach 2% jakby to policzyć jakiego to są rzędu kwoty dla gminy.
Burmistrz pan Stanisław Glapiak:
Nie szacowałem tego z wielu powodów również z tego, że to od państwa będzie zależeć jaką decyzję podejmiecie. Tak jak pan radny zauważył zwiększony przewidywany wpływ będzie niezbyt znaczący. Nad proponowanymi wartościami zastanawiałem się długo ważąc te moje propozycje. Sądzę, że w nakładaniu tych ciężarów na mieszkańców, na firmy musi być jakaś metoda staram się wierzyć w to, że nam się udaje taką znaleźć.
Przewodniczący obrad pan Roman Lewicki:
Z drugiej strony jest fakt, który powoduje, że nie przypadkiem dostajemy takie dane od ministerstwa, wzrost podatków o około 4%, co jest związane z inflacją itd., czyli możemy podatków nie podnosić, albo jeśli się podnosi mniej niż inflacja to trochę faktycznych pieniędzy ubywa, bo gmina jest płatnikiem przeróżnych należności, które drożeją itd., czyli może zdarzyć się tak, że siła nabywcza tej gminy będzie niższa. Też jestem za takim wypośrodkowaniem po pierwsze, żeby gonić te 4,2%, ale też nie jestem za nie podwyższaniem podatków, bo solidarnie musimy ponosić koszty jako podatnicy.
Burmistrz pan Stanisław Glapiak:
Tam, gdzie proponuję przyjąć wzrost o 4,2% nie spowoduje to dużych zwiększeń kwotowych. Przy jeziorach stawka dotyczy hektara. Są to niezbyt duże wartościowo wpływy.
Radny pan Dariusz Bojek:
Dlatego pytałem o to, bo wtedy łatwo można by było policzyć ile te podwyżki przyniosą nam dodatkowo do budżetu pieniędzy. Jeżeli jest to rzeczywiście niewielka wartość to można by się zastanowić, czy nie pozostać przy tych stawkach, które są w roku obecnym. Podwyżki są niewielkie, więc pytanie czy zasadne jest je wprowadzać.
Radna pani Halina Bartkowiak:
Jeżeli w tym roku nie podwyższymy, to w przyszłym nastąpią gwałtowne podwyżki podatków i opłat.
Burmistrz pan Stanisław Glapiak:
Oczywiście, ponieważ jest to zobowiązanie, państwo radni, na najbliższej sesji przygotuję prognozy zwiększonych wpływów przy założeniu że stawki opłat i podatków zostaną przez państwa radnych zaakceptowane i uchwalone. Taką propozycję państwu przedkładam.
Podatek rolny są widoczne stawki od roku 2003 oprócz stawek przyjętych przez Radę Miejską w Osiecznej w poszczególnych latach w kolumnie C są maksymalne stawki w danym roku określone przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego, w kolumnie D mamy procentowo jak te stawki obowiązujące w danym roku w naszej gminie miały się do stawki maksymalnej i dodatkowo w kolumnie E widoczne są procenty, ale do nich wrócę za chwilę. Jak państwo widzą poza nielicznymi latami, czyli rokiem 2008 i 2009 stawki podatku rolnego obowiązujące w danym roku w naszej gminie były takie jak zostały określone w komunikacie Prezesa GUS. Nie bez znaczenia mają te wartości tych stawek maksymalnych poszczególne lata było od 22,88 zł w roku 2006 do dzisiaj podanej 74,18 zł za kwintal. W 2008 roku rada przyjęła 45 zł wobec 58,29 zł, co stanowiło 77,2 %, w 2009 roku maksymalna została obniżona o 2,49 zł przyjęto również 45 zł jako stawkę obowiązującą w naszej gminie, co stanowiło w procentach niecałe 81 procent. W roku 2011 maksymalna wartość i obowiązująca tj. 37,64 zł. Do państwa podjęcia decyzji, czy uzgodnień na rok 2012 proponuję 55 zł za kwintal. Od hektara przeliczeniowego podatnicy tego podatku płacą 2,5 krotność tej wartości. To byłoby do stawki maksymalnej 74,14 procent licząc proponowaną do obowiązującej to mamy wzrost o 46%. Licząc proponowaną stawkę do maksymalnej w poprzedniej kadencji to wzrost byłby ponad 22%. To jest moja propozycja. Proszę o państwa wypowiedź.
