P R O T O K Ó Ł NR 19/2008
z posiedzenia komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Osiecznej w dniu 16 grudnia 2008 roku.
Porządek obrad:
1. Otwarcie.
2. Odczytanie porządku obrad.
3. Zapoznanie się ze skargą i wnioskami zgłoszonymi przez Pana Wiesława Sudera i opracowanie stanowiska komisji w sprawie skargi i wniosków.
4. Wolne głosy i wnioski.
5. Zakończenie obrad.
Obecni jak w załączonej liście obecności (załącznik Nr 1 do niniejszego protokółu).
Ad. 1. Otwarcie.
Otwarcia posiedzenia, powitania członków komisji, Pana Wiesława Sudera, Kierownika Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej Pana Marcina Kondrackiego, radcę prawnego Urzędu Miasta i Gminy Pana Tadeusza Urbana, Przewodniczącego Rady Miejskiej Pana Romana Lewickiego, Burmistrza Miasta i Gminy Pana Stanisława Glapiaka, Sekretarza Miasta i Gminy Pana Zenona Fabiańczyka i protokolanta dokonał Przewodniczący komisji Rewizyjnej radny Czesław Ratajczak.
Ad. 2. Odczytanie porządku obrad.
Porządek obrad przedstawił Przewodniczący obrad radny Czesław Ratajczak. Uwag do proponowanego porządku posiedzenia nie zgłoszono i w głosowaniu przyjęto jednomyślnie (4-y głosy „za”).
Ad. 3. Zapoznanie się ze skargą i wnioskami zgłoszonymi przez Pana Wiesława Sudera i opracowanie stanowiska komisji w sprawie skargi i wniosków.
Pan Wiesław Suder zwrócił uwagę, że jako Strony w posiedzeniu powinny uczestniczyć: rzecznik do spraw osób niepełnosprawnych, rzecznik do spraw ochrony zdrowia psychicznego i rzecznik Praw Człowieka, którzy reprezentują jego interesy.
Przewodniczący komisji Rewizyjnej, radny Czesław Ratajczak odczytał treść wniosków zgłoszonych na sesji Rady Miejskiej w dniu 4 grudnia 2008 roku, których brzmienie następująco zapisano w protokóle Nr XXII/2008 z przebiegu obrad XXII sesji:
1. wszcząć postępowanie administracyjne mające na celu wyjaśnienie na jakiej podstawie są dokonywane potrącenia z przyznanego świadczenia. Dodał, że mimo rozstrzygnięć bez zgody wierzycieli Komornik Sądowy egzekwuje postanowienia decyzji, która z mocy prawa jest nieważna, gdyż posiada wady prawne.
2. wyjaśnić postępowanie kierownika Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Osiecznej, który zastosował przemoc wobec jego osoby.
3. zapewnić uczestnictwo w postępowaniu wyjaśniającym na prawach Strony.
Następnie przewodniczący komisji Rewizyjnej poinformował, że wniesiona przez Pana Sudera ustnie skarga w Urzędzie dotyczy również działalności Kierownika M-GOPS, w związku z czym zwrócił się do Kierownika Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Osiecznej Pana Marcina Kondrackiego o udzielenie wyjaśnień w sprawie zastosowania przemocy wobec Pana Wiesława Sudera.
Pan Marcin Kondracki Kierownik M-GOPS w Osiecznej odczytał notatkę służbową sporządzoną na okoliczność rozmowy w dniu 20 sierpnia 2008 roku z Panem Wiesławem Suderem. Notatka stanowi załącznik Nr 2 do niniejszego protokółu.
Pan Wiesław Suder wskazał, że Kierownik M-GOPS Pan Kondracki nie stosuje się do art.108 Kodeksu Postępowania Administracyjnego, zniweczył przyznane mu świadczenie oraz poświadczył nieprawdę. Ponadto zapytał, dlaczego do dnia dzisiejszego nie otrzymał przedstawionej przez Kierownika notatki, choć od dnia jej sporządzenia minęło ponad trzy miesiące? Natomiast, co do zastosowanej przemocy wobec jego osoby wyjaśnił, że Pan Kondracki wypchnął go tyłem z biura, chwycił za ubranie i powiedział: „wyłaź mi stąd człowieku”. Jako świadków tego zdarzenia wskazał pracownice Urzędu Miasta i Gminy: kasjerkę, sekretarkę Panią Prałat, Panią Nowak i Panią Miś.