Radna pani Renata Helińska:
O ile procent wzrosła kwota ceny żyta w stosunku do roku poprzedniego?
Burmistrz pan Stanisław Glapiak:
Ponad 97 procent.
Oczywiście wszyscy dobrze wiemy, że jest to konsekwencją obowiązujących cen.
Radny pan Józef Juchniewicz:
Z drugiej strony musimy brać te ceny w stosunku do dochodów rolników, to powinno być brane pod uwagę. Proponuję kwotę 50 zł.
Radna pani Krystyna Krajewska:
Popieram propozycję radnego Juchniewicza. Podniesienie ceny z 37,64 zł obowiązującej w tym roku do kwoty 55 zł jest to duży wzrost.
Przewodniczący obrad pan Roman Lewicki:
Proponuję utrzymać propozycję burmistrza. Uważam, że jest to specyficzny podatek, który za kryterium przyjmuje cenę kwintala żyta. Nie sposób stosować do niego tych reguł, które stosujemy do innych podatków. W związku z czym proszę zwróćcie państwo uwagę, że to jest jedyny podatek, który potrafi z roku na rok na przykład zdecydowanie zmaleć. Nie ma drugiego takiego podatku, któryby w ciągu ostatnich lat był obniżany. Jeśli ja widzę, że wtedy kiedy obniżaliśmy to maksimum mieliśmy poziom 77,8% a dzisiaj propozycja jest 55 zł czyli 74% maksymalnej stawki, to tym bardziej jestem za propozycją 55 zł za kwintal.
Radna pani Krystyna Krajewska:
Tak panie przewodniczący, tylko jeśli chodzi o ceny produktów, to w 2009 roku były o wiele wyższe jak w tym roku.
Przewodniczący rady pan Roman Lewicki:
Tak, oczywiście, tylko jak wejdziemy w szczegóły, to za chwilę się okaże, że całkiem słusznie odezwie się ktoś kto prowadzi działalność gospodarczą itd. Szukajmy jakiegoś wzoru. Jestem za tym, żeby nie schodzić poniżej tego poziomu, a to jest już zdecydowane zejście - 67%, 10% mniej niż przyjmowaliśmy wtedy kiedy schodziliśmy poniżej maksymalnej.
Wiceprzewodniczący rady pan Alojzy Karolczak:
W tej sytuacji ci którzy nie są rolnikami i mają nieruchomość poniżej hektara od metra kwadratowego też płacą bardzo dużo, a zysków dużych nie mają.
Radna pani Halina Bartkowiak:
Mając większą działkę, na której stoi budynek mieszkalny gro mieszkańców naszej gminy płaci więcej podatku niż rolnik posiadający 5 czy 6 hektarów.
Przewodniczący obrad pan Roman Lewicki:
Proszę pan radny Stanisław Prałat.
Radny pan Stanisław Prałat:
Podatek pobieram od mieszkańców ponad 20 lat i to nie jest wina rolnika, że podatnik, który ma działkę poniżej hektara musi płacić więcej, to wynika z ustawy. Na następny rok cena żyta będzie jeszcze większa i jednocześnie podatek rolny będzie większy. Jak najbardziej popieram stawkę podaną przez radnego pana Józefa Juchniewicza.
Wiceprzewodniczący rady pan Alojzy Karolczak:
Z drugiej strony patrząc, jeśli jest takie przewidywanie, że w przyszłym roku będzie jeszcze wyższa cena żyta, to uchwalając cenę do podatku rolnego będziemy musieli jeszcze ją podnieść i ten skok będzie bardzo duży.