Pan Marcin Kondracki wyjaśnił, że nie ma obowiązku przesłania zainteresowanemu odczytanej notatki służbowej, gdyż jest to jego stanowisko w sprawie przeprowadzonej rozmowy z interesantem. Dodał, że notatka ta znajduje się w teczce osobowej świadczeniobiorcy i gdyby Pan Suder zechciał przeczytać jej zawartość lub wykonać ksero znajdujących się w niej dokumentów to wiedziałby, że taka notatka została sporządzona.
Pan Roman Lewicki Przewodniczący Rady Miejskiej w Osiecznej podsumował, że na wniosek dotyczący zastosowania przez Kierownika M-GOPS przemocy wobec Pana Sudera mamy wyjaśnienia w postaci notatki służbowej sporządzonej przez Pana Kondrackiego oraz wyjaśnienia Pana Sudera. Zaproponował, aby przejść do rozpatrywania dalszych wniosków.
Pan Wiesław Suder zgodził się z propozycją „zawieszenia” dalszego rozpatrywania skargi na przemoc i zaproponował przejście do wyjaśnienia na jakiej podstawie są dokonywane przez M-GOPS potrącenia z przyznanego świadczenia, co pozwoli ocenić działalność Kierownika Ośrodka Pomocy Pana Kondrackiego. Pan Suder zarzucił Panu Kondrackiemu, że depcze ustawę o ochronie zdrowia psychicznego. Stwierdził, że jeśli od nowego roku Pan Kondracki w dalszym ciągu będzie Kierownikiem Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Osiecznej to on nie przyjdzie po żadną pomoc do tego Ośrodka.
Sekretarz Miasta i Gminy Pan Zenon Fabiańczyk podkreślił, że Pan Kierownik stara się udzielać wyjaśnień, kierować do odpowiednich instytucji a przede wszystkim pomagać wszystkim zwracającym się o pomoc do Ośrodka.
Pan Wiesław Suder poinformował, że otrzymuje z Ośrodka Pomocy zasiłek stały w wysokości 444 zł, z którego utrzymuje się on sam oraz trójka dzieci. Ośrodek w Osiecznej dopuścił do zajęcia komorniczego przyznanego zasiłku na podstawie decyzji Komornika Sądowego w której widnieje zapis: „zająć zasiłek w całości”, co jest niezgodne z prawem. Następnie Pan Suder udostępnił do wglądu komisji decyzję przyznającą zasiłek, tytuł wykonawczy Komornika i poinformował, że Burmistrz Miasta i Gminy w Osiecznej pismem zawiadomił go o zajęciu 60 % otrzymywanego zasiłku, co również nie jest zgodne z prawem, gdyż zapis w ustawie pozwala na zajęcie do 60 %, ponieważ musi zostać danej osobie na dwa tygodnie przeżycia. Pan Wiesław Suder zauważył, że za kwotę, która pozostała po potrąceniu zajęcia komorniczego nie przeżyje nawet jedna osoba, a gdzie cztery osoby. Dodał, że w Ośrodku Pomocy przedstawił dowody wpłat alimentów na dzieci od 2004 roku, czyli za okres, na który wystawiono zajęcie, jednak dowody te nie liczyły się w prowadzonej sprawie i nie zostały uwzględnione przez Kierownika M-GOPS. Ponadto poinformował, że zaległości dotyczą trzech wierzycieli.
Przewodniczący obrad radny Czesław Ratajczak zapytał Pana Sudera, czy kiedykolwiek miał dokonane przez M-GOPS w Osiecznej zajęcie zasiłku w 100 %, na które pozwala prawo?
Pan Wiesław Suder poinformował, że aby dokonywać potrąceń musi być wystawiony tytuł wykonawczy i musi być zgoda wszystkich wierzycieli. Natomiast w jego przypadku są dwie zgody, a występuje trzech wierzycieli oraz brak zwolnienia z kosztów sądowych. Ponadto poinformował, że w ciągu dwóch tygodni kwoty zajęcia zmieniały się diametralnie, natomiast Komornik oszukał Urząd Miasta i Gminy w Osiecznej. Podkreślił, że rozstrzygnięcia dokonał Urząd Miasta i Gminy, Komornik wystąpił o rozstrzygnięcie do Urzędu, na decyzji przyznającej świadczenie widnieje kwota 444 zł, a na liście w kasie zasiłek do odbioru w wysokości 393,40 zł.
Pan Roman Lewicki Przewodniczący Rady Miejskiej zapytał radcę prawnego Pana Tadeusza Urbana, czy Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej dokonuje prawidłowego potrącenia z zasiłku otrzymywanego przez Pana Sudera?
Pan Tadeusz Urban radca prawny Urzędu Miasta i Gminy w Osiecznej wyjaśnił, że w przepisach prawa nie ma żadnych ograniczeń kwot, do których wysokości można dokonywać potrąceń. Ponadto poinformował, że Urząd nie ma prawa podważać decyzji o zajęciu komorniczym. Jedyną osobą, która może się nie zgodzić z taką decyzją jest wierzyciel. Pan Suder miał prawo do wniesienia odwołania od decyzji Komornika. Pan Tadeusz Urban dodał, że żadne świadczenia z opieki społecznej nie są chronione prawem jeśli chodzi o zajęcia komornicze i nie ma ograniczeń w wysokości zajmowanych kwot oraz obowiązku pozostawiania zasiłkobiorcy jakiejkolwiek kwoty.
Pan Roman Lewicki po wysłuchaniu wyjaśnień radcy prawnego Pana Urbana stwierdził, że Pan Suder ma prawo nie zgodzić się z decyzją Komornika i wnieść odwołanie od jego decyzji, natomiast Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej i Urząd nie mają prawa w tej sytuacji odwoływać się od takiej decyzji tylko muszą wykonywać jej postanowienia.
Pan Tadeusz Urban wyjaśnił, że z przyznanej przez M-GOPS kwoty zasiłku w wysokości 444 zł możemy zająć nawet 266 zł na rzecz Komornika. Mamy prawo do dokonywania z Komornikiem ustaleń o wysokości zajęcia.
Pan Suder stwierdził, że Komornik nie może najpierw egzekwować zaległości dla trzech wierzycieli, gdyż w pierwszej kolejności muszą być zaspokajane bieżące należności - bieżące alimenty. Zapytał zebranych, jak za 50 zł, które pozostało mu po dokonaniu potrącenia i wpłaty alimentów miał godnie żyć? Podkreślił, że w jego sprawie tylko postanowienie Sądu jest obiektywne.
Pan Stanisław Glapiak Burmistrz Miasta i Gminy zauważył, że aby nie dopuścić do całkowitego zajęcia zasiłku, a tym samym pozbawić środków do życia Pana Wiesława Sudera przeprowadzono rozmowę z Komornikiem, w wyniku której dokonywano potrącenia zaległości w wysokości 44 zł.
Pan Czesław Ratajczak zapytał Pana Sudera, czy na bieżąco płacił zasądzone alimenty?
Pan Wiesław Suder wyjaśnił, że w latach 1993-1994 chorował i z tego powodu nie mógł spełniać obowiązku alimentacyjnego, w związku z tym zwrócił się do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Lesznie o zawieszenie, na czas choroby, obowiązku alimentacyjnego wobec dzieci. MOPR Leszno nie przychylił się do jego prośby i zgłosił Komornikowi, że uchyla się od płacenia alimentów. Decyzję Ośrodka w Lesznie zaskarżył do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które stwierdziło, że MOPR Leszno interpretuje przepisy według własnej oceny. Podkreślił, że nigdy nie uchylał się od płacenia alimentów na dzieci.
Przewodniczący komisji zapytał Pana Sudera skąd w takim razie powstały zaległości?
Pan Suder wyjaśnił, że od grudnia 2002 roku ma obowiązek alimentacyjny, a płaci od 2004 roku. Postanowieniem Sądu został zobowiązany do płacenia zaliczki alimentacyjnej na dzieci z chwilą założenia sprawy rozwodowej. Żona wyłudziła świadczenie w ZUS, w 2005 roku zapadł wyrok i spłacał fundusz alimentacyjny.