Przewodniczący rady pan Roman Lewicki:
Proszę państwa, żebyśmy się nie spierali o to komu jak się żyje w Polsce, bo to nie o to chodzi, czy rolnikom, czy jeszcze innym kilku grupom zawodowym spróbujmy przyjąć jakąś zasadę i trzymajmy się jej. Radny Juchniewicz proponuje żebyśmy dzisiaj przyjęli 67% ceny maksymalnej, pytam jak w przyszłym roku znowu będzie taka sytuacja, to pan radny powie 62%, 70%, czy 67%. Jeśli dzisiaj przyjmiemy 67% to zdecydowanie obniżamy wymiar tego podatku w porównaniu z tym co już zrobiliśmy kiedyś. Teraz jest pytanie, czy to jest dobre, bo moim zdaniem jakimś sposobem wytłumaczenia dlaczego tak chcemy liczyć podatki jest trzymanie takiego poziomu jaki kiedyś przyjęliśmy. To jest moja koncepcja.
Burmistrz pan Stanisław Glapiak:
Spodziewałem się dyskusji wobec proponowanego wzrostu. Są dwie propozycje, należy zdecydować, która z nich ma być brana pod uwagę. Zastanawiam się nad tym, czy rzeczywiście wobec tych wahadłowych dużych drgań zmian tych wartości nie należałoby przyjąć jakiejś zasady, bo nawet nie do końca akceptowalne przez większość zasady one obowiązują i są lepsze od takich decyzji czasem nieprzewidywalnych. Może dojrzejemy do tego, że określimy, że podatek rolny w kolejnych latach będzie kształtowany w wysokości nie niższej niż 70% ceny określonej przez Prezesa GUS i wtedy państwo podejmiecie decyzję tak 100% tyle ile zaproponował bo w naszym odczuciu w roku na przykład 2013 czy 2015 jest odpowiednio niski albo jest tak drastyczna zmiana i tak wysoka i wtedy zmieniamy i obniżamy i pamiętamy o tej zasadzie, że nie mniej niż 70%. To są propozycje do przemyślenia, zastanowienia się i wybrania jakiegoś rozwiązania. Moja propozycja jest znana padła też druga ze strony państwa radnych.
Przewodniczący rady pan Roman Lewicki:
Pan radny Bojek, potem pani radna Helińska.
Radny pan Dariusz Bojek:
Według propozycji radnego pana Juchniewicza jaki to jest procent i przy kwocie 55 zł ile to jest?
Burmistrz pan Stanisław Glapiak:
32% wzrost do poprzedniego, a przy 55 zł 46% przy tej propozycji pierwszej, którą państwu przedłożyłem. To są procentowe rok do roku, czyli 2012 do 2011.
Przewodniczący obrad pan Roman Lewicki:
Pani radna Helińska.
Radna pani Renata Helińska:
Taka moja uwaga co do tej stawki, że odzywają się głównie rolnicy. Myślę, że tutaj nie bronimy prywatnego interesu tylko interesu środków publicznych. Odbieram to tak, że o obniżkę tej stawki zabiegają głównie rolnicy, którzy bronią własnego interesu, a my tutaj jesteśmy po to, żeby równo traktować podatników. Może okazać się, że radni prowadzący działalność będą dążyć do obniżenia podatków od działalności, radni innej sfery będą żądali obniżki w tym zakresie, to chyba nie o to tutaj chodzi. Jakieś inne kryteria chyba muszą rządzić tym współczynnikiem podatkowym.
Przewodniczący rady pan Roman Lewicki:
Dziękuję pani radnej Helińskiej. Proszę pani przewodnicząca Pazoła.
Wiceprzewodnicząca rady pani Mariola Pazoła:
Jestem również rolnikiem, dlatego też może trochę inaczej patrzę na ten podatek, bo znam tak jak pan radny i sołtys zarazem wspominał mieszkamy na wsiach i większość chyba jest w naszej gminie rolników, z tego się utrzymujemy i żeby wytłumaczyć dlaczego my te stawki podnosimy naprawdę musimy się dzisiaj skupić na tej rzeczy, którą pan przewodniczący powiedział, żeby być konsekwentnym i żeby to tłumaczyć podatnikom musimy podjąć decyzję jaka będzie ta procentowa wartość. Musimy też tą grupę w pewien sposób chronić dlatego, że sytuacja jest tak niestabilna, ciągle coś się dzieje, ta niestabilność powoduje, że trudno przewidywać i coś planować w rolnictwie. Rolnicy nie mogą sobie zagwarantować tej stabilności.