Ponadto poinformował, że według Ośrodka Pomocy Społecznej w Osiecznej nie jest rodziną w stosunku do dzieci, na które ma obowiązek płacenia alimentów.
Pan Kondracki Kierownik M-GOPS podkreślił, że nie płacenie alimentów w terminie jest jedną sprawą, a drugą sprawą jest notoryczne odmawianie przez Pana Sudera możliwości skorzystania z różnych form pomocy, które proponuje mu Ośrodek.
Pan Suder podkreślił, że na dzisiejszym spotkaniu zabrakło Stron między innymi rzecznika do spraw osób niepełnosprawnych, który reprezentuje jego interesy.
Pan Marcin Kondracki Kierownik M-GOPS wyjaśnił, że na podstawie pisma z dnia 16 maja 2007 roku Ośrodek powinien dokonywać potrącenia z przyznanego świadczenia w wysokości 60 %, natomiast w ciągu kilku dni po powyższym piśmie ze względu na trudną sytuację materialną Pana Wiesława przeprowadzono rozmowę z Komornikiem i od miesiąca czerwca 2007 roku jest potrącana kwota 44 zł na rzecz Komornika. Ponadto Kierownik poinformował, że w międzyczasie proponowano Panu Suderowi różne formy pomocy między innymi: pobyt w noclegowni w pokoju jednoosobowym lub w Domu Pomocy Społecznej, zasiłki celowe na remont pieca lub zakup lekarstw. Niestety Pan Suder odmówił korzystania z tych form pomocy.
Pan Wiesław Suder wyjaśnił, że nie ma obowiązku korzystania z pomocy społecznej, a ponadto pierwszy raz słyszy o takich formach pomocy w stosunku do jego osoby i zapewnia, że nigdy takiej rozmowy z Panem Kondrackim nie było, bo nie było takiej potrzeby.
Kierownik M-GOPS zacytował fragment wywiadu, w którym po słowach „zaproponowaną pomoc” Pan Suder napisał „odmawiam i nie posiadam zastrzeżeń” - do zapisów w wywiadzie.
Pan Wiesław Suder oświadczył, że Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Osiecznej nie jest godny mu pomagać. Dodał, że ma pozytywną opinię o przejęciu władzy rodzicielskiej nad dziećmi podkreślił, że rzadko który ojciec otrzymuje taką opinię. Jednak dla M-GOPS-u w Osiecznej nie miało to żadnego znaczenia, ponieważ zamiast udzielić mu pomocy i pomóc przejąć opiekę nad dziećmi to zaproponowano mu Dom Pomocy Społecznej i w ten sposób pozbawiono go możliwości przejęcia tej władzy.
Pan Lewicki Przewodniczący Rady zapytał Pana Sudera, dlaczego nie chce korzystać z konkretnych form pomocy proponowanych przez Ośrodek w Osiecznej?
Pan Wiesław Suder oznajmił, że to co przedstawił Pan Kondracki, iż proponowano mu jakiekolwiek formy pomocy to jest daleko idąca fikcja. Ponadto został pouczony o swoich prawach i nie będzie korzystał z żadnych form pomocy, bo nie ma takiego obowiązku, jak również dlatego, że Urząd uznał, że za 50 zł można godnie żyć.
Pan Roman Lewicki zauważył, że Urząd nie ma innego wyjścia w sprawie decyzji Komornika, musi dokonywać wskazanego zajęcia, możliwość odwołania ma tylko wierzyciel.
Przewodniczący obrad, radny Czesław Ratajczak zapytał Pana Wiesława Sudera czego oczekuje od Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy w Osiecznej?
Pan Suder odpowiedział, że jego oczekiwania dotyczą przestrzegania prawa i dodał, że nie będzie korzystał z proponowanych przez Ośrodek form pomocy.
Przewodniczący Rady, radny Roman Lewicki zapytał Pana Sudera, czy jego zdaniem Urząd nie musi przestrzegać przepisów dotyczących egzekwowania tytułu wykonawczego?
Pan Suder wyjaśnił, że Urząd ma obowiązek sprawdzenia zgodności tytułu z prawem.
Pan Kondracki Kierownik M-GOPS poinformował, że po otrzymaniu zajęcia komorniczego Pan Wiesław nie skorzystał z możliwości odwołania się do Samorządowego Kolegium.