Przewodniczący rady pan Roman Lewicki:
Pan radny Bojek, bardzo proszę.
Radny pan Dariusz Bojek:
Wypowiem się w kwestii obniżenia tej kwoty, chociaż nie jestem rolnikiem, co tutaj jest wyjątkiem. Prosiłem o te procenty, ponieważ tak jak tutaj pani radna Pazoła powiedziała wytłumaczenie będzie ciężkie, ale teraz jeśli któryś rolnik sobie obliczy, że w przypadku pozostałych podatków podwyżki były niewielkie, a tutaj podwyższamy o 47% jeśli byśmy przyjęli tą stawkę 55 zł, to jest to rzeczywiście trudne. Można to popierać tymi maksymalnymi stawkami itd., z tym, że nie będziemy teraz wchodzili w szczegóły komu się żyje lepiej, komu gorzej, ale jest to podwyżka dość znacząca uważam dla rolników. To jest moje zdanie. Ta stawka powinna być niższa, też jestem za kwotą 50 zł.
Przewodniczący rady pan Roman Lewicki:
Pozwolę sobie nie zgodzić się z tym stanowiskiem z powodów, o których powiedziałem wcześniej. Jest to podatek do którego nie można zastosować tych reguł, które się stosuje do wszystkich innych podatków. Nie można spoglądać na procentowe podwyżki, bo proszę zauważyć, że jest to jedyny podatek, który potrafił się zdecydowanie obniżyć nawet w ostatnich latach, wtedy kiedy wszystkie inne grupy podatników płaciły coraz wyższe podatki. Jedynym kryterium ile ten podatek ma wynosić jest cena kwintala żyta. Nie pytam jakie to są kwoty, myślę o zasadzie. Dzisiaj spróbujmy znaleźć zasadę po zastosowaniu której potrafimy każdemu wytłumaczyć dlaczego ten podatek obniżamy i dlaczego obniżamy o tyle. My panie radny obniżamy ten podatek, nie spieramy się co do tego, czy ten podatek obniżyć, czy nie, spieramy się o ile i jeśli o ile to dlaczego o tyle. Jeśli przyjęliśmy kiedyś poziom 77,8 od wartości maksymalnej, a dzisiaj, zgodnie z tym co proponuje radny Juchniewicz, zrobimy 67%, to jak wytłumaczymy dlaczego raz tak raz tak. Bo co, bo dzisiaj nam się wydaje, że powinno być jeszcze trochę mniej a za rok jeszcze trochę albo jeszcze więcej, tego się obawiam. Nie pytam, jakie to ma wartości w pieniądzu, nie pytam ile kto ma hektarów itd. Pytam i proszę państwa, żebyśmy spróbowali wypracować zasadę według której konsekwentnie wyznaczymy poziom podatku.
Pan radny Marek Kozak i pan radny Dariusz Bojek.
Radny pan Marek Kozak:
Panie przewodniczący, w przypadku gdyby w przyszłym roku były wysokie plony cena spadnie, czyli cena kwintala będzie wynosiła załóżmy 40 zł, czyli to i tak byłaby duża obniżka, bo my byśmy nie mogli podnieść. Teraz mamy 32% podwyżki w odniesieniu do tego co proponuje pan radny Juchniewicz. Cena kwintala żyta jest wysoka, ale plony są niższe, więc dochód realny z hektara wcale nie jest taki wysoki.
Przewodniczący rady pan Roman Lewicki:
Panie radny Kozak, ja się nie spieram o dochody rolników, przyjmijmy zasadę według której potrafimy każdemu wytłumaczyć dlaczego obniżamy podatek i na jakim poziomie obniżamy. Niech to nie zależy od tego która grupa będzie silniejsza, albo słabsza i która którą przekona. Radny pan Józef Juchniewicz zaproponował 50 zł mógłby zaproponować 45 zł i dyskusja byłaby ta sama, tylko jak wytłumaczyć przed samym sobą i komuś kto o to zapyta?
Wiceprzewodnicząca rady pani Mariola Pazoła:
Tylko jest to niebezpieczeństwo, że jeżeli te wartości GUS spadną, to my również nie będziemy mogli potem podnieść.
Burmistrz pan Stanisław Glapiak:
Wtedy możemy tylko maksymalną cenę przyjąć i tak było przez kilka lat.
Przewodniczący rady pan Roman Lewicki:
Proszę zauważyć przez ile lat było 100% ceny, którą ogłosił Prezes GUS.
Pan radny Dariusz Bojek, bardzo proszę.
Radny pan Dariusz Bojek:
Panie przewodniczący, tutaj ustalenie jakiejś zasady jest uważam bezzasadne, ponieważ tutaj nie ma jakiejś zasady, ja nie widzę tu żadnej zasady. Zasada jedyna która tutaj by pod kątem jako matematyka jak patrzę na to, to jak zrobimy 100% tej kwoty, którą ustali GUS. Natomiast mówienie o zasadzie, kiedy nie wiemy jaka będzie cena tego kwintala w przyszłym roku, czy za dwa lata, czy za trzy, to my sobie powiedzmy tak hipotetycznie, ustalimy zasadę, że ta stawka będzie oscylowała na przykład w kwocie 80% do tego maksimum, a tej zasady my tu nie mamy ustalonej. Dlatego mówienie o jakiejś zasadzie, gdzie nie wiemy jaka będzie ta stawka, może będzie niższa może wyższa, tak jak pan Marek Kozak mówi, nie mamy tej zasady.
Przewodniczący obrad pan Roman Lewicki:
Może w przeciwieństwie do pana mówię nie ściśle. Mówiąc o zasadzie, chodzi mi o szukanie wewnętrznego wytłumaczenia, dlaczego chcemy być konsekwentni i w jaki sposób. To ma być zasada wewnętrzna jedynie i porządkująca. Nowa rada po wyborach może z tą zasadą zrobić wszystko. Zasadą jest już na przykład, że nie można zejść poniżej 70% czy poniżej 75% nie decydując dokładnie ile, ale nie mniej niż 75, czy 70. Jest to jakaś, niepisana oczywiście, zasada.
Bardzo proszę panie burmistrzu.
Burmistrz pan Stanisław Glapiak:
Ad vocem odpowiedzi pana radnego Bojka wprost przeciwnie uważam, że dobre zasady to są najprostsze zasady i zakładając nawet, że tej podstawy w roku 2012, 2013, czy kolejnym nie będziemy znać jeżeli ta rada tej kadencji podejmie takie postanowienie, to byłby to dobry taki prosty mechanizm, który ograniczałby takie skokowe propozycje wartości. 100% może być maksymalnie ale nie mniej niż 75%.
Przewodniczący obrad pan Roman Lewicki:
Pan przewodniczący Karolczak, bardzo proszę.
Wiceprzewodniczący rady pan Alojzy Karolczak:
Chciałbym zwrócić uwagę na taki liberalny fakt, że jeśli ceny żyta były u rolników wyższe a płacili podatek niższy, a w tej chwili przyjdzie od tych dochodów większych zapłacić podatek, to jest problem. Uważam, że tak samo jak ja bym uzyskał wyższe dochody dodatkowe, to za wszystko muszę podatek zapłacić i tu jest taka sama zasada. Dochody rolników były w tym czasie większe niż zapłacili podatek, to teraz przyjdzie zapłacić za to podatkiem w latach następnych.
Przewodniczący obrad pan Roman Lewicki:
Pan radny Marek Kozak, bardzo proszę.
Radny pan Marek Kozak:
Panie przewodniczący, to że cena jest wyższa, to wcale nie znaczy, że jest wyższy dochód z hektara. Plony były niższe prawie o 30%, ceny wzrosły, ale dochody wcale nie są większe.
Przewodniczący obrad pan Roman Lewicki:
Pragnę państwa zapewnić, że wszyscy chcemy płacić jak najmniejsze podatki, to wszyscy wiemy. Jeśli mamy jakąś grupę podatników uprzywilejować, czyli zejść po niżej maksymalnej, to proponuję żebyśmy mieli racjonalne wytłumaczenie, żebyśmy przyjęli jakąś regułę.
Proszę państwa propozycja burmistrza była pierwsza i ją poddaję pod głosowanie w pierwszej kolejności.
Kto z państwa radnych jest za przyjęciem ceny kwintala żyta do obliczenia stawki podatku rolnego w kwocie 55 zł, proszę podnieść rękę. Głosowało 9 radnych.
Kto jest przeciw? Przeciw głosowali radni: pan Dariusz Bojek, pan Stanisław Prałat, pan Józef Juchniewicz, pan Marek Kozak, pani Krystyna Krajewska.
Kto się wstrzymał? Jedna osoba.
W tej sytuacji głosowanie drugiego wniosku jest bezzasadne.
Panie burmistrzu, bardzo proszę.
Burmistrz Miasta i Gminy pan Stanisław Glapiak:
Ta różnica o której mówiliśmy, to jest 5 zł od kwintala licząc hektar przeliczeniowy co w naszej gminie rzadko jest w okolicy fizycznego bo większość naszych gleb ma klasę wyższą i dlatego fizycznych hektarów jest więcej niż przeliczeniowych. 2,5 razy 5 zł tj. 12,50 zł od hektara.
Przewodniczący rady pan Roman Lewicki:
Pan burmistrz się lepiej na tym zna niż ja, dlatego powiem, że nie spierałem się o pieniądze tylko raczej o zasady.
Burmistrz pan Stanisław Glapiak:
Starałem się poza podaniem propozycji nie wpływać na przebieg dyskusji, państwo podjęliście decyzję.
To są wszystkie propozycje podatków i opłat lokalnych.
Przewodniczący rady pan Roman Lewicki:
Bardzo dziękuję.
Czy ktoś z państwa radnych jeszcze chciałby zabrać głos w tym punkcie? Nie widzę.
Zamykam punkt 3 obrad i przechodzimy do punktu „wolne głosy i wnioski”.
Ad. 4. Wolne głosy i wnioski.
Przewodniczący obrad pan Roman Lewicki:
Pan burmistrz, bardzo proszę.
Burmistrz pan Stanisław Glapiak:
Spotkałem się z panem Starostą Leszczyńskim Krzysztofem Benedyktem Piwońskim, rozmawialiśmy o współpracy naszych samorządów w roku 2012. Wstępnie uzgodniliśmy, jeśli Wysoka Rada to zaakceptuje, że na realizację wspólnych zadań w roku 2012 zaproponuję kwotę 300.000 zł pod warunkiem, że Powiat Leszczyński przeznaczy taką samą kwotę. Za sumę 600.000 zł planujemy wykonać kilka dużych inwestycji na drogach powiatowych w naszej gminie. Ponieważ Powiat Leszczyński w ramach porozumienia w roku bieżącym wydał 350.000 zł, a uzgodnienia dotyczyły kwoty 300.000 zł, to Gmina Osieczna w przyszłym roku przekaże do powiatu 350.000 zł.
Rady Sołeckie poszczególnych miejscowości składają wnioski i propozycje zadań do budżetu na rok 2012. Wykaz zadań przyjętych do realizacji w roku 2012 przedstawię państwu radnym na kolejnym posiedzeniu komisji.
Projekty uchwał dotyczące zmian w uchwale budżetowej i w WPF, z uwagi na nieobecność pani skarbnik spowodowaną sprawami rodzinnymi, zostaną dostarczone państwu w terminie późniejszym. W projekcie uchwały dotyczącym współpracy z organizacjami pozarządowymi wprowadzamy zmianę polegającą na dodaniu § 7 w załączniku do uchwały, który otrzymuje brzmienie: „Dopuszcza się możliwość udzielenia dotacji z pominięciem procedur otwartego konkursu ofert w przypadku spełnienia warunków, o których mowa w art. 19a ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie”. Z zapisów w/w ustawy wynika, że jeżeli zadanie proponowane przez organizację pozarządową nie przekracza wartościowo 10.000 zł i może być wykonane w terminie nie dłuższym niż 90 dni to można tę współpracę zawrzeć poza konkursem, który w pozostałych przypadkach jest obowiązujący.
Drugi projekt uchwały dotyczy oferty sprzedaży mieszkań komunalnych, które są w zasobach naszej gminy. Projekt zawiera proponowane obniżki w stosunku do wyceny rzeczoznawcy, tj. 20% bez względu na to, czy lokator mieszkania przy wykupie płaci całość jednorazowo, czy też w ratach. Przy kupnie przez najemcę w systemie ratalnym pierwsza wpłata to nie mniej niż 25% ceny sprzedaży. Zasady oprocentowania rat zostały określone w projekcie uchwały. W przypadku jednoczesnej sprzedaży wszystkich lokali znajdujących się w danym budynku proponujemy kolejne 20% obniżki. Sprzedaż nawet jednego, czy dwóch mieszkań jest korzystna wobec kosztów jakie samorząd ponosi na ich utrzymanie każdego roku. Do państwa decyzji należy podjęcie tej uchwały w proponowanym kształcie lub wprowadzenie zmian.
Dziękuję bardzo.
Przewodniczący pan Roman Lewicki:
Dziękuję panie burmistrzu.
Kto jeszcze z państwa chciałby zabrać głos?
Radny pan Józef Juchniewicz:
Panie burmistrzu, jeśli mogę zaproponować, to chciałbym, aby pan w budżecie na przyszły rok ujął założenie monitoringu w urzędzie.
Burmistrz pan Stanisław Glapiak:
Jesteśmy po rozmowie z firmą, która w najbliższym czasie przedstawi kosztorys, a po jego akceptacji rozpoczniemy prace związane z założeniem monitoringu w urzędzie.
Również w najbliższym czasie rozpoczną się prace związane z wyposażeniem sali sesyjnej w system nagłaśniający. Planujemy również zakup i zainstalowanie rzutnika, który ma spełniać rolę i funkcję tablicy interaktywnej. To są plany na najbliższy czas. Obecnie remontujemy salę Urzędu Stanu Cywilnego, zostaną też wyremontowane toalety na parterze i serwerownia. Wiosną przewidujemy założenie niezbędnej klimatyzacji w serwerowni.
Dziękuję bardzo.
Przewodniczący pan Roman Lewicki:
Jeśli już rozmawiamy o sali sesyjnej to dodam, że za zgodą pana burmistrza rozmawiałem z panią inspektor Aldoną Korbik w sprawie ubogacenia wystroju sali na przykład w pamiątki dotyczące historii samorządu osieckiego.
Czy jeszcze ktoś chciałby zabrać głos? Nie widzę. Zamykam punkt 4 i przystępujemy do punktu 5.
Ad. 5. Przyjęcie protokołu z ostatniego wspólnego posiedzenia komisji.
Przewodniczący pan Roman Lewicki:
Kto z państwa radnych jest za przyjęciem protokołu ze wspólnego posiedzenia komisji, proszę podnieść rękę.
Dziękuję. Protokół został przyjęty jednogłośnie.
Ad. 6. Zakończenie obrad.
Przewodniczący obrad pan Roman Lewicki:
Dziękuję panie burmistrzu. Proszę państwa, dziękuję państwu za przybycie i zamykam obrady wspólnego posiedzenia komisji Rady Miejskiej.
Protokołowała Przewodniczący Rady Miejskiej
Małgorzata Nowak Roman Lewicki