Pan Suder wyjaśnił, że taką skargę złożył.
Kierownik M-GOPS wyjaśnił, że nic mu o tym fakcie nie wiadomo, a z uwagi na to, że odwołanie składa się za pośrednictwem Kierownika Ośrodka Pomocy to powinien być powiadomiony o wniesieniu takiego odwołania.
Pan Suder zauważył, że Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Lesznie sam rozpatrzył sobie wniesioną skargę, a Prokurator polecił wnieść odwołanie, jednak ze względu na to, że nie otrzymał jako zainteresowany rozstrzygnięcia nie może się odwoływać.
Radca prawny Pan Urban, zapytał jak się skończyło postępowanie w sprawie złożonej skargi na Komornika?
Pan Wiesław Suder poinformował, że Sąd oddalił skargę na czynności Komornika. Następnie wskazał, że jedynymi zaległościami jakie posiada są zaległości alimentacyjne, natomiast Ośrodek Pomocy w Osiecznej nie zmienił decyzji z 2007 roku.
Pan Tadeusz Urban wyjaśnił Panu Suderowi, że Ośrodek Pomocy jest związany tytułem wykonawczym i musi realizować jego postanowienia.
Pan Suder poinformował, że ma dokonywane przez Ośrodek potrącenia bez decyzji w tej sprawie, gdyż posiada decyzję, w której przyznano mu świadczenie w wysokości 444 zł, a w kasie ma wypłacane tylko 393 zł. Ponadto oświadczył, że na potrącenie z zasiłku, świadczeń zdrowotnych otrzymał decyzję, natomiast na alimenty nie. W dalszym ciągu wypowiedzi wskazał, że w Gminie jest ściągana podwójna alimentacja, gdyż zaległości dotyczą okresu obejmującego 2004 rok, w którym to płacił należne alimenty i posiada stosowne dowody wpłaty. Zostało popełnione przestępstwo, a Urząd wiedząc o jego dokonaniu nic z tym faktem nie zrobił. Prokurator poinformował, że może się odwoływać od decyzji o zmniejszeniu zasiłku, ale Ośrodek Pomocy takiej decyzji nie wystawił i tym samym pozbawił go możliwości odwołania.
Pan Roman Lewicki Przewodniczący Rady Miejskiej stwierdził, że po wysłuchaniu wyjaśnień jest przekonany o działalności Urzędu zgodnie z prawem, natomiast wielką zagadką pozostaje dla niego, dlaczego Pan Suder nie chce korzystać z innych form pomocy proponowanych przez Ośrodek.
Pan Wiesław Suder poinformował, że uzyskał dochód w wysokości 144 zł, a Ośrodek Pomocy natychmiast potrącił mu tę kwotę z zasiłku, który pobiera.
Przewodniczący Rady, radny Roman Lewicki wyjaśnił, że zgodnie z prawem musimy dokonać takiego potrącenia, ale istnieją inne formy pomocy, z których Pan Suder nie chce skorzystać.
Pan Suder zwrócił uwagę na podwójną alimentację zastosowaną wobec jego osoby, gdyż on płacił alimenty żonie i w tym samym okresie MOPR Leszno również płacił zaliczkę alimentacyjną na jego dzieci. Po potrąceniu zobowiązań przez Urząd na życie pozostało mu 50 zł, jak za taką kwotę można godnie żyć?
Przewodniczący Rady, radny Lewicki sprostował, że nikt z urzędników, ani z obecnych na dzisiejszym posiedzeniu nie powiedział, że za 50 zł można godnie żyć.
Pan Marcin Kondracki Kierownik M-GOPS jeszcze raz zapewnił, że Pan Suder w każdej chwili może się zwrócić do Ośrodka o pomoc i na pewno zostanie mu taka pomoc udzielona.
Pan Wiesław Suder poinformował, że Kierownik M-GOPS w Osiecznej od pewnego czasu na wywiad przysyła do niego dwóch pracowników którzy, jak twierdzi mają wielu podopiecznych i brakuje im czasu na wykonywanie obowiązków. Ponadto pracownik socjalny, któremu podlega rejon, w którym on zamieszkuje odsyła go do Kierownika, aby ten zajmował się jego sprawami. Jeszcze raz podkreślił, że w Urzędzie zdeptano jego godność, a jedyne wartości jakie mu pozostały i o które będzie walczył to dzieci i godność.
Radny Roman Lewicki myśli, że to dobrze, że sam Kierownik znajduje czas i zajmuje się jego sprawami.
Radny Czesław Ratajczak Przewodniczący komisji zapewnił Pana Sudera, że Gmina w tym, w czym może mu pomóc i co może dla niego zrobić to na pewno uczyni.
Pan Suder ponownie stwierdził, że Urząd odebrał mu godność, a przyznany zasiłek jest świadczeniem Skarbu Państwa, dlatego zwróci się do innych instytucji, które zajmą się sprawą niewłaściwego postępowania Kierownika M-GOPS w sprawie potrąceń z zasiłku.
Przewodniczący komisji Rewizyjnej podziękował Panu Wiesławowi Suderowi za udział w posiedzeniu i ogłosił, że w obradach nastąpi 5-cio minutowa
P R Z E R W A.
Po wznowieniu obrad przystąpiono do opracowania stanowiska i wydania opinii w sprawie złożonych wniosków i skargi na działalność Kierownika Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Osiecznej.
Przewodniczący komisji Rewizyjnej, celem uzupełnienia, zapytał Kierownika M-GOPS z jakich form pomocy skorzystał dotychczas Pan Suder i poprosił o udostępnienie potwierdzeń odbioru dokumentów przez Pana Wiesława Sudera.
Pan Marcin Kondracki Kierownik Ośrodka Pomocy w Osiecznej poinformował, że Pan Suder korzysta tylko z zasiłku stałego oraz udostępnił żądane przez Przewodniczącego komisji dokumenty. Członkowie komisji wnikliwie zapoznali się z powyższą dokumentacją stwierdzając, że Pan Wiesław Suder otrzymywał decyzje za zwrotnym poświadczeniem odbioru i od żadnej z tych decyzji nie odwoływał się.
Przewodniczący obrad zwrócił się do Pana Zenona Fabiańczyka Sekretarza Miasta i Gminy o przedstawienie informacji o oświadczeniach pracownic Urzędu, które miały być świadkami wypchnięcia z biura przez Kierownika M-GOPS Pana Sudera.
Sekretarz Miasta i Gminy Pan Zenon Fabiańczyk poinformował, że przyjął ustne oświadczenia pracownic Urzędu: Pani Maćkowiak i Pani Nowak podanych przez Pana Sudera jako jedne ze świadków w sprawie wypchnięcia z biura przez Kierownika Ośrodka Pomocy Pana Wiesława Sudera w dniu 20 sierpnia 2008 r. w Urzędzie Miasta i Gminy. Pracownice te oświadczyły ustnie, że zaprzeczają jakoby widziały sytuację opisaną przez Pana Sudera.
Następnie radny Czesław Ratajczak zgłosił wniosek dotyczący odrzucenia skargi wniesionej przez Pana Wiesława Sudera. Wobec braku innych wniosków w tej sprawie przystąpiono do głosowania nad wnioskiem Przewodniczącego komisji Rewizyjnej.
Za odrzuceniem skargi Pana Wiesława Sudera głosowało 4-ch radnych, członków komisji Rewizyjnej.
W związku z powyższym wynikiem głosowania komisja Rewizyjna uznała zarzuty podniesione w skardze przez Pana Wiesława Sudera za bezpodstawne i tym samym skargę oddaliła.
Następnie komisja opracowała stanowisko w sprawie skargi Pana Wiesława Sudera. Stanowisko komisji Rewizyjnej w sprawie skargi Pana Wiesława Sudera stanowi załącznik Nr 3 do niniejszego protokółu.
Ad. 4. Wolne głosy i wnioski.
Nie zachodziły.
Ad. 5. Zakończenie obrad.
W związku z wyczerpaniem porządku dziennego posiedzenia przewodniczący komisji, radny Czesław Ratajczak podziękował za udział w posiedzeniu i na tym obrady zakończono.
Protokołowała Przewodniczący komisji
/Małgorzata Nowak/ /Czesław Ratajczak